Spór o miedzę, czyli roszczenie negatoryjne

roszczenie negatoryjne

Pomiędzy dwiema działkami geodeta wznowił znaki graniczne oraz uwidocznił na mapach granicę między tymi działkami. Okazało się, że właściciel jednej z działek kilkanaście lat temu zbudował ogrodzenie, które zostało umiejscowione o 3 metry od granicy oznaczonej przez geodetę, oczywiście na korzyść swojej działki. Działka „poszkodowana” zmieniła właściciela i powstało pytanie czy nowi właściciele mogą zażądać przywrócenia stanu zgodnego z prawem i ustaleniami dokonanymi przez geodetę.

W postępowaniu sądowym nowi właściciele wnieśli pozew o przywrócenie stanu zgodnego z prawem i zaniechanie naruszeń poprzez usunięcie na koszt i ryzyko pozwanego urządzeń granicznych w postaci trwałego płotu na podmurówce oraz siatki z terenu działki należącej do nowych właścicieli (powodów). Powodowie chcieli więc skorzystać z art. 222 §2 k.c., który stanowi, iż przeciwko osobie, która narusza własność w inny sposób aniżeli przez pozbawienie właściciela faktycznego władztwa nad rzeczą, przysługuje właścicielowi roszczenie o przywrócenie stanu zgodnego z prawem i o zaniechanie naruszeń.

Przepis art. 222 §2 k.c. jest nazywany roszczeniem negatoryjnym, które powstaje, gdy prawo własności zostało naruszone w inny sposób, aniżeli przez pozbawienie właściciela faktycznego władztwa nad rzeczą. Chodzi tu o taką ingerencję w sferę prawa własności, która stanowi bezprawne jego naruszenie. Na treść roszczenia negatoryjnego składają się dwa uprawnienia przyznane jego właścicielowi: (1) możliwość żądania przywrócenia stanu zgodnego z prawem oraz (2) zaprzestania naruszeń. W zależności od okoliczności właścicielowi może przysługiwać jedno albo drugie uprawnienie, albo obydwa łącznie.

Uprawienie do żądania zaprzestania naruszeń znajduje zastosowanie w sytuacji istnienia realnego niebezpieczeństwa powtarzających się działań bezprawnych, wkraczających trwale w sferę prawa własności i ma ono na celu zapobieżenie naruszeniom w przyszłości. Nie jest zatem takim naruszeniem w rozumieniu art. 222 § 2 k.c. wkroczenie w sferę cudzego prawa własności w okolicznościach wskazujących na to, że się to więcej nie powtórzy. Przywrócenie stanu zgodnego z prawem polega natomiast na wyeliminowaniu ingerencji osoby nieuprawnionej w sferę władztwa właściciela oraz na usunięciu skutków naruszeń, to jest doprowadzenie rzeczy do takiego stanu w jakim była przed naruszeniem. Ustawodawca celowo nie posługuje się w tym przepisie sformułowaniem „przywrócenia do stanu poprzedniego” z uwagi na fakt, iż w przypadku niektórych postaci naruszeń własności przywrócenie do takiego stanu byłoby niemożliwe i bezcelowe. Zakres roszczenia zależy od występującej w okolicznościach konkretnego przypadku postaci naruszenia prawa własności i potencjalnych dalszych zagrożeń.

Przeważnie roszczenie właściciela o przywrócenie stanu zgodnego z prawem podlega zaspokojeniu poprzez zaprzestanie działań naruszających cudze prawo własności. Niekiedy wszakże można domagać się pozytywnych działań, o ile jest to konieczne do przywrócenia właścicielowi niezakłóconego władztwa nad jego rzeczą i usunięcia bezprawnej ingerencji osoby nieuprawnionej. Na przykład rozbiórki ogrodzenia postawionego w niewłaściwym miejscu. Powodowie mieli więc prawo do żądania nakazania pozwanemu usunięcia trwałego płotu na podmurówce oraz siatki z terenu działki, jeśli to ogrodzenie faktycznie narusza jej prawo własności.

