Nierozpoznanie istoty sprawy

nierozpoznanie istoty sporu

Wśród spraw rozstrzyganych przez sądy apelacyjne często spotykany jest zarzut „nierozpoznania przez sąd niższej instancji istoty sprawy”, który prowadzi do uchylenia wyroku pierwszej instancji i przekazania jej do ponownego rozpoznania.

Czym jest więc „istota sprawy sądowej”?

Istotą sprawy jest, w dużym uproszczeniu, to co żąda powód w pozwie (np.: zapłaty swego wynagrodzenia) oraz to co podnosi pozwany (np.: to, że wynagrodzenie nie jest należne). Tak zakreślona istota sprawy jest przedstawiana sądowi pierwszej instancji do rozpoznania.

Zdarza się, że sąd drugiej instancji stwierdza, iż pierwszej instancji nie rozpoznał istoty sprawy, ponieważ przykładowo: (1) nie ustalił, co jest roszczeniem powoda, (2) nie dokonał ustaleń faktycznych na podstawie zaoferowanych przez strony dowodów, (3) nie dokonał oceny i weryfikacji dowodów, (4) z przeprowadzonych ustaleń faktycznych wyprowadził niewłaściwe wnioski, które są sprzeczne z logiką lub zasadami doświadczenia życiowego, (5) nie orzekł w przedmiocie zgłoszonych przez strony procesu roszczeń.

Jak widać, pojęcie “nierozpoznania istoty sprawy” należy rozumieć jako nierozstrzygnięcie zgłoszonych przez strony żądań, czyli po prostu niezałatwienie przedmiotu sporu.

Zdarzają się przypadki, gdy sąd apelacyjny nadużywa tej oceny, że istota sprawy nie została rozpoznana przez sąd pierwszej instancji. Należy pamiętać, że sąd apelacyjny ma obowiązek merytorycznie ustosunkować się do sprawy i ewentualnie skorygować niedociągnięcia sądu pierwszej instancji.

Jeśli w sprawie Sąd pierwszej instancji w prawidłowy sposób określił roszczenie powoda i wskazywaną przez niego podstawę faktyczną, jeśli sąd dokonał ustaleń faktycznych na podstawie zaoferowanych sądowi dowodów oraz dokonał ich oceny i weryfikacji, a następnie z ustaleń faktycznych wyprowadził logiczne wnioski, które są zgodne z zasadami doświadczenia życiowego i na koniec orzekł o zgłoszonych roszczeniach stron to zarzut nierozpoznania istoty sprawy jest nieuzasadniony. W takich przypadkach od wyroku sądu apelacyjnego służy stronie zażalenie do Sądu Najwyższego w trybie art. 394(1) § 1(1) k.p.c. Jak to wskazano w uzasadnieniu do wprowadzenia tego przepisu do kodeksu postępowania cywilnego: „Zbyt częste uciekanie się do uchylenia wyroku sądu pierwszej instancji z równoczesnym przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania prowadzi do wypaczenia tego założenia i przedłużenia postępowania, w związku z czym celowe jest zapewnienie Sądowi Najwyższemu możliwości kontroli tego rodzaju rozstrzygnięć” (zob. Druk Sejmowy nr 4332, VI kadencji). Warto z tego przepisu korzystać, aby pomóc sędziom w szybkim i merytorycznym rozstrzyganiu sporów sądowych.

Apelacja uproszczona

apelacja uproszczona

Na wstępie należy wskazać, że kodeks postępowania cywilnego przewiduje znaczne uproszczenia wobec spraw o wartości przedmiotu sporu nie przekraczającej dwudziestu tysięcy złotych. Jednym z takich uproszczeń jest ograniczona możliwość odwołania się od niekorzystnego wyroku wydanego przez sąd pierwszej instancji, co jest z pewnością dobrą wiadomością dla strony, która wygrała postępowanie w pierwszej instancji.

