Kara SANEPID-u w trakcie lockdown-u za naruszenie zakazu prowadzenia działalności gospodarczej

zakaz lockdown

W trakcie epidemii koronawirusa całe gałęzie gospodarki zostały przymusowo zamknięte jedynie na podstawie przepisów rozporządzenia wydanego przez Radę Ministrów. Niektórzy przedsiębiorcy, mimo obowiązujących zakazów prowadzenia działalności, kontynuowali jej prowadzenie i byli za to karani karami administracyjnymi nakładanymi przez inspektorów Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Za prowadzenie działalności gospodarczej, pomimo obowiązujących zakazów jej prowadzenia, inspektorzy SANEPID-u nakładali kary w przedziale pomiędzy 10.000 zł a 30.000 zł. Zdarzało się, że kary były nakładane na podmioty, których roczny zysk wynosił poniżej 10.000 zł.

Fryzjer dostaje karę za naruszenie zakazu prowadzenia działalności

Jedna z takich spraw była przedmiotem analizy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu. O szczegółach sprawy można przeczytać tutaj: Wyrok sądu w Opolu: Bez stanu klęski żywiołowej kary za złamanie obostrzeń są niezgodne z prawem.  

Stan faktyczny był prosty, ponieważ wiosną 2020 roku mały zakład fryzjerski został odwiedzony przez patrol policji, który zauważył, że w zakładzie jest obsługiwany jeden klient. O tym, że fryzjer nie przestrzegał zakazu prowadzenia działalności gospodarczej policja poinformowała SANEPID, który to decyzją administracyjną nałożył karę na prowadzącego zakład fryzjerski w wysokości 10.000 zł; decyzji nadano rygor natychmiastowego wykonania.

Fryzjer odwołał się od tej decyzji; została ona utrzymana w mocy przez organ administracyjny drugiej instancji. Niezadowolony fryzjer złożył skargę na decyzję organu drugiej instancji do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu.

Sąd administracyjny uchyla karę nałożoną przez SANEPID

Sąd wskazał, że stan prawny dotyczy przepisu zawartego w art. 48a ust. 1 pkt 3 i ust. 3 pkt 1 ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, który stanowi, że kto w stanie zagrożenia epidemicznego lub w stanie epidemii nie stosuje się do ustanowionych na podstawie art. 46 lub art. 46b nakazów, zakazów lub ograniczeń, o których mowa w art. 46 ust. 4 pkt 3-5 lub w art. 46b pkt 2 i 8, podlega karze pieniężnej w wysokości od 10.000 zł do 30.000 zł.

Sąd zauważył, ze zgodnie z art. 46b pkt 1 i 2 tej ustawy Rada Ministrów może ustanowić w rozporządzeniu, o którym mowa w art. 46a, ograniczenia, obowiązki i nakazy, o których mowa w art. 46 ust. 4 (pkt 1) i czasowe ograniczenie określonych zakresów działalności przedsiębiorców (pkt 2).

Zdaniem Państwowej Inspekcji Sanitarnej zachowanie fryzjera podpadało pod całkowity zakaz prowadzenia przez przedsiębiorców działalności związanej z fryzjerstwem (§ 8 ust. 1 pkt 1 litera g w związku z § 9 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Rady Ministrów z 19.04.2020 r.). 

Wojewódzki Sąd Administracyjny zwrócił uwagę, ze istniejąca epidemia COVID-19 nie doprowadziła do wprowadzenia w Polsce stanu nadzwyczajnego a tylko po jego wprowadzeniu (np.: stanu klęski żywiołowej), możliwe byłoby wprowadzenie ograniczenia praw i wolności obywatela (art. 233 ust. 3 Konstytucji), w tym ograniczenia w prowadzeniu działalności gospodarczej. 

Sąd administracyjny zauważył, że przepisy rozporządzenia Rady Ministrów zostały wydane z przekroczeniem delegacji ustawowej, ponieważ regulują kwestie poza materią określoną w ustawie o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi. Rozporządzenie mogłoby ograniczyć prowadzenie określonych działalności gospodarczych (np.: wprowadzić zachowanie dystansu pomiędzy klientami, itp.), lecz nie miało prawa zakazać prowadzenia działalności. Zdaniem sądu administracyjnego w tej sprawie nastąpiło bezprawne naruszenie podstawowych wolności i praw jednostki, w tym wolności działalności gospodarczej (art. 22 Konstytucji).