 

Foto dzięki uprzejmości dan / freedigitalphotos.net

Umowa przedwstępna sprzedaży nieruchomości

Umowa przedwstępna sprzedaży nieruchomości

Umowa przedwstępna jest dokumentem przygotowującym do zawarcia umowy przyrzeczonej.

Koreksowa regulacja umowy przedwstępnej mówi tylko tyle, że taka umowa może być zobowiązaniem złożonym przez jedną lub dwie strony umowy do zawarcia umowy przyrzeczonej (w przypadku przedwstępnej umowy sprzedaży nieruchomości kreującą obowiązek zawarcia umowy zobowiązującej do rozporządzenia nieruchomością) oraz umowa taka powinna zawierać istotne postanowienia umowy przyrzeczonej (m.in. określenie przedmiotu sprzedaży, ceny, itp.).

Umowę przedwstępną sprzedaży nieruchomości klienci wybierają z różnych powodów, m.in. chcą mieć czas na ustalenie szczegółów umowy przyrzeczonej (np.: ustalić sposób wykończenia nieruchomości), chcą uzyskać kredyt na zakup nieruchomości. Jednym z częstych powodów jest chęć dokładnego sprawdzenia stanu prawnego kupowanej nieruchomości (m.in. zajrzenia do księgi wieczystej w celu i zobaczyć czy nie zawiera ona wpisów hipotek, ciężarów i ograniczeń a także wzmianek i ostrzeżeń o toczących się postępowaniach) oraz zweryfikowania rzetelności obu stron sprzedaży.

Z uwagą należy przeczytać także wszystkie postanowienia umowy, na podstawie których oświadczamy, iż sprzedawca wywiązał się ze wszystkich zobowiązań wynikających z umowy.

Umowa przedwstępna może być zawarta w dowolnej formie.

Jednakże w pewnych przypadkach warto rozważyć czy nie zawrzeć umowy przedwstępnej w takiej samej formie, jaka jest wymagana od umowy przyrzeczonej. Doskonale to można przedstawić na przykładzie umowy sprzedaży nieruchomości. Przepisy wymagają od przyrzeczonej umowy sprzedaży nieruchomości aby była ona zawarta w formie aktu notarialnego. Zawarcie umowy sprzedaży nieruchomości w innej formie niż wymagana forma aktu notarialnego oznacza, że taka umowa będzie nieważna prawnie i nie dojdzie do skutecznego przeniesienia prawa własności do nieruchomości. Wracając do przedwstępnej umowy sprzedaży nieruchomości – może ona być zawarta w dowolnej formie, jednakże zawarcie przedwstępnej umowy sprzedaży nieruchomości w formie aktu notarialnego oznacza, że każda ze stron może wymagać od drugiej strony zawarcia umowy przyrzeczonej; w przypadku zawarcia przedwstępnej umowy sprzedaży nieruchomości w innej niż akt notarialny formie, każda ze stron umowy może jedynie żądać zapłaty odszkodowania za szkody powstałe w wyniku niedojścia do skutku umowy przyrzeczonej.

Aby sama przedwstępna umowa sprzedaży nieruchomości była ważna musi zawierać jeden istotny element – umowa taka musi określać istotne postanowienia umowy przyrzeczonej. Przy umowie sprzedaży do koniecznych elementów umowy należy zaliczyć:

  1. dokładne oznaczenie stron umowy;
  2. określenie przedmiotu umowy sprzedaży (precyzyjny opis nieruchomości);
  3. oznaczenie ceny sprzedaży nieruchomości (przykładowo ceną sprzedaży może być konkretna kwota lub opisanie sposobu jej wyliczenia).

W przedwstępnych umowach sprzedaży można podać też termin, do którego strony zamierzają zawrzeć umowę przyrzeczoną. W umowie przedwstępnej często wprowadzone są dodatkowe postanowienia takie jak: warunek od którego uzależnione jest zawarcie umowy przyrzeczonej, kary umowne, zadatek lub prawo odstąpienia od umowy przedwstępnej.

