Ustalenie aktualnego adresu zameldowania dłużnika

Od 1 lipca 21019 roku, w związku ze zmianą ustawy o ewidencji ludności, jedynym organem właściwym do udostępniania danych z rejestru PESEL są wyłącznie organy gmin. Od tej więc daty wnioski kierowane do Centrum Personalizacji Dokumentów MSWiA nie są już rozpatrywane.  

Wniosek o udostępnienie danych adresowych dłużnika musi zawierać uzasadnienie. Po pierwsze, należy we wniosku wskazać, iż dłużnik nie uregulował wymaganych płatności (warto dołączyć fakturę VAT lub zawartą umowę dokumentującą obowiązek zapłaty). Po drugie, należy wytłumaczyć, że kierowana do dłużnika korespondencja wraca z adnotacją „nieprawidłowy adres” lub „adresat wyprowadził się”.

Równolegle należy sprawdzić dane dłużnika w Ewidencji Działalności Gospodarczej, jeśli dłużnik prowadzi działalność gospodarczą lub też w rejestrze prowadzonym przez Krajowy Rejestr Sądowy. Czasem warto zamówić akta spółek, które są zarejestrowane w KRS-ie, ponieważ zawsze są tam zawarte adresy wspólników i członków zarządu.

W przypadku osoby nie prowadzącej działalności gospodarczej warto wybrać się do dotychczasowego miejsca zamieszkania i porozmawiać z sąsiadami, może ktoś będzie znał nowy adres zamieszkania dłużnika.

Zdarzają się oczywiście sytuacje, gdy nie da się ustalić aktualnego adresu zamieszkania dłużnika. Z praktyki wiemy, że dłużnik może wyprowadzić się za granicę, bez pozostawiania informacji o swoim nowym miejscu zamieszkania. W takim przypadku można wskazać, ostatni znany adres pozwanego lub w pozwie zawnioskować o ustanowienie dla dłużnika kuratora. Kurator wyznaczony przez sąd będzie zastępował nieznanego z miejsca zamieszkania pozwanego.

Wskazanie ostatniego znanego adresu pozwanego jest rozwiązaniem praktycznym, pozwoli na przesłanie przez sąd pozwu na taki adres dłużnika. Zdarza się, że ktoś z rodziny odbierze przesyłkę sądową i przekaże ją pozwanemu lub też poczta po dwukrotnym awizowaniu przesyłki zwróci ją do sądu, co będzie uznawane za równoznaczne z doręczeniem przesyłki pozwanemu.

Innym sposobem jest zatrudnienie prawnika lub detektywa, który w najtrudniejszych przypadkach zgromadzi informacje pozwalające na ustalenie miejsca pobytu czy adresu zameldowania dłużnika.

Czy można emailem wypowiedzieć umowę o powierzeniu zarządu nieruchomością?

W jednej ze spraw zostaliśmy poinformowani, że klient zawarł umowę o zarząd nieruchomością wspólną, a więc umowę nazwaną, stypizowaną w art. 18 ust. 1 ustawy o własności lokali. Stosownie do tego przepisu właściciele lokalu mogą po ustanowieniu odrębnej własności lokalu zawrzeć w formie aktu notarialnego umowę określającą sposób zarządu nieruchomością wspólną, a w szczególności mogą powierzyć zarząd osobie fizycznej lub prawnej.

Klient postanowił zmienić zarządcę nieruchomości i w tym celu przesłał emailem wypowiedzenie umowy o zarząd nieruchomością wspólną. Co więcej, inni współwłaściciele także przesłali emailem do dotychczasowego zarządcy wypowiedzenie umowy o zarząd.

Klient wraz z innymi współwłaścicielami nieruchomości wspólnej zdecydował się nawiązać współpracę z innym zarządcą nieruchomości wspólnej. Klient obawia się jednak tego, czy dokonane w formie e-mailowej wypowiedzenie umowy o powierzenie zarządu wcześniejszemu zarządcy jest skuteczne i czy w związku z tym istnieje obowiązek zapłaty dalszego wynagrodzenia na rzecz poprzedniego zarządcy, już po okresie rozwiązania umowy o zarządzanie.