Sąd administracyjny uchylił obie decyzje SANEPID-u wydając wyrok WSA w Opolu z 27.10.2020, sygn.. akt II SA/Op 219/20. Oczywiście organ państwowy ma możliwość złożenia skargi kasacyjnej od tego wyroku, niemniej należy wskazać, że podobnych spraw jest wiele i z pewnością będą się one kończyć uchylaniem nakładanych kar administracyjnych.

Pozew o zapłatę

pozew o zapłatę

Jeżeli kontrahent nie zapłacił w terminie za fakturę to pierwszym krokiem, który należy uczynić będzie przypomnienie mu o niezapłaconej należności. Po prostu należy wysłać kontrahentowi ponaglenie. Często się bowiem zdarza, że ktoś przeoczy termin płatności lub zagubi fakturę i przypomnienie mu o zaległej płatności wystarcza do szybkiego otrzymania należności.

Kancelaryjne wezwanie do zapłaty

Jeśli ponaglenie nie odniesie skutku, warto zastanowić się nad tzw. kancelaryjnym wezwaniem do zapłaty. Podpisane przez adwokata lub radcę prawnego wezwanie do zapłaty będzie następnym krokiem w kierunku otrzymania zaległej płatności. Profesjonalnie skonstruowane wezwanie do zapłaty, zawiera będzie, m.in.: (1) przypomnienie dłużnikowi o niewykonanym zobowiązaniu pieniężnym; (2) wskazanie ostatecznego terminu na dobrowolne uregulowanie zobowiązania; (3) w przypadku niezawinionych problemów finansowych dłużnika wskazanie możliwości ugodowego rozwiązania sprawy; (4) wskazania konsekwencji prawnych braku zapłaty w dodatkowym terminie lub nieprzystąpienia do zawarcia ugody.  

Pozew o zapłatę

Nie warto przedłużać czekania na płatność, jeśli dłużnik po otrzymanym wezwaniu do zapłaty nie reaguje lub udaje jedynie chęć zawarcia ugody. Dłużnikowi może przecież zależeć na tym, by zobowiązanie się przedawniło, co skutecznie niemożliwi wierzycielowi odzyskanie długu. Należy więc złożyć do sądu pozew o zapłatę.

Można oczywiście skorzystać ze wzoru pozwu o zapłatę znalezionego w Internecie, lecz nawet najlepszy szablon nie pomoże w prawidłowym ustaleniu: (1) właściwego sądu, do którego należy wysłać pozew (czy to zawsze będzie sąd właściwy dla pozwanego?), (2) prawidłowej wysokości wartości przedmiotu sporu (np.: czy wliczyć kwotę zryczałtowanych kosztów odzyskiwania należności oraz odsetek od zaległości), (3) jak opisać stan faktyczny aby z jednej strony był on zwięźle przedstawiony a z drugiej zawierał wszystkie niezbędne fakty, (4) jak w pozwie wytłumaczyć podstawę prawną związaną z naszym żądaniem, (5) czy nie warto już na wstępnym etapie zabezpieczyć się na majątku dłużnika oraz (6) jakie załączniki należy przedstawić sądowi aby otrzymać niezwłocznie nakaz zapłaty.

Warto pamiętać, że nawet jeśli masz wątpliwości przy najprostszym stanie faktycznym to warto skonsultować się z adwokatem lub radcą prawnym, który rozwieje wątpliwości i pomoże w przygotowaniu wymaganych dokumentów.

Czy przy unieważnieniu kredytu „frankowego” można uzupełniać luki w drodze analogii przepisami prawa wekslowego?

kredyt frankowy

W jednym z postępowań dotyczących unieważnienia umowy kredytu „frankowego” pełnomocnik banku wskazał, że sąd może uzupełniać treść umowy kredytu po usunięciu klauzul abuzywnych opierając się o zasady słuszności, ustalone zwyczaje lub też w drodze analogii. Pełnomocnik powołał się na wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 24 lutego 2020 roku (sygn.. akt I ACa 272/19) cytując część uzasadnienia: „powstałą po wyeliminowaniu z umowy kredytu lukę należy wypełnić przepisem pozwalającym utrzymać w mocy zawartą przeze strony umowy z zachowaniem jej charakteru i przy uwzględnieniu intencji stron, które kierowały się przy jej podpisywaniu. Za dopuszczalnością takiego mechanizmu opowiedział się Sąd Najwyższy w wyroku z 14 lipca 2017 r. II CSK 803/16.”.