Ograniczenia w apelacji w postępowaniu uproszczonym

W postępowaniu uproszczonym apelacja ma charakter zasadniczo ograniczony, gdyż celem postępowania apelacyjnego nie jest ponowne rozpoznanie sprawy, lecz wyłącznie kontrola wyroku wydanego przez sąd I instancji w ramach zarzutów podniesionych przez stronę skarżącą.

Także zarzuty strony apelującej są zasadniczo ograniczone do dwóch typów (art. 505(9) par. 1(1) k.p.c.):

1) naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;

2) naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć wpływ na wynik sprawy.

Niemożliwy zarzut niewłaściwego ustalenia faktów lub oceny dowodów

Oznacza to, że w uproszczonej apelacji skarżący nie może podnosić zarzutów dotyczących ustalenia faktów lub oceny dowodów. Zatem zarzuty w apelacji uproszczonej, odnoszące się do ustalenia faktów lub oceny dowodów (art. 233 k.p.c.) są niedopuszczalne.

W trakcie uproszczonego postępowania apelacyjnego skarżący nie może uzupełniać zarzutów powołanych w apelacji po upływie terminu do jej wniesienia a sąd drugiej instancji jest związany zarzutami apelacyjnymi przedstawionymi w uproszczonej apelacji.

Jakie wyroki może wydać sąd odwoławczy?

Sąd drugiej instancji może uchylić wyrok sądu pierwszej instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Po pierwsze, może to zrobić wtedy, gdy sąd pierwszej instancji nie rozpoznał istoty sprawy albo gdy wydanie wyroku wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości. Po drugie, sąd odwoławczy może uchylić wyrok, gdy zastało stwierdzone naruszenie prawa materialnego lub gdy doszło do naruszenia przepisów postępowania mogące mieć wpływ na wynik sprawy.

Jeśli nie zachodzą podstawy do uchylenia wyroku sądu pierwszej instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania sąd drugiej instancji może zmienić wyrok, gdy zachodzi naruszenie prawa materialnego, lecz materiał dowodowy jest wystarczający do wydania wyroku.

W pozostałych przypadkach sąd drugiej instancji utrzyma w mocy wyrok pierwszej instancji. Co ważne, sąd drugiej instancji może utrzymać wyrok także wtedy, gdy mimo naruszenia prawa materialnego lub przepisów postępowania albo błędnego uzasadnienia zaskarżony wyrok odpowiada prawu.

Co to jest list mazalny?

list mazalny

List mazalny (czasem: kwit mazalny) to zaświadczenie wydawane przez wierzyciela hipotecznego, potwierdzające, że hipoteka może być wykreślona, gdyż zobowiązanie zabezpieczone hipoteką zostało w całości wykonane (często dotyczy to spłaconego kredytu hipotecznego). Na żądanie osoby, która ma obciążoną hipoteką nieruchomość, wierzyciel hipoteczny musi wystawić list mazalny, gdy zobowiązanie zostało w całości spłacone.

List mazalny dołączamy do formularza wieczystoksięgowego

List mazalny, w oryginale, jest załącznikiem do wniosku o wpis w księdze wieczystej (formularz KW-WPIS), w którym to wniosku dłużnik domaga się od sądu wieczystoksięgowego wykreślenia hipoteki. Do wniosku dołącza się też potwierdzenie uiszczenia opłaty sądowej – 100 zł.

Co zrobić z odmową wydania listu mazalnego?

Można spotkać sytuacje, gdy wierzyciel odmawia wystawienia listu mazalnego. Czasem jest ku temu powód – np.: nierozliczone opłaty związane z zobowiązaniem dłużnika, czasem zaś nie ma ku temu racjonalnych przyczyn. Rzadko zdarzają się przypadki, aby bank hipoteczny odmawiał wydania listu mazalnego po prawomocnym wyroku ustalającym nieważność umowy kredytu powiązanego z walutą obcą. Odmowa wydania listu mazalnego nie oznacza to, że dłużnikowi hipotecznemu nie uda się wykreślić hipoteki z księgi wieczystej. Wystarczy wysłać do banku hipotecznego wniosek o wydanie listu mazalnego, wskazując dane kredytobiorcy, umowę kredytową oraz numer księgi wieczystej. Wniosek nie musi mieć jakiejś szczególnej formy wystarczy, że zawiera podstawowe informacje o dłużniku, umowie kredytowej, księdze wieczystej nieruchomości oraz zawierał potwierdzenie, że wszystkie wynikające z umowy kredytowej należności zostały spłacone.