Umowa o powierzeniu zarządu stanowi szczególną nazwaną postać umowy zlecenia. Wobec tego, że ustawa o własności lokali nie reguluje trybu wypowiadania tego typu umów należy przyjąć, że zastosowanie znajdą w takiej sytuacji przepisy kodeksy cywilnego dotyczące umowy zlecenia.

W orzecznictwie przyjmuje się, w odniesieniu do umowy o zarządzanie nieruchomością uregulowanej w przepisach art. 184a i n. ustawy o gospodarce nieruchomościami, że do takiej umowy w kwestiach nieuregulowanych tej ustawie zastosowanie mają przepisy kodeksu cywilnego o zleceniu oraz zasady ogólne (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 października 2013 sygn. akt V CSK 472/12). Wobec tego należy stosować regulację z art. 746 par. 1 k.c., zgodnie z którą dający zlecenie może je wypowiedzieć w każdym czasie oraz art. 746 par. 3 k.c., zgodnie z którą nie można zrzec się z góry uprawnienia do wypowiedzenia zlecenia z ważnych powodów.

Ważny powód musi istnieć po stronie zleceniobiorcy i nie musi on być szczególnie doniosły. Jednakże w orzecznictwie podnosi się, że jeżeli zdarzy się, że umowa zostanie rozwiązana bez ważnego powodu, wówczas stosunek prawny wprawdzie wygasa, a więc takie rozwiązanie jest skuteczne, ale strona, która od umowy odstąpiła bez ważnego powodu, jest zobowiązana dać drugiej odszkodowanie za straty, wynikłe z rozwiązania umowy (art. 746 § 1 in fine i § 2 in fine). Kwestia wystąpienia istotnej przyczyny ma więc znaczenie drugorzędne dla oceny skuteczności wypowiedzenia.

Jeśli w umowie o zarządzanie nie zostały przez strony wprowadzone szczególne terminy wypowiedzenia umowy, z jakim nastąpi wypowiedzenie w przypadku zaistnienia ważnych powodów. Tym samym wypowiedzenie umowy dokonane poprzedniemu zarządcy należałoby uznać za natychmiastowe, z momentem wysłania wypowiedzenia umowy o zarządzanie przez ostatniego ze współwłaścicieli nieruchomości wspólnej.

Zakładając więc, że wypowiedzenie zostało przesłane w sposób umożliwiający zapoznanie z jego treścią przez dotychczasowego zarządcę nieruchomości (wymóg), przyjąć można, że oświadczenie to jest równoznaczne ze skutecznym wypowiedzeniem, zgodnie z art. 61 k.c.

Na podstawie art. 77 par. 3 k.c., jeżeli umowa została zawarta w innej formie szczególnej niż forma pisemna, dokumentowa albo elektroniczna, jej rozwiązanie za zgodą obu stron wymaga zachowania takiej formy, jaką ustawa lub strony przewidziały w celu jej zawarcia; natomiast odstąpienie od umowy albo jej wypowiedzenie powinno być stwierdzone pismem – „stwierdzenie pismem” może nastąpić w dowolny sposób, nie jest tożsame z wymaganiami odnoszącymi się do zachowania formy pisemnej. Wystarczy, że istnieje jakiekolwiek pismo stwierdzające daną czynność prawną pochodzącą od jednej strony (wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach V ACa 779/15). Wystarczy więc, że ostatni ze współwłaścicieli wyśle pisemne wypowiedzenie z powołaniem się na wypowiedzenia dokonane przez pozostałych współwłaścicieli dokonane za pomocą poczty elektronicznej a wypowiedzenie umowy będzie skuteczne wobec wszystkich współwłaścicieli nieruchomości wspólnej.