Prawo wekslowe: kurs waluty wg miejsca płatności

Dalej pełnomocnik banku zaproponował zastosowanie, w drodze analogii art. 41 prawa wekslowego, cytując fragment komentarza do tego przepisu: „Przyznanie wierzycielowi prawa wyboru kursu miarodajnego dla przeliczenia waluty obcej na złote przerzuca ryzyko zmian kursu na pozostającego w zwłoce dłużnika. Prawa takiego wierzyciel nie ma, gdy dłużnik płaci w terminie oraz gdy zastrzeżono, że suma przypadająca do zapłaty ma być obliczona podług kursu ustanowionego na wekslu. W przypadku niezastrzeżenia kursu wartość waluty zagranicznej oznacza się podług zwyczajów miejsca płatności. Należy zatem przyjąć, iż w przypadku weksli domicylowanych w banku, będzie to kurs ustalony przez ten bank. Dla pozostałych weksli będzie to kurs ustalany przez Narodowy Bank Polski.” (Izabela Heropolitańska, Prawo wekslowe i czekowe. Komentarz).

Czy analogia jest dopuszczalna w sprawach frankowych?

Takie stanowisko pełnomocników banku jest nieprawidłowe, gdyż w sprawach frankowych nie jest dopuszczalne odwołanie się do średniego kursu NBP poprzez zastosowanie w drodze analogii art. 41 Prawa wekslowego.

W tym zakresie przytoczyć należy niedawne stanowisko wyrażane przez Rzecznika Finansowego z dnia 29 września 2020: „Zastąpienie luki powstałej w wyniku usunięcia mechanizmu indeksacyjnego regulacją zawartą w art. 358 § 2 k.c. narusza również istotę tego postanowienia umowy kredytu, które ma mieć charakter rozrachunkowy, a zatem nie jest uprawnione stosowania w jego miejsce regulacji, która dotyczy jedynie ustalenia kursu waluty obcej w przypadku spełnienia świadczenia w walucie polskiej. Powyższe uwagi odnoszą się w pełnym zakresie również do koncepcji wypełnienia luki w umowie kredytu frankowego powstałej po usunięciu z niej mechanizmu indeksowania przepisem art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. prawo wekslowe (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 15 maja 2019 r., V ACa 107/19). Wydaje się, że taka koncepcja świadczy o niezrozumieniu istoty mechanizmu stosowanego w umowie kredytu frankowego, a tym samym w pewnym zakresie jest przejawem antykonsumenckiej wykładni. Należy podkreślić, że w miejsce niedozwolonych klauzul indeksacyjnych w umowie kredytu nie mogą być stosowane inne normy dotyczące indeksacji, ponieważ w polskim prawie, w tym w kodeksie cywilnym, nie zostały one uregulowane. Zmiana tego stanu prawnego wymaga zatem ewentualnego podjęcia działań legislacyjnych przez ustawodawcę”.

Za co faktycznie odpowiada biuro księgowe?

biuro księgowe

Przekazanie obowiązków prowadzenia rachunkowości biuru rachunkowemu pozwala na oszczędzenie czasu i przeznaczenie go na prowadzenie własnej działalności. Warto zaufać profesjonalizmowi osób świadczących usługi księgowe. Jednakże wybór biura księgowego należy dokonać z namysłem, bo przekazanie prowadzenia własnej księgowości osobom niedoświadczonym może zakończyć się wysokimi stratami dla przedsiębiorcy.

Jak może odpowiadać biuro księgowe za popełnione błędy w prowadzonych księgach rachunkowych?

W zależności od stanu faktycznego (m.in. biorąc pod uwagę to czy błąd księgowy wynika z niewiedzy księgowego, czy też z celowego działania) księgowy może odpowiadać przed własnym klientem wyłącznie na płaszczyźnie prawa cywilnego (np.: na podstawie art. 471 k.c.) lub także na podstawie przepisów karnych.

Odpowiedzialność na podstawie art. 471 k.c.