Droga sądowa

Jeśli wierzyciel hipoteczny bezzasadnie odmawia dłużnikowi wystawienia listu mazalnego to pozostaje jedynie droga sądowa rozpoczynająca się pozwem o ustalenie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym. W takim przypadku list mazalny zostanie zastąpiony odpisem wyroku sądowego.

Ale przedtem – próba wykreślenia hipoteki bez listu mazalnego

Czasem udaje się uniknąć dodatkowej drogi sądowej (o uzgodnienie treści księgi wieczystej). Należy powołać się na uchwałę Sądu Najwyższego z 8 września 2021 r. (sygn. akt III CZP 28/21), w której Sąd Najwyższy stwierdził, że: „domniemanie zgodności wpisu z rzeczywistym stanem prawnym, o którym mowa w art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece, także w odniesieniu do wpisu hipoteki, może zostać wzruszone – jako przesłanka rozstrzygnięcia – w innej sprawie cywilnej niż sprawa o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym (art. 10 tej ustawy)”.

Jeśli w sentencji wyroku istnieje stwierdzenie nieważności umowy kredytu bankowego a bank domawia wydania listu mazalnego, to bez konieczności wszczynania dodatkowego postępowania sądowego i bez potrzeby uzyskiwania zgody banku na taką czynność, można okazać odpis wyroku i na tej podstawie zażądać wykreślenia hipoteki z księgi wieczystej.

Co sprawdzić przed zakupem nieruchomości?

sprzedaż nieruchomości

Przed przystąpieniem do nabycia nieruchomości warto przeprowadzić kilka czynności istotnych dla kupującego.

Analiza finansowa zakupu nieruchomości

Na początku należy upewnić się, że czy kupujący dysponuje wystarczającymi środkami finansowymi na zakup nieruchomości oraz na pokrycie wszelkich dodatkowych kosztów związanych z zakupem nieruchomości, takich jak podatki czy taksy notarialne. Dodatkowe koszty mogą wynieść nawet do kilku procent wartości ceny zakupu nieruchomości.

Przegląd dokumentacji związanej z nieruchomością

Należy poprosić sprzedającego o kopię aktu notarialnego, na podstawie którego sprzedający kupił nieruchomość. Warto też przejrzeć inne dokumenty związane z korzystaniem z nieruchomości, takie jak ewentualne umowy o dostawę mediów, umowy najmu czy decyzje administracyjne, w tym decyzje podatkowe. Warto sprawdzić, jakie opłaty i podatki musi płacić właściciel nieruchomości oraz należy upewnić się, że są one na bieżąco regulowane.

Sprzedający powinien przekazać potencjalnemu kupującemu numer księgi wieczystej. Po uzyskaniu numeru księgi wieczystej należy zajrzeć do elektronicznej przeglądarki ksiąg wieczystych, którą można znaleźć pod adresem ekw.ms.gov.pl. Korzystając z elektronicznej przeglądarki ksiąg wieczystych można upewnić się, że nieruchomość nie ma żadnych obciążeń, hipotek lub innych ograniczeń w prawie własności. Także z przeglądarki dowiemy się, czy nieruchomość ma jednego właściciela.

Jeżeli sprzedający będzie się wzbraniał z udostępnieniem dokumentów związanych z nieruchomością czy też z przekazaniem kupującemu numeru księgi wieczystej, to może to oznaczać, że nieruchomość ma jakieś obciążenia lub wady a sprzedający nie ma czystych intencji. Taki przegląd prawny nieruchomości można też zlecić profesjonalnej kancelarii prawnej.

Można też rozważyć zlecenie zweryfikowania stanu technicznego nabywanej nieruchomości budynkowej (mieszkania, domu).