Na koniec trzeba wskazać, że wynagrodzenie za wykonanie zlecenia zarządu nieruchomością wspólną zawsze jest uzależnione od faktycznego wykonywania zlecenia, chyba że w umowie strony w sposób jednoznaczny zastrzegły wynagrodzenie za gotowość, bez względu na zakres prac (tzw. ryczałt). Wynika to art. 734 k.c., który jako istotę umowy zlecenia określa dokonanie czynności w imieniu dającego zlecenie oraz art. 735 k.c., który stanowi, że jeżeli ani z umowy, ani z okoliczności nie wynika, że przyjmujący zlecenie zobowiązał się wykonać je bez wynagrodzenia, za wykonanie zlecenia należy się wynagrodzenie.

Wypowiedzenie pełnomocnictwa

Zdarza się, że pełnomocnik prowadzący sprawę sądową nie angażuje się w wymagany sposób w prowadzenie sprawy. W takim przypadku mocodawca wiedząc, że nie zmienia się koni podczas przeprawy przez rzekę, może rozważać czy nie lepiej będzie dla jego spraw aby odwołać pełnomocnika i powołać nowego. Ponieważ relacja mocodawca – pełnomocnik oparta jest na zaufaniu zmiana pełnomocnika nie wymaga przedstawienia szczególnej argumentacji tłumaczącej przyczyny wypowiedzenia pełnomocnictwa. Wypowiedzenie pełnomocnictwa może być skrótowe – informujące wyłącznie o fakcie cofnięcia pełnomocnictwa.

Jakie skutki ma wypowiedzenie pełnomocnictwa

Mocodawca może wypowiedzieć pełnomocnictwo w każdym czasie. Należy pamiętać, że oświadczenie woli w przedmiocie wypowiedzenia pełnomocnictwa powinno być adresowane do pełnomocnika, a nie do sądu (por. postanowienie SN z dnia 24 czerwca 1999 r., III CZ 50/99, LEX nr 521832). Wzór wypowiedzenia pełnomocnictwa można znaleźć tutaj: wypowiedzenie pełnomocnictwa.

Niemniej jednak, jeśli sąd w którym prowadził sprawę odwołany pełnomocnik nie został poinformowany o wypowiedzeniu pełnomocnictwa to dla sądu, do czasu przekazania informacji o odwołaniu pełnomocnika, pełnomocnik wciąż będzie reprezentował mocodawcę. Zawiadomienie o wypowiedzeniu pełnomocnictwa może przekazać mocodawca albo sam pełnomocnik. Zasadniczo, jeśli pełnomocnictwo zostało cofnięte adwokatowi lub radcy prawnemu zawiadomienie do sądu musi być dokonane przez byłego profesjonalnego pełnomocnika.

Warto wiedzieć, że jeśli sąd otrzymał zawiadomienie o wypowiedzeniu pełnomocnictwa i pomimo tego dokonałby doręczenia jakiegokolwiek pisma byłemu pełnomocnikowi, to takie doręczenie jest prawnie bezskuteczne. W tej sytuacji nie rozpocznie bieg np. termin do wniesienia apelacji.

Wybór drugiego pełnomocnika

Ustanowienie nowego pełnomocnika nie oznacza automatycznie, że poprzedniemu pełnomocnikowi zostaje wypowiedziane pełnomocnictwo. Mocodawca musi więc w takiej sytuacji zdecydować i jasno wyartykułować czy chce aby dwóch pełnomocników prowadziło mu sprawę sądową czy też decyduje się na odwołanie dotychczasowego pełnomocnika.

Forma wypowiedzenia pełnomocnictwa

Wypowiedzenie pełnomocnictwa może nastąpić na piśmie bądź ustnie w trakcie posiedzenia sądowego. Jeśli mocodawca wypowiada pełnomocnictwo na piśmie powinien zadbać o zawiadomienie sądu o dokonanym wypowiedzeniu, do informacji do sądu należy dołączyć odpowiednią ilość odpisów dla pozostałych uczestników postępowania. Warto też samodzielnie poinformować przeciwnika procesowego i innych uczestników postępowania sądowego o zmianie pełnomocnika.

 Pełnomocnictwo substytucyjne

Wraz z wygaśnięciem pełnomocnictwa wygasa również pełnomocnictwo substytucyjne.