Przesłankami odpowiedzialności z art. 471 k.c. są: (1) niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania przez biuro księgowe, (2) powstanie szkody w majątku klienta oraz (3) związek przyczynowy pomiędzy niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem zobowiązania a powstałą szkodą. Te przesłanki musi udowodnić klient biura księgowego. Przykładowo, klient biura księgowego musi wykazać, że istniał obowiązek, który nie został wykonany przez biuro rachunkowe, niewykonanie tego obowiązku naraziło klienta na szkodę majątkową oraz istnieje związek pomiędzy niewykonaniem obowiązku biura rachunkowego a szkodą klienta (nieprzekazanie informacji o wysokości zobowiązania podatkowego do zapłacenia i wynikła stąd szkoda w postaci konieczności zapłacenia odsetek za zwłokę od zaległości podatkowych).

Dla zwolnienia się od odpowiedzialności biuro księgowe musi wykazać, że niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania jest następstwem okoliczności, za które nie ponosi odpowiedzialności (np.: klient po terminie przekazał istotne dokumenty).

Odpowiedzialność na podstawie art. 77 ustawy o rachunkowości

Osoba prowadząca biuro księgowe może też być pociągnięta do odpowiedzialności karnej za przykładowo: nieprowadzenie ksiąg rachunkowych bądź prowadzenie ich wbrew przepisom ustawy o rachunkowości lub też podawanie w księgach rachunkowych nierzetelnych danych.

Należy zwrócić uwagę, że przedmiotowy czyn jest czynem zabronionym, który można popełnić jedynie umyślnie. Nie jest zatem możliwe jego popełnienie np. w wyniku błędu co do prawa, co jest bardzo istotne w kontekście wciąż zmieniających się przepisów podatkowych. W postępowaniu karnym oskarżyciel musi udowodnić umyślność sprawcy (np.: osoby prowadzącej biuro księgowe), aby doprowadzić do jego skazania.

Sąd Najwyższy wielokrotnie wskazywał, że przyczyną nieświadomości sprawcy (np.: pracownika biura księgowego) może być zła redakcja przepisu prawa, prowadząca do jego niejasności (np.: postanowienie Sądu Najwyższego z 7.10.1998 r., V KKN 414/98). Ponieważ odpowiedzialność karna wymaga umyślności sprawcy to pracownik biura księgowego może zostać uniewinniony od odpowiedzialności karnej w sytuacji, gdy źle zastosował niejasny przepis. Niemniej jednak wszystko zależy od kontekstu danej sprawy.

Odpowiedzialność na podstawie art. 303 Kodeksu karnego

Innym możliwym scenariuszem odpowiedzialności karnej osób prowadzących biuro księgowe może być czyn opisany w art. 303 k.k.. Czyn ten wiąże się z nieprowadzeniem dokumentacji gospodarczej mimo takiego obowiązku, z nierzetelną treścią dokumentacji gospodarczej lub jej treścią niezgodną z prawdą, którą dany podmiot ma obowiązek prowadzić na mocy przepisów prawa (np. księgi rachunkowe, rachunki, faktury, itp.).

Przestępstwo z art. 303 § 1 k.k. musi prowadzić do wyrządzenia szkody majątkowej innemu podmiotowi (np.: nieprowadzenie ksiąg rachunkowych przez biuro księgowe doprowadziło do szkód w majątku klienta).

Inne przepisy karne mogące dotyczyć biura rachunkowego

Jeśli nierzetelność ksiąg rachunkowych prowadzi do uszczupleń fiskalnych, to takie czyny będą oceniane przez pryzmat regulacji zawartych w Kodeksie karnym skarbowym (np..: art. 60 § 1 lub art. 61 § 1–3 k.k.s.). Należy również podkreślić, że posługiwanie się nierzetelną dokumentacją z działalności gospodarczej jako sposób uzyskania pewnych świadczeń majątkowych lub korzyści majątkowych jest elementem składowym znamion przestępstwa o wyższej społecznej szkodliwości (art. 297 § 1 k.k.). Nierzetelnie prowadzone księgi rachunkowe mogą też wyczerpywać znamiona przestępstwa klasycznego oszustwa z art. 286 § 1 k.k.

Możliwe rozwiązania dla klientów biur księgowych

Klient rozważający ofertę biura księgowego w pierwszym rzędzie powinien sprawdzić czy dane biuro rachunkowe jest ubezpieczone od odpowiedzialności cywilnej. Warto też aby umowa zawierana pomiędzy klientem a biurem księgowym dobrze chroniła klienta przed błędami księgowych.

Warto przeczytać też: Odszkodowanie za błędy biura rachunkowego

Nowa forma zabezpieczenia należności dla przedsiębiorców

zabezpieczenie

Aby uzyskać zabezpieczenie roszczenia w trakcie postępowania sądowego trzeba: (1)  uprawdopodobnić roszczenie oraz (2) uprawdopodobnić istnienie interesu prawnego w udzieleniu zabezpieczenia.