Przygotowanie umowy sprzedaży nieruchomości

Warto też rozważyć zaangażowanie prawnika specjalizującego się w nieruchomościach, aby przygotował oraz przeanalizował projekt umowy sprzedaży i zapewnił, że wszystkie warunki zawarte w umowie są jasne i zgodne z prawem. Kupujący powinien unikać umów rezerwacyjnych, konieczności uiszczenia wysokich zaliczek przed podpisaniem umowy sprzedaży oraz nieuzasadnionych kar umownych.

Przy zawieraniu umowy sprzedaży nieruchomości u notariusza warto dokładnie sprawdzić osobę sprzedającą, czy na pewno jest to właściciel nieruchomości oraz należy jeszcze raz uważnie przeczytać poszczególne postanowienia umowy sprzedaży nieruchomości.

Przedawnienie roszczeń z tytułu umowy pożyczki

przedawnienie pożyczki

Przy udzielaniu lub zaciąganiu pożyczki mogą zdarzyć się sytuacje, w których pożyczkobiorca nie zwróci w terminie należności. Należy zwrócić uwagę, że różne są terminy przedawnienia dochodzenia roszczeń przez pożyczkodawcę, w zależności od tego, kto udziela pożyczki.

Pożyczka od instytucji finansowej

W przypadku, gdy pożyczki udziela instytucja finansowa (np. bank, parabank, itp.), to wobec takiego podmiotu stosuje się 3-letni okres przedawnienia. Po pierwsze, roszczenie takie jest związane z prowadzeniem działalności gospodarczej przez pożyczkodawcę, a po drugie, z reguły sposób spłaty pożyczki pozwala na jej zakwalifikowanie jako świadczenia okresowego. W sytuacji, gdy strony umowy pożyczki przewidziały jej spłatę w ratach, to roszczenia o zapłatę poszczególnych rat przedawniają się oddzielnie. Spowoduje to, że termin wymagalności każdej z rat będzie odmienny. Inna będzie sytuacja, jeśli pożyczkodawca wypowie umowę z powodu niespłacenia określonej ilości rat – wtedy należy uznać, że pozostałe do spłaty raty będą wymagalne w tym samym terminie.

Pożyczka od osoby fizycznej

Nieco w inny sposób należy podejść do terminów przedawnienia roszczeń z tytułu umowy pożyczki udzielonej pomiędzy osobami fizycznymi (prywatnymi). W takim przypadku termin przedawnienia będzie dłuższy i będzie wynosił co do zasady 6 lat od momentu, gdy pożyczkobiorca miał zwrócić pożyczkę. Indywidualnie należałoby podejść do kwestii, jeśli osoba fizyczna miałaby zwrócić pożyczkę w niedużej ilości rat lub jednorazowo, a odmiennie, jeśli spłata drugiej osobie fizycznej miałaby następować w comiesięcznych ratach. Im więcej rat, tym większe prawdopodobieństwo, że sąd mógłby zakwalifikować spłatę pożyczki jako świadczenie okresowe, a zatem takie, z którym wiąże się krótszy, 3-letni termin przedawnienia. Nie zawsze zatem terminy przedawnienia pożyczki udzielonej pomiędzy osobami prywatnymi będą wynosić 6 lat.

Pożyczka nie wydana – czy także się przedawnia?

Zwrócić należy także uwagę na to, że również biorącego pożyczkę mogą dotyczyć terminy przedawnienia. Tak też się dzieje, jeśli przedmiot pożyczki nie zostanie wydany. Wtedy też, po upływie 6 (sześciu) miesięcy od daty, gdy przedmiot pożyczki miał zostać wydany, pożyczkobiorca nie będzie mógł wystąpić z żądaniem wydania przedmiotu pożyczki. Chodzi o to, że jeśli strony nie wykonują umowy pożyczki w okresie 6 miesięcy to przepisy kodeksu cywilnego przyjmują, że umowa przestała mieć dla nich znaczenie i nie ma sensu jej kontynuować.