Raportowanie schematów podatkowych

Od 1 stycznia 2019 roku obowiązują przepisy wprowadzające obowiązkowe raportowanie schematów podatkowych. Przepisy te nakładają dodatkowe obowiązki zarówno na podmioty zajmujące się szeroko rozumianym doradztwem podatkowym[1] (promotorzy), jak również na klientów tych podmiotów.

Kto jest zobowiązany do zgłoszenia schematu podatkowego?

Zgodnie z art. 86a Ordynacji podatkowej, promotorem jest osoba fizyczna, osoba prawna lub jednostka organizacyjna niemająca osobowości prawnej, w szczególności, lecz nie wyłącznie doradca podatkowy, adwokat, radca prawny, pracownik banku lub innej instytucji finansowej doradzający klientom (podmioty kwalifikowane), a także osoba, która opracowuje, oferuje, udostępnia, wdraża lub zarządza wdrażaniem uzgodnienia. Promotorem może zostać każda osoba wykonująca wskazane powyżej czynności. Promotorem zgodnie z Ordynacją podatkową są wszystkie osoby, które zajmują się tego rodzaju czynnościami niezależnie od innych przepisów regulujących kwestie podmiotów legitymowanych do udzielania doradztwa podatkowego. Każda więc osoba, która faktycznie takie czynności wykonuje jest uznawana za promotora. Obowiązek raportowania schematów podatkowych obejmuje także podmioty, które korzystają ze schematów podatkowych stworzonych przez promotorów (klientów).

Co to jest schemat podatkowy?

Schematem podatkowym jest uzgodnienie, które: 1) spełnia kryterium głównej korzyści oraz posiada ogólną cechę rozpoznawczą opisaną w art. 86a § 1 pkt 6 Ordynacji podatkowej, albo 2) posiada szczególną cechę rozpoznawczą zgodnie z art. 86a § 1 pkt 13 Ordynacji podatkowej, lub 3) inną szczególną cechę rozpoznawczą opisaną w art. 86a § 1 pkt 1 Ordynacji podatkowej.

Kryterium głównej korzyści uważa się za spełnione, w sytuacji gdy podmiot działający rozsądnie i kierujący się zgodnymi z prawem celami innymi niż osiągnięcie korzyści podatkowej, mógłby zasadnie wybrać inny sposób postępowania, z którym nie wiązałoby się uzyskanie korzyści podatkowej, a korzyść podatkowa jest główną lub jedną z głównych korzyści, którą podmiot spodziewa się osiągnąć w związku z wykonaniem uzgodnienia.

Definicja schematu podatkowego, którego wystąpienie będzie rodziło ustawowy obowiązek poinformowania Szefa Krajowej Administracji Skarbowej jest bardzo szeroka. Raportowanie dotyczy nie tylko schematów, co do których podatnik zdecyduje się na wdrożenie, ale również tych, które są w fazie koncepcyjnej.

Zgodnie z Ordynacją podatkową, schematy krajowe podlegają raportowaniu wówczas, gdy korzystający jest podmiotem kwalifikowanym, tj. jego przychody, koszty lub aktywa w poprzedzającym lub bieżącym roku podatkowym przekraczają 10 mln euro lub schemat dotyczy rzeczy, lub praw o wartości rynkowej powyżej 2,5 mln euro (art. 86a par. 4 Ordynacji podatkowej, wartość ta aktualnie wynosi 10 750 000 złotych), a przy tym:

  1. główną lub jedną z głównych korzyści, którą korzystający spodziewa się osiągnąć w związku ze schematem, jest korzyść podatkowa – rozumiana jako każde obniżenie wysokości zobowiązania podatkowego lub opóźnienie jego powstania i spełniony jest przynajmniej jeden inny warunek z tzw. ogólnej cechy rozpoznawczej; lub
  2. spełnia co najmniej jeden z szeregu różnych innych warunków (bez względu na to, jaka jest główna korzyść ze schematu), m.in.:
    1. ma wpływ na część odroczoną podatku dochodowego lub aktywa, albo rezerwy z tytułu podatku odroczonego, istotny dla jednostki w rozumieniu rachunkowym i wpływ ten przekracza 5 mln zł rocznie;
    1. dotyczy niepobrania podatku u źródła w kwocie powyżej 5 mln zł rocznie, który to podatek byłby pobrany w przypadku niestosowania umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania lub zwolnienia.