Jak uprawdopodobnić roszczenie?

Roszczenie jest uprawdopodobnione, jeżeli po analizie stanu faktycznego istnieje znaczna szansa na jego istnienie. Roszczenie będzie uprawdopodobnione na przykład, gdy powód dostarczył pełnowartościowy towar pozwanemu, ale nie otrzymał za dostawę zapłaty.

Jak uprawdopodobnić istnienie interesu prawnego?

Uprawdopodobnienie istnienia interesu prawnego polega na wykazaniu, że nieudzielenie powodowi zabezpieczenia uniemożliwi lub poważnie utrudni wykonanie zapadłego w sprawie wyroku. Przykładami takich sytuacji są: wyzbywanie się przez dłużnika majątku, zajęcie części majątku dłużnika przez komornika, utratę pracy przez dłużnika lub zaprzestanie działalności gospodarczej, zagrożenie upadłością.

Brak konieczności uprawdopodobnienia istnienia interesu prawnego

Pierwszego stycznia 2020 r. został prowadzony nowy przepis do artykułu 730(1) k.p.c., który oznaczono § 2(1). Przepis umożliwia zażądania od sądu wydania postanowienia o zabezpieczeniu roszczenia pieniężnego, w przypadku gdy:

  1. powód i pozwany są przedsiębiorcami a więc do stron postępowania stosuje się przepisy ustawy z dnia 8 marca 2013 r. o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych;
  2. wartość roszczenia nie przekracza 75 tysięcy złotych,
  3. dochodzona należność nie została zapłacona przez pozwanego,
  4. należność jest przeterminowana ponad 3 miesiące.

Przepis ten wprowadza pewne uproszczenie, ponieważ nie trzeba przed sądem wykazywać istnienia interesu prawnego; wystarczy uprawdopodobnienie roszczenia oraz zaistnienie wyżej wymienionych czterech warunków.

Warto wskazać, że wskazana wartość 75.000 zł dotyczy całej transakcji, a więc nie jest możliwe składanie pozwu o część roszczenia i w tym zakresie żądanie udzielenia zabezpieczenia.

Niewykonywanie umowy agencyjnej w całości lub znacznej części

agent

Firmy dystrybucyjne w celu utrzymania lub rozszerzenia rynków zbytu zawierają umowy agencyjne. Najczęściej umowy agencyjne są zawierane z osobami prowadzącymi jednoosobowo działalność gospodarczą. Zdarzają się przypadki, gdy agent wystawia faktury za „wykonane prace”, jednakże w rzeczywistości żadne działania nie były przez agenta podejmowane.

W takim przypadku powstają dwa zasadnicze pytania: (1) czy takiemu agentowi należy się wynagrodzenie za okres, w którym nie wykonywał prac, lecz wystawił fakturę oraz (2) czy z takim agentem można rozwiązać umowę agencyjną, a jeśli tak to czy można to zrobić w trybie natychmiastowym.

Wynagrodzenie agentowi nie należy się

Zgodnie z art. 758 § 1 k.c., przez umowę agencyjną przyjmujący zlecenie (agent) zobowiązuje się, w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa, do stałego pośredniczenia, za wynagrodzeniem, przy zawieraniu z klientami umów na rzecz dającego zlecenie przedsiębiorcy albo do zawierania ich w jego imieniu.

Swoboda zawierania umów jest ograniczona przez przepisy bezwzględnie obowiązujące, ktych strony umowy nie mogą zmienić (przykładowo: art. 353(1) k.c., art. 58 § 1 k.c.). Przepis art. 758 § 1 k.c. posługuje się sformułowaniem „do stałego pośredniczenia, za wynagrodzeniem”, co należy rozumieć w ten sposób, że agentowi wynagrodzenie należy się za wykonanie usług stałego pośredniczenia. Umowa agencyjna jest umową starannego działania i strony umowy mogą ułożyć swój stosunek umowny według uznania, także w ten sposób, że roszczenie o zapłatę wynagrodzenia powstaje niezależnie od uzyskania rezultatu przez agenta. Wskazana fraza normy prawnej z art. 758 § 1 k.c. wskazuje jednak, że przesłanką powstania roszczenia o wynagrodzenie agenta jest wykonanie przez niego na rzecz dającego zlecenie usług pośrednictwa. Innymi słowy, niewykonanie (niewykonywanie) czynności, które zostały zlecone przyjmującemu zlecenie (agentowi), skutkuje tym, że nie powstaje roszczenie o wynagrodzenie. Nie można przecież żądać wynagrodzenia, jeżeli zlecenie nie zostało wykonane.