Umorzenie pożyczki udzielonej przez spółkę kapitałową

Przed upływem terminu przedawnienia pożyczający może zdecydować się na umorzenie pożyczki. Umorzenie pożyczki udzielonej, przykładowo, przez spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością (sp. z o.o.) to czynność, która polega na zrzeczeniu się przez wierzyciela (spółki z o.o.) prawa do żądania zwrotu pożyczki od pożyczkobiorcy. W praktyce oznacza to, że dług pożyczkobiorcy zostaje „skasowany”.

Umorzenie pożyczki jest czynnością prawną, która powinna być odpowiednio udokumentowana, na przykład poprzez sporządzenie stosownego oświadczenia o umorzeniu pożyczki. Ważne jest, aby taka decyzja była podjęta zgodnie z zasadami i procedurami określonymi w umowie spółki oraz przepisami prawa.

Warto pamiętać, że umorzenie pożyczki może mieć różne skutki prawne i podatkowe, w tym konsekwencje związane z podatkiem dochodowym. Na przykład, w niektórych okolicznościach, umorzenie pożyczki będzie traktowane jako przychód i podlegać opodatkowaniu u osoby, która już nie musi spłacać umorzonej pożyczki.

Ponadto, umorzenie pożyczki może być uważane za ukrytą dywidendę dla wspólnika, jeżeli wspólnik ten jest jednocześnie wierzycielem, co również może wiązać się z odpowiednimi konsekwencjami podatkowymi dla pożyczkobiorcy.

Zmarły pozostawił majątek, ale nie wiadomo, gdzie położone są nieruchomości

nieruchomości po zmarłym

W przypadku śmierci osoby i konieczności odnalezienia jej nieruchomości, można podjąć kilka kroków. Ważne jest, aby podjąć działania w odpowiedni sposób, z szacunkiem dla prywatności zmarłej osoby.

Potencjalny spadkobierca ma kilka możliwości.

Przejrzenie dokumentów prywatnych zmarłego

Poszukiwanie nieruchomości należy zacząć od przejrzenia dokumentów zmarłej osoby, zgromadzonych w jej miejscu zamieszkania. Dokumenty takie jak umowy zakupu nieruchomości, polisy ubezpieczeniowe, potwierdzenie zapłaty podatku od nieruchomości wskażą jakie nieruchomości pozostały po zmarłej osobie. Pomocne też będą prywatne listy, które mogą pomóc w identyfikacji nieruchomości, które zmarły posiadał. Także warto przejrzeć rachunki za media, takie jak woda, prąd, gaz, które są wystawiane na adres nieruchomości. W dokumentach prywatnych można odnaleźć wiele istotnych informacji na temat posiadanych przez zmarłego nieruchomości. Wyciągi bankowe mogą także zawierać informacje o płatnościach związanych z poszukiwanymi nieruchomościami, takie jak płatności za podatki od nieruchomości, kredyty hipoteczne, opłaty za utrzymanie nieruchomości, itp. Ponadto, decyzje podatkowe podatku od nieruchomości otrzymywane przez zmarłego będą zawierać informacje o posiadanych nieruchomościach.

Często też rodzina i bliscy zmarłej osoby mogą wiedzieć więcej o jego majątku i ewentualnych nieruchomościach. Może warto ich popytać o wszelkie informacje, które mogą posiadać na temat nieruchomości zmarłego.

Poproszenie komornika o sporządzenie spisu inwentarza

Komornicy mają dostęp do ksiąg wieczystych, gdzie zapisane są wszystkie nieruchomości. Można poprosić komornika o sprawdzenie jakie nieruchomości posiadał zmarły. Sporządzenie przez komornika spisu inwentarza wiąże się z koniecznością zapłaty kosztów sądowych jak i komorniczych. Warto przed złożeniem wniosku upewnić się jakie są całkowite koszty sporządzenia spisu inwentarza przez komornika. Można też zawsze poprosić komornika o podanie szacunkowej wyceny koniecznych kosztów, które będą do zapłacenia w trakcie przygotowywania spisu inwentarza.