Promotor przekazuje Szefowi Krajowej Administracji Skarbowej informację o schemacie podatkowym w terminie 30 dni od dnia następnego po udostępnieniu schematu podatkowego, od następnego dnia po przygotowaniu do wdrożenia schematu podatkowego lub od dnia dokonania pierwszej czynności związanej z wdrażaniem schematu podatkowego – w zależności od tego, które z tych zdarzeń nastąpi wcześniej.

Promotor informuje pisemnie korzystającego o numerze schematu podatkowego (NSP) tego schematu podatkowego, załączając potwierdzenie nadania NSP, niezwłocznie po jego otrzymaniu. W przypadku gdy w tym terminie schemat podatkowy nie posiada jeszcze NSP, promotor informuje o tym pisemnie korzystającego oraz przekazuje mu dane, o których mowa w art. 86f Ordynacji podatkowej, dotyczące schematu podatkowego.

Również korzystający zobowiązany jest do przekazania schematu w przypadkach, o których mowa w art. 86c Ordynacji podatkowej.

Treść informacji o schemacie podatkowym określona została w art. 86f Ordynacji podatkowej.

Sankcja za niezgłoszenie schematu podatkowego

Podmioty, które zdecydują się nie raportować schematów podatkowych, a które są zobowiązane do wdrożenia wewnętrznej procedury, mogą podlegać sankcji do 2 mln zł, natomiast promotor, który decyduje się zataić schemat podatkowy może narazić się na karę nawet do 10 mln zł.


[1] Na marginesie wskazujemy, że doradztwem podatkowym, zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 5 lipca 1996 r. o doradztwie podatkowym mogą zajmować się wyłącznie: 1) osoby fizyczne wpisane na listę doradców podatkowych; 2) adwokaci i radcowie prawni; 3) biegli rewidenci. Trzeba podkreślić, że osoba nieuprawniona, która zawodowo wykonuje czynności doradztwa podatkowego podlega grzywnie do 50 000 zł (art. 81 ust. 1 ustawy z dnia 5 lipca 1996 r. o doradztwie podatkowym).

Nabycie zagranicznego spadku a podatek od spadków i darowizn w Polsce

Jedna z naszych klientek otrzymała spadek po ciotce, która była obywatelką austriacką i która na stałe mieszkała w Wiedniu. Spadkobierczyni ma polskie obywatelstwo i zamieszkuje na stałe w Polsce.  Majątek składał się z pieniędzy zdeponowanych na kontach bankowych oraz ruchomości znajdujących się na terytorium Austrii.

W związku z powyższym powstało pytanie czy nasza klientka jest zobowiązana do zapłaty podatku od spadków i darowizn w Polsce.

Co podlega podatkowi od spadków?

Zgodnie z przepisami podatkowymi co do zasady opodatkowaniu polskim podatkiem od spadków i darowizn podlegać będzie nabycie własności rzeczy lub praw majątkowych znajdujących się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Od powyższej zasady istnieje jednak wyjątek obejmujący opodatkowaniem także nabycie własności rzeczy znajdujących się za granicą lub praw majątkowych, które podlegają wykonaniu za granicą, jeżeli w chwili otwarcia spadku spadkobierca był obywatelem polskim lub miał miejsce stałego pobytu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

Zgodnie z powyższym, jeśli w chwili otwarcia spadku spadkobierca ma obywatelstwo polskie lub stałe miejsce pobytu na terytorium Polski to w sytuacji nabycia w spadku przedmiotów lub praw majątkowych znajdujących się lub wykonywanych za granicą, spadkobierca będzie podlegał opodatkowaniu podatkiem od spadków i darowizn od nabytej własności rzeczy znajdujących się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub praw majątkowych wykonywanych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz od nabytej własności rzeczy znajdujących się za granicą lub praw majątkowych wykonywanych za granicą.