Wynagrodzenie przysługuje za wykonanie wszystkich czynności objętych umową agencyjną, w tym też za wykonanie obowiązków raportowych nałożonych na agenta na podstawie art. 760(1) k.c.. Wynagrodzenie agentowi nie należy się i nie powstaje roszczenie o wynagrodzenie, jeżeli zlecenie pośrednictwa w zawieraniu umów nie zostanie wykonane.

Umowa agencyjna może być rozwiązana natychmiast

Jeśli więc umowa agencyjna nie była przez agenta wykonywana w całości lub znacznej części to dający zlecenie może wypowiedzieć taką umowę bez zachowania terminów wypowiedzenia z powodu niewykonania obowiązków przez agenta w całości lub znacznej części, co jednoznacznie wynika z art. 764(2) § 1 k.c.

Deweloper nie chce wykonywać prac naprawczych

deweloper prace naprawcze

Zakup mieszkania od dewelopera może przysporzyć kupującemu sporo kłopotów. Ostatnio za budownictwo mieszkaniowe zabierają się podmioty nie mające żadnego doświadczenia w prawidłowym przeprowadzeniu procesu budowlanego i co ważniejsze, zgodnego z przepisami realizowania obowiązków posprzedażowych, polegających na wykonywaniu napraw gwarancyjnych i z tytułu rękojmi.

Jeden z naszych klientów po dokonaniu odbioru lokalu oraz po zawarciu umowy ustanowienia odrębnej własności i sprzedaży lokalu mieszkalnego wraz z miejscem parkingowym zauważył szereg usterek, polegających na wycieku wody w kuchni oraz łazience, nieprawidłowo działającej wentylacji, itp.

Klient kilkukrotnie ponaglał dewelopera w sprawie usunięcia tych usterek. Niestety deweloper ociągał się z wykonaniem prac naprawczych, mimo ponagleń ze strony kupującego.

Przepisy mówią, że …

Należy przypomnieć, że zgodnie z art. 471 k.c. dłużnik obowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które dłużnik nie ponosi odpowiedzialności.

Dodatkowo na podstawie art. 566 § 1 k.c., jeżeli z powodu wady fizycznej rzeczy sprzedanej kupujący odstępuje od umowy albo żąda obniżenia ceny, może on żądać naprawienia szkody poniesionej wskutek istnienia wady, chyba że szkoda jest następstwem okoliczności, za które sprzedawca nie ponosi odpowiedzialności. Przepis ten stosuje się odpowiednio, gdy kupujący żąda dostarczenia rzeczy wolnej od wad zamiast rzeczy wadliwych albo usunięcia wady przez sprzedawcę (§ 2).

Przepis artykuł 354 § 1-2 k.c. nakłada na strony stosunku zobowiązaniowego obowiązek zgodnego współdziałania w celu jego wykonania zgodnie z treścią i w sposób odpowiadający jego celowi społeczno-gospodarczemu oraz zasadom współżycia społecznego.

jak kończą się tego typu sprawy?

Tego typu sprawy, najczęściej kończą się w momencie otrzymania przez dewelopera wezwania do wykonania prac naprawczych, skierowanego przez adwokata (radcę prawnego) reprezentującego niezadowolonego klienta. Zdarza się też, że deweloper mimo wezwania go do wykonania prac gwarancyjnych ich nie przeprowadza. W takim przypadku konieczne jest wykonanie prac przez podmiot zastępczy i obciążenie kosztami zastępczych napraw nierzetelnego dewelopera. Jeśli prace naprawcze uniemożliwiają zamieszkanie w remontowanym lokalu deweloper może być dodatkowo obciążony kosztem lokalu zastępczego.

Na koniec warto pamiętać o tym, że w tego typu sprawach ważne jest współdziałanie klienta z deweloperem, który chce przeprowadzić prace naprawcze. W przypadku sporu sądowego sąd będzie też brał pod uwagę czy roszczenie niezadowolonego klienta jest zasadne i czy umożliwił on deweloperowi wykonanie koniecznych prac naprawczych.