Prosty wniosek o sporządzenie przez komornika spisu inwentarza może wyglądać tak:

[Data]

Komornik Sądowy przy Sądzie [Nazwa Sądu]

[Nazwa Komornika]

[Adres Komornika]

Dotyczy: [Twoje Imię i Nazwisko, Adres]

Szanowny Panie Komorniku,

Niniejszym składam wniosek o sporządzenie spisu inwentarza po zmarłym [Imię i Nazwisko, Adres, PESEL] na podstawie art. 637(1) Kodeksu postępowania cywilnego. Jestem jego spadkobiercą na podstawie [postanowienia sądu o stwierdzeniu nabycia spadku, notarialnego aktu poświadczenia dziedziczenia].

Proszę o umówienie terminu sporządzenia spisu inwentarza, który pozwoli mi na przygotowanie się do tej procedury. Oświadczam, że jestem gotowy/a do pełnej współpracy w tym procesie.

Z góry dziękuję za Pańską uwagę i czekam na potwierdzenie odbioru tego wniosku oraz informację o planowanym terminie.

Z poważaniem,

[Twoje Imię i Nazwisko]

[Twoje Dane Kontaktowe]

Pamiętaj, że procedura legalnego przejęcia nieruchomości po zmarłym może być skomplikowana i wymaga zazwyczaj pomocy adwokata lub radcy prawnego. Powyższe informacje są ogólne i mogą nie odzwierciedlać wszystkich szczegółów prawnych związanych z procesem dziedziczenia nieruchomości.

Jak odróżnić umowę o pracę od umowy zlecenia? 

umowa o pracę a umowa zlecenie

Umowa zlecenia i umowa o pracę stosowane są w różnych sytuacjach i mają swoje specyficzne zastosowania. Przedsiębiorca zamierzający zatrudniać pracowników i zleceniobiorców powinien orientować się, w jakich sytuacjach można zaproponować potencjalnemu pracownikowi umowę o pracę a w jakich można zastosować umowę zlecenie. 

Umowa o pracę  

Ogólnie mówiąc, umowę o pracę stosujemy, gdy chcemy zatrudnić osobę na dłuższy okres, a nie tylko do wykonania jednego konkretnego zadania. Pracownik zatrudniony na podstawie umowy o pracę musi mieć określone, stałe obowiązki wynikające z jego stanowiska i jest odpowiedzialny za regularne, powtarzające się zadania. Osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę podlega pracodawcy, wykonuje pracę zgodnie z jego instrukcjami i jest objęta jego nadzorem. Pracownik zatrudniony na podstawie umowy o pracę musi przestrzegać ustalonych godzin pracy i być obecny w miejscu pracy określonym przez pracodawcę. Pracownicy mają prawo do określonych świadczeń socjalnych, takich jak płatny urlop czy świadczenie chorobowe. 

Umowa zlecenia 

Umowa zlecenia stosowana jest, gdy nie chcemy wiązać się z daną osobą na dłuższy czas. Często zleceniodawca powierza zleceniobiorcy konkretne, jednorazowe zadania lub projekty, które mają być zrealizowane w określonym czasie. Zleceniobiorca nie musi podporządkować się zleceniodawcy ani wykonywać pracy zgodnie z jego instrukcjami. Ma swobodę wyboru sposobu realizacji zlecenia. Ma prawo w swobodnej w organizacji swojego czasu pracy i nie musi przestrzegać ustalonych godzin pracy ani rejestrować czasu pracy. Zleceniobiorca może wykonywać pracę w dowolnym miejscu i nie jest związany z miejscem pracy określonym przez zleceniodawcę. Wynagrodzenie zleceniobiorcy jest uzależnione od wykonanej pracy lub osiągniętego rezultatu i zasadniczo nie jest wypłacane w stałych, miesięcznych kwotach. 

Jak odróżnić umowę zlecenia od umowy o pracę? 