Należy wiedzieć, że podstawą opodatkowania każdego spadku jest wartość nabytych rzeczy i praw majątkowych, po potrąceniu długów i ciężarów (czysta wartość), ustalona według stanu rzeczy i praw majątkowych w dniu nabycia i cen rynkowych z dnia powstania obowiązku podatkowego (moment przyjęcia spadku przez spadkobiercę).

W tym miejscu warto wskazać, że polskie przepisy podatkowe regulujące opodatkowanie spadków przewidują kilka ważnych zwolnień. Przykładowo, osoby najbliższe nie płacą podatku od spadków i darowizn.

Umowy międzynarodowe mogą zmodyfikować obowiązek podatkowy

Co więcej, obowiązek podatkowy będzie modyfikowany przez umowy w sprawie unikania podwójnego opodatkowania, których stroną jest Rzeczpospolita Polska. Zgodnie z art. 1 ust. 1 Konwencji pomiędzy Rzecząpospolitą Polską a Republiką Austriacką o zapobieżeniu dwukrotnemu pobieraniu podatku spadkowego podpisanej w Wiedniu dnia 24 listopada 1926 r. (Dz. U. z 1928 r. Nr 61, poz. 557) – nieruchomy majątek spadkowy, pozostały po obywatelach każdego z obydwóch Umawiających się Państw, wliczając doń i przynależności, podlega podatkowi spadkowemu tylko w tym Państwie, w którem się znajduje.

Z kolei, przepisami tej Konwencji co do ruchomego majątku spadkowego, zasadniczo majątek spadkowy podlegać będzie podatkowi spadkowemu w tym Państwie, którego obywatelem był spadkodawca w chwili swej śmierci. Jak widać, spadek nabyty przez spadkobierczynię, posiadającą obywatelstwo polskie, zamieszkałą na stałe w Polsce, po obywatelce Austrii na podstawie przepisów Konwencji polsko-austriackiej podlega podatkowi spadkowemu tylko w Austrii. Nie ma też znaczenia to, iż podatek od spadków został zniesiony w Austrii w 2008 r.

Czy rekompensata 40 euro wlicza się do wartości przedmiotu sporu?

Zgodnie z art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 2013 r. o terminach zapłaty w transakcjach handlowych w przypadku nieotrzymania przez wierzyciela zapłaty za wykonane usługi (dostawę towarów) przysługuje mu żądanie zapłaty od dłużnika kwoty 40 euro za poszczególną transakcję handlową. W praktyce wierzyciel wystawia fakturę dłużnikowi, która nie zostaje przez dłużnika zapłacona. Głównym roszczeniem wierzyciela jest zatem kwota niezapłaconej faktury. W przypadku tworzenia pozwu o zapłatę przeciwko dłużnikowi pojawia się problem, czy kwota rekompensaty 40 euro powinna być wliczana do wartości przedmiotu sporu. Innymi słowy, czy do kwoty z niezapłaconej faktury wierzyciel przy opisywaniu wartości przedmiotu sporu powinien dodać kwotę rekompensaty 40 euro. Kwestia ta jest o tyle istotna, gdyż może wpływać w szczególności na: właściwość sądu (przy dużych roszczeniach), koszty postępowania oraz opłatę sądową od pozwu.

Odpowiedź na to zagadnienie powinna być przecząca, czyli że kwoty rekompensaty nie należy dodawać do wartości przedmiotu sporu. Oprzeć się należy na art. 20 k.p.c., z którego wynika, że do wartości przedmiotu sporu nie wlicza się odsetek, pożytków i kosztów, żądanych obok roszczenia głównego. Z brzmienia przytoczonego przepisu wynika, że wartością przedmiotu sporu jest roszczenie główne (np. niezapłacona kwota z faktury), a reszta roszczeń (odsetki, pożytki i koszty związane z roszczeniem głównym) nie wlicza się do wartości przedmiotu sporu. Innymi słowy, formułując pozew dysponujemy dwoma rodzajami roszczeń: głównymi i pobocznymi. Wniosek wynika z tego taki, iż cała grupa roszczeń pobocznych (tzw. akcesoryjnych) nie powinna powiększać wartości przedmiotu sporu.