W przypadku zawarcia umowy przedwstępnej sprzedaży nieruchomości w formie aktu notarialnego notariusz pobierze połowę należnej taksy notarialnej od przyrzeczonej umowy sprzedaży nieruchomości. Jeśli ten sam notariusz będzie przygotowywać umowę przyrzeczoną sprzedaży nieruchomości to także pobierze jedynie połowę wymaganej taksy notarialnej. Tak więc, kwota taksy notarialnej za umowę przedwstępną oraz umowę przyrzeczoną będzie taka sama, jak jednej umowie przyrzeczonej.

O przedawnieniu roszczeń z tytułu umowy przedwstępnej napisałem: tu.

Foto dzięki uprzejmości rattigon / freedigitalphotos.net

Termin przedawnienia dla opłaty rocznej z tytułu użytkowania wieczystego

termin przedawnienia

Opłaty roczne z tytułu użytkowania wieczystego mogą być przez organy gminy podwyższane. Czasem podwyżka opłaty rocznej wynosi kilku krotność poprzednio płaconej kwoty za użytkowanie wieczyste. Użytkownik wieczysty może odwołać się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, a od decyzji SKO do sądu powszechnego. Takie postępowanie odwoławcze może trwać latami i powstaje pytanie: od jakiego momentu liczyć rozpoczęcie biegu przedawnienia podwyższonej opłaty rocznej za użytkowanie wieczyste?

W orzecznictwie, w szczególności w orzeczeniach Sądu Najwyższego, zaobserwować można dość zgodną linię orzeczniczą wskazującą, że datą, od której należy liczyć początek biegu przedawnienia roszczeń o zapłatę opłaty rocznej z tytułu użytkowania wieczystego jest data prawomocności wyroku sądowego (odpowiednio tę kwestię należałoby stosować do prawomocności orzeczenia SKO). Przekładowo taki pogląd został wyrażony w uchwale Sądu Najwyższego z 23 czerwca 2005 r. (III CZP 37/2005), w którym przyjęto, że: „Ustalona przez sąd opłata roczna z tytułu użytkowania wieczystego (art. 80 ust. 1 i 2 w zw. z art. 78 ust. 2 u.g.n.) staje się wymagalna, w części przewyższającej opłatę dotychczasową, po uprawomocnieniu się wyroku”. Zaprezentowany pogląd ten w doktrynie jednak nie został przyjęty bez głosów sprzeciwu.

Przykładem stanowiska krytycznego wobec wyżej przedstawionego poglądu Sądu Najwyższego jest stanowisko wyrażone w glosie krytycznej Edwarda Gniewka do wyżej wspomnianej sprawy o sygn. III CZP 37/2005:

W każdym przypadku uzasadnionej aktualizacji opłat rocznych z tytułu użytkowania wieczystego mamy do czynienia ze skutecznym ustaleniem nowej, podwyższonej wysokości opłat. Wynika to ze skuteczności dokonanego wypowiedzenia, nieobalonego w toku przewidzianej procedury odwoławczej. Ponadto, nie można też podważyć uniwersalnej, wyraźnej zasady prawa materialnego, zakotwiczonej w całym szeregu sprzężonych przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami, według której ustalona wysokość opłaty rocznej obowiązuje począwszy od dnia 1 stycznia roku następującego po roku, w którym wypowiedziano wysokość dotychczasowej opłaty. […]

Począwszy od tej daty następuje wymagalność podwyższonej opłaty; z płatnością do dnia 31 marca każdego roku. […]

Z faktu skutecznej aktualizacji opłaty wynika wymagalność podwyższonej opłaty. Okresowa natura opłat z tytułu użytkowania wieczystego przesądza, że wymagalne są co roku; w podwyższonej wysokości – w roku następującym po wypowiedzeniu. Według odrębnej normy prawnej opłaty roczne wnosi się z góry za dany rok, w terminie do 31 marca każdego roku (art. 71 ust. 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami).

Zatem użytkownik wieczysty popada w opóźnienie – w rozumieniu art. 481 w zw. z art. 455 k.c. – gdy nie spełnia świadczenia opłaty z tytułu użytkowania wieczystego do 31 marca danego roku.