Odróżnienie umowy o pracę od umowy zlecenia czasem sprawia trudności, lecz to rozróżnienie jest istotne, gdyż te umowy różnią się od siebie pod względem praw i obowiązków stron. Oto kilka kluczowych różnic: 

Subordynacja: Umowa o pracę wiąże się z podległością służbową, co oznacza, że pracownik musi przestrzegać instrukcji i wytycznych pracodawcy, podczas gdy w przypadku umowy zlecenia zleceniobiorca nie musi być podporządkowany zleceniodawcy.  

Czas pracy: W przypadku umowy o pracę pracodawca ustala godziny pracy, natomiast w przypadku umowy zlecenia zleceniobiorca ma większą swobodę w organizowaniu swojego czasu. 

Wynagrodzenie: W umowie o pracę wynagrodzenie jest zwykle ustalane jako stała kwota miesięczna, podczas gdy w umowie zlecenia wynagrodzenie może być uzależnione od wykonanej pracy lub osiągniętego rezultatu. 

Świadczenia socjalne: Pracownicy zatrudnieni na podstawie umowy o pracę mają prawo do świadczeń takich jak płatny urlop czy świadczenie chorobowe. Zleceniobiorcy nie mają prawa do tych świadczeń. 

Ochrona prawna: Pracownicy objęci umową o pracę są chronieni przez kodeks pracy, który reguluje m.in. warunki zatrudnienia, prawa i obowiązki stron. Umowy zlecenia nie są objęte kodeksem pracy, a ich warunki są regulowane przez kodeks cywilny. 

Terminy i sposób rozwiązania umowy: Umowa o pracę może być rozwiązana z zachowaniem okresu wypowiedzenia wynikającym z kodeksu pracy, natomiast umowa zlecenia może być rozwiązana z uwzględnieniem terminów określonych w umowie zlecenia. 

Jak uniknąć przekwalifikowania umowy zlecenia na umowę o pracę? 

Aby uniknąć przekwalifikowania umowy zlecenia na umowę o pracę, należy zapewnić, że umowa zlecenia nie spełnia kryteriów charakterystycznych dla umowy o pracę. W przeciwnym razie, sąd może uznać, że umowa zlecenia jest de facto ukrytą umową o pracę, co może prowadzić do konieczności poniesienia dodatkowych kosztów, takich jak zaległe składki na ubezpieczenie społeczne czy podatki. Oto kilka wskazówek, jak uniknąć przekwalifikowania umowy zlecenia na umowę o pracę: 

  • Nie wprowadzaj subordynacji: Unikaj sytuacji, w których zleceniobiorca musi podporządkować się zleceniodawcy, a także wykonywać pracę zgodnie z jego instrukcjami i w określonym miejscu. Zleceniobiorca powinien mieć swobodę decydowania o sposobie wykonania pracy. 
  • Elastyczność w organizacji czasu pracy: W umowie zlecenia nie powinno być sztywno określonych godzin pracy ani konieczności rejestrowania czasu pracy. Zleceniobiorca powinien mieć możliwość samodzielnego zarządzania swoim czasem pracy. 
  • Określ cel zlecenia: W umowie zlecenia dobrze jest jasno określić cel i zakres pracy, tak aby było jasne, że umowa dotyczy określonego zadania, a nie długotrwałego zatrudnienia. 
  • Brak systematyczności: Unikaj regularnych, systematycznych zadań, które można by uznać za stałe obowiązki zleceniobiorcy. Umowa zlecenia powinna odnosić się do konkretnej pracy lub projektu, a nie cyklicznych zadań. 
  • Określ wynagrodzenie zgodnie z efektami pracy: W umowie zlecenia wynagrodzenie powinno być uzależnione od wyników pracy lub etapów projektu, a nie wypłacane w stałych, miesięcznych kwotach. 
  • Zabezpiecz się w umowie: Dobrze jest zawrzeć w umowie zlecenia klauzule mówiące o tym, że umowa nie jest umową o pracę, a także opisać, że zleceniobiorca ma prawo do samodzielnego wykonania pracy, decydowania o miejscu i czasie pracy oraz do zatrudnienia innych osób do jej wykonania. 
  • Zachowuj niezależność: Unikaj sytuacji, w których zleceniobiorca jest traktowany jak pracownik, na przykład poprzez uczestnictwo w firmowych wydarzeniach, korzystanie z benefitów dla pracowników czy korzystanie z firmowych narzędzi. 