Warto zwrócić uwagę, że jednak nie w każdym przypadku kwota rekompensaty nie będzie wliczana do wartości przedmiotu sporu. Wyjątkiem może być sytuacja, w której wierzyciel dochodzić będzie jedynie roszczeń akcesoryjnych np. będzie dochodzić w pozwie jedynie skapitalizowanych odsetek oraz kwoty rekompensaty. Przy powyższym podziale na roszczenia główne i poboczne, roszczenia z odsetek i rekompensaty należą do jednej grupy, więc na potrzeby konkretnej sprawy można uznać, że stają się one roszczeniami głównymi (wiodącymi), gdyż jedynie one są dochodzone w danej sprawie przez wierzyciela. W takiej sytuacji wszystkie roszczenia, dochodzone w „oderwaniu” od roszczenia głównego (np. niezapłaconej kwoty z faktury), będą stanowić roszczenie główne w danym postępowaniu, zatem będą się wliczać do wartości przedmiotu sporu (wnioski na podstawie wyroku Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi z 2 listopada 2016 r., XIII GC 1795/16).

Z uwagi na to, że kwestia ta do tej pory nie doczekała się ujednoliconego orzecznictwa, to mogą pojawiać się wezwania formułowane przez sądy do doprecyzowania wartości przedmiotu sporu i dopłacenia opłaty sądowej od pozwu uwzględniającej wartość dochodzonej rekompensaty. Jako ciekawostkę można podać, że system EPU (elektronicznego postępowania upominawczego) automatycznie wlicza kwotę żądanej rekompensaty do wartości przedmiotu sporu i na tej podstawie wylicza należną opłatę sądową. Pominięcie kwoty rekompensaty w żądaniu głównym w EPU i niezaliczeniem automatycznie tej kwoty do wartości przedmiotu sporu będzie skutkować odmową wydania nakazu zapłaty i przekazaniem sprawy do sądu właściwego.

Na temat równowartość 40 euro do każdej niezapłaconej na czas faktury można także przeczytać w tym wpisie: https://prawnik-piaseczno.pl/40-euro-od-kazdej-platnosci/

Rozdrobnienie roszczenia, czyli kilka mniejszych roszczeń zamiast jednego

W przypadku, gdy powód nie ma odpowiedniej kwoty przeznaczonej na opłatę sądową (5% wartości przedmiotu sporu) albo łatwiej mu udowodnić niższą kwotę roszczenia lub też nie ma pewności co do powodzenia swojej sprawy w sądzie to w praktyce procesowej w takich właśnie przypadkach powód zdecyduje się na zastosowane rozdrobnienia roszczenia.

Rozdrabnianie roszczeń polega na tym, że powód nie dochodzi całego roszczenia w jednym pozwie, mimo że całe roszczenie jest wymagalne, lecz albo dochodzi tylko jego części, albo też dochodzi go w częściach w kilku sprawach. Sprawy te są wówczas samodzielne do tego stopnia, że wyłączony jest zarzut zawisłości sporu sądowego (art. 192 pkt 1 k.p.c.), a skutki prawomocności materialnej rozciągają się jedynie na część roszczenia objętego konkretną sprawą, nie powstaje więc sytuacja rzeczy osądzonej w odniesieniu do pozostałych części roszczenia przeniesionych do innych, jeszcze nie rozpoznanych spraw.

Postępowanie zwykłe a rozdrobnienie roszczenia

Dopuszczalność rozdrobnienia roszeń wynikających z tego samego stosunku materialnoprawnego jest  powszechnie akceptowana przez sądy i traktowana jest jako element zasady dyspozycyjności. W ramach postępowania uproszczonego rozdrobnienie roszczeń jest wprost uregulowane w przepisach kodeksu postępowania cywilnego (art. 505(3) par. 3 k.p.c.).