Ustalona po prawomocnym rozstrzygnięciu wyrokiem sądowym lub ugodą sądową nowa wysokość opłaty rocznej obowiązuje począwszy od dnia 1 stycznia roku następującego po roku, w którym wypowiedziano wysokość dotychczasowej opłaty (art. 79 ust. 8 w zw. z ust. 4 i 5 ustawy o gospodarce nieruchomościami), oraz normy, według której opłaty wnosi się w terminie do dnia 31 marca każdego roku, z góry za dany rok (art. 71 ust. 4). W żadnym więc razie nie można uznać, że wymagalność roszczenia o zapłatę podwyższonej (zaktualizowanej) opłaty następuje dopiero w terminie prawomocności wyroku. W ujęciu proceduralnym, uprawomocnienie wyroku jest niezbędne dla stwierdzenia, że sprawa została osądzona; że osądzono sprzeciw użytkownika wieczystego. W ujęciu merytorycznym mamy zaś do czynienia z ustaleniem, że aktualizacja była uzasadniona (chociażby nawet w niższej wysokości), ustawodawca postanawia natomiast odrębnie dla takich przypadków, że ustalona nowa wysokość opłaty obowiązuje od 1 stycznia roku następującego po dokonanym wypowiedzeniu.

Opóźnienie czy zwłoka w zapłacie opłat rocznych (bez względu na liczbę zaległych opłat rocznych) nie stanowi podstawy rozwiązania użytkowania wieczystego. Zaległe należności z tytułu opłat rocznych mogą być dochodzone w ramach procesu cywilnego i egzekwowane w drodze egzekucji cywilnej. Roszczenie o zapłatę opłaty rocznej przedawnia się z upływem trzech lat, licząc od dnia jej wymagalności. Opłaty roczne są bowiem świadczeniami okresowymi w rozumieniu art. 118 k.c. Termin przedawnienia biegnie dla każdej opłaty rocznej osobno.

 

Foto dzięki uprzejmości antpkr / freedigitalphotos.net

 

Kara umowna za nieterminowe płacenie czynszu?

Kara umowna za nieterminowe płacenie czynszu?

W jednej z umów najmu Wynajmujący zastrzegł sobie prawo do rozwiązania umowy najmu zawartej na czas określony bez wypowiedzenia, m.in. w sytuacji, gdy najemca pozostaje w opóźnieniu z jakąkolwiek płatnością, do uiszczenia której zobowiązany jest na podstawie umowy, przez okres dłuższy niż dwa miesiące i płatność ta nie została uregulowana w terminie kolejnego 1 miesiąca (art. 687 k.c.) od daty doręczenia najemcy wezwania do zapłaty pod rygorem rozwiązania umowy bez wypowiedzenia.

W przypadku natychmiastowego rozwiązania umowy z powodu opóźnień w płaceniu czynszu Wynajmujący był także uprawiony do naliczenia kary umownej w wysokości kwoty czynszu zasadniczego należnego do końca trwania umowy najmu, tak jakby rozwiązanie umowy nie miało miejsca (tj. do dnia pierwotnie ustalonego terminu wygaśnięcia umowy najmu).

Karę umowną można zastrzec jedynie w razie, gdy dłużnik nie wykonał lub nienależycie wykonał zobowiązanie niepieniężne (por. A. Szwaja, Kara, s. 41; Zagrobelny [w:] E. Gniewek, P. Machnikowski (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Wyd. 7, Warszawa 2016 r., Legalis – Komentarz do art. 483 § 1 k.c.). Co jest zobowiązaniem niepieniężnym? Na przykładzie, wynajmujący może zastrzec w umowie najmu, że najemca zapłaci karę umowną w przypadku opóźnienia się najemcy z objęciem lokalu, z przyczyn leżących po stronie najemcy. W tym przykładzie zobowiązanie do terminowego objęcia lokalu przez najemcę jest zobowiązaniem niepieniężnym.

Powstaje więc pytanie, czy taka kara umowna zastrzeżona na wypadek niewykonania zobowiązania pieniężnego (a więc terminowego płacenia czynszu najmu) jest skuteczna prawnie?