Jak wytłumaczyć Państwowej Inspekcji Pracy, że umowa zlecenia nie jest umową o pracę? 

W przypadku kontroli Państwowej Inspekcji Pracy (PIP), kluczowe jest, aby udokumentować i przedstawić dowody potwierdzające, że umowa zlecenia nie spełnia cech charakterystycznych dla umowy o pracę. Oto kilka wskazówek, które mogą pomóc w wyjaśnieniu różnicy: 

  1. Przedstaw umowę zlecenia: Przygotuj kopię umowy zlecenia, która wyraźnie określa cel i zakres zlecenia oraz sposób wynagradzania. Upewnij się, że umowa zawiera klauzule wyjaśniające, że zleceniobiorca nie jest pracownikiem, a umowa nie jest umową o pracę. 
  1. Udokumentuj brak subordynacji: Przedstaw dowody, że zleceniobiorca nie podlega zleceniodawcy, nie ma obowiązku wykonywania poleceń czy ścisłego nadzoru ze strony zleceniodawcy. Mogą to być na przykład korespondencja e-mailowa, procedury wewnętrzne czy instrukcje. 
  1. Wykaż elastyczność czasu pracy: Przedstaw dowody na to, że zleceniobiorca ma swobodę w organizacji swojego czasu pracy i nie ma określonych godzin pracy ani systemu ewidencjonowania czasu pracy. Przedstaw dowody na to, że zleceniobiorca nie był zobowiązany do pracy w określonych godzinach lub rejestrowania czasu pracy, takie jak korespondencja e-mailowa, zapisy rozmów telefonicznych czy materiały projektowe. 
  1. Pokaż niezależność zleceniobiorcy: Przedstaw informacje, które wskazują, że zleceniobiorca pracuje samodzielnie lub z pomocą wybranych przez siebie osób i nie korzysta z benefitów czy narzędzi przeznaczonych dla pracowników. Przedstaw też dowody na to, że zleceniobiorca samodzielnie podejmuje decyzje dotyczące sposobu, miejsca i czasu wykonywania pracy. Można to zrobić, przedstawiając korespondencję, umowy z podwykonawcami lub inne dokumenty, które pokazują niezależność zleceniobiorcy. Zbierz pisemne oświadczenia lub zeznania zleceniobiorcy oraz świadków, które potwierdzają niezależność zleceniobiorcy w wykonywaniu pracy, brak konieczności pracy w określonym miejscu i czasie oraz brak subordynacji względem zleceniodawcy. Zapewnij dowody na to, że zleceniobiorca miał możliwość wyboru miejsca i sposobu pracy, na przykład faktury za używane narzędzia, koszty podróży czy korespondencję związana z organizacją pracy. 
  1. Udokumentuj sposób wynagradzania: Przedstaw dowody, że wynagrodzenie zleceniobiorcy jest uzależnione od wykonanej pracy lub osiągniętego rezultatu, a nie wypłacane w stałych, miesięcznych kwotach. 
  1. Opisz charakter pracy: Wyjaśnij, że praca wykonywana przez zleceniobiorcę nie jest stała, cykliczna ani systematyczna, a zlecenie dotyczy raczej konkretnego zadania lub projektu. Przedstaw dokumenty lub materiały potwierdzające, że zleceniobiorca wykonywał konkretne, nieregularne zadania, a nie cykliczne obowiązki, które mogłyby wskazywać na stałe zatrudnienie. 
  1. Współpracuj z inspektorem PIP i odpowiedz na wszystkie pytania oraz przedstaw wymagane dokumenty. W razie wątpliwości warto skonsultować się z prawnikiem specjalizującym się w prawie pracy, który pomoże ocenić sytuację i przygotować odpowiednie argumenty prawne na rzecz klasyfikacji umowy jako umowy zlecenia, a nie umowy o pracę.