Sąd Najwyższy w uchwale z 5 lipca 1995 r., III CZP 81/95 (OSNC 1995, nr 11, poz. 159), wskazał, że nie ma podstaw ani żadnych racji, by ograniczać powoda w dochodzeniu roszczenia, do niego więc należy kształtowanie sposobu jego zaspokojenia. Nie można więc negować uprawnienia powoda do dochodzenia tylko części roszczenia, jeżeli ten sposób zaspokojenia dyktują np. niższe koszty procesu, ułatwienia dowodowe lub celowość uzyskania tzw. orzeczenia próbnego. W związku z rozdrobnieniem roszczeń powstaje kwestia mocy wiążącej wyroku wydanego co do części dochodzonego świadczenia w sprawie między tymi samymi stronami o dalszą część świadczenia wynikającego z tego samego stosunku prawnego. Sąd Najwyższy w uchwale z 29 marca 1994 r., III CZP 29/94, stwierdził, że w sprawie o dalszą – ponad prawomocnie uwzględnioną – część świadczenia z tego samego stosunku prawnego sąd nie może w niezmienionych okolicznościach orzec odmiennie o zasadzie odpowiedzialności pozwanego. To stanowisko zostało podtrzymane w późniejszych orzeczeniach Sądu Najwyższego.

Jeżeli sąd rozstrzygnął już w prawomocnie osądzonej sprawie o zasadzie odpowiedzialności pozwanego co do części roszczenia, to w sprawie o pozostałe świadczenia wynikające z tego samego stosunku prawnego sąd jest związany rozstrzygnięciem zawartym w pierwszym wyroku. Prawomocny wyrok swoją mocą powoduje, że nie jest możliwe dokonanie odmiennej oceny i odmiennego osądzenia tego samego stosunku prawnego w tych samych okolicznościach faktycznych i prawnych, między tymi samymi stronami w sprawach o dalsze części roszczenia.

Pierwszym orzeczeniem wpływającym na los pozostałych rozdrobnionych roszczeń może być nakaz zapłaty, wyrok zaoczny, tzw. wyrok z uznania lub nawet wyrok zasądzający symboliczną złotówkę, wszystkie bowiem te orzeczenia korzystają na podstawie art. 365 § 1 k.p.c. z mocy wiążącej, niezależnie od tego, czy nastąpiło rozdrobnienie roszczeń.

Postępowanie uproszczone a rozdrobnienie roszczenia

W postępowaniu uproszczonym, które dotyczy wyłącznie roszczeń o wartości nieprzekraczającej 20.000 zł obowiązuje szczególny przepis regulujący zasady rozdrobnienia roszczeń.

Przywołany przepis art. 505 3 § 3 k.p.c. przewiduje możliwość dochodzenia części przysługującego roszczenia w postępowaniu uproszczonym. Jeżeli jednak powód dochodzi części roszczenia, sprawa podlega rozpoznaniu w postępowaniu uproszczonym tylko wtedy, gdy postępowanie to byłoby właściwe dla całego roszczenia wynikającego z faktów przytoczonych przez powoda. W przeciwnym wypadku sprawa rozpoznawana jest z pominięciem przepisów o postępowaniu uproszczonym a więc przekazywana do postępowania zwykłego. Przytoczony przepis ma na celu zapobieżenie sytuacji dzielenia roszczeń w celu wykorzystania prostszej procedury. W związku z tym rozdrobnienie roszczenia o wartości przekraczającej 20.000 zł będzie rozpatrywane w postępowaniu zwykłym nawet wtedy, gdy cześć roszczenia jest o niższej niż dwadzieścia tysięcy wartości.

W przypadku rozdrobnienia roszczeń pierwsze prawomocne orzeczenie będzie rozstrzygało o losie pozostałych rozdrobnionych roszczeń i pozwoli w szczególności na uniknięcie wielokrotnego badania przez sąd tych samych okoliczności faktycznych i prawnych oraz wyłączy możliwość wydania różnych orzeczeń co do zasady odpowiedzialności pozwanego w kolejnych sprawach między tymi samymi stronami wynikających z tego samego stosunku prawnego i opartych na tych samych okolicznościach faktycznych i prawnych.