W tym miejscu można przywołać wyrok Sądu Najwyższego z 18 sierpnia 2005 r., V CK 90/2005, w którym to wyroku Sąd wskazał, że bezwzględnie obowiązującym przepisem prawa jest art. 483 k.c. Kary umowne mogą być wyłącznie sankcją za niewykonanie lub niewłaściwe wykonanie zobowiązań niepieniężnych. Dlatego za niedopuszczalne należy uznać zastrzeżenie kary umownej w przypadku zobowiązania leasingobiorcy, ponieważ jego obowiązek wobec kontrahenta polega na obowiązku zapłaty rat leasingowych. Podobnie jest też z zastrzeganiem kar umownych za to, że najemca opóźnił się w płaceniu czynszu (co w konsekwencji doprowadziło do natychmiastowego rozwiązania umowy najmu). W doktrynie przeważa pogląd, zgodnie z którym kara umowna zastrzeżona na wypadek świadczenia pieniężnego, nie może być uznana za karę umowną zaś postanowienie takie traktować należy jako nieważne (por. K. Zagrobelny [w:] E. Gniewek, P. Machnikowski (red.), Kodeks Cywilny. Komentarz, Wyd. 7, Warszawa 2016 r., Legalis – Komentarz do art. 483 § 1 k.c.). Taka wykładnia wynika ponadto wprost z brzmienia art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 483 § 1 k.c. Sąd Najwyższy także wskazał, że niedopuszczalne jest zastrzeganie kary umownej w zakresie zobowiązań pieniężnych sensu stricto (por. np. art. 358(1) § 1 k.c.), jak i zobowiązań pieniężnych w szerokim znaczeniu. (uzasadnienie do uchwały Sądu Najwyższego 7 sędziów – zasada prawna z dnia 6 listopada 2003 r. III CZP 61/03).

Jak więc rozwiązać umowę najmu na czas określony przed terminem? O tym było w tym wpisie: Odszkodowanie za wcześniejsze rozwiązanie umowy najmu zawartej na czas określony.

 

Foto dzięki uprzejmości: Serge Bertasius Photography / freedigitalphotos.net

 

 

Remont, modernizacja wykonana przez najemcę a rozliczenie nakładów po zakończeniu najmu

remont modernizacja umowa najmu a rozliczenie po zakończeniu

Najemca, szukając dobrego miejsca prowadzenia działalności gospodarczej, może zdecydować się na wynajęcie lokalu wymagającego gruntownego remontu lub modernizacji, czyli dokonania nakładów na przedmiot najmu. Jeśli lokal użytkowy jest w złym stanie technicznym i nie można w nim od razu prowadzić działalności, to strony umowy najmu mogą ustalić, że wydatki na remont bądź modernizację poniesie najemca a po zakończeniu umowy najmu wynajmujący zwróci najemcy „ulepszenia” (art. 676 k.c.).

Warto w tym miejscu przywołać wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 listopada 1998r. (sygn. III CKN 33/98, publ. OSNC 1999/6/110), który stanowi, że jeżeli nakładów na rzecz dokonał posiadacz zależny (tj. najemca), któremu do władania rzeczą w danym zakresie przysługuje prawo, zwrot nakładów może nastąpić tylko na zasadach określonych treścią stosunku będącego podstawą prawa posiadacza (tj. umowie najmu).

A więc w umowie najmu strony muszą przewidzieć i opisać zasady rozliczeń z dokonanych nakładów po zakończeniu najmu. Brak precyzyjnych zapisów umownych wskazujących, jak strony umowy najmu zamierzają rozliczyć się z dokonanych przez najemcę ulepszeń oznacza, że zastosowanie będzie miał art. 676 k.c.: „Jeżeli najemca ulepszył rzecz najętą, wynajmujący, w braku odmiennej umowy, może według swego wyboru albo zatrzymać ulepszenia za zapłatą sumy odpowiadającej ich wartości w chwili zwrotu, albo żądać przywrócenia stanu poprzedniego.”. Warto też spisać, przy przekazywaniu najemcy przedmiotu najmu oraz w momencie przekazywania lokalu wynajmującemu, protokół zdawczo-odbiorczy, inwentaryzujący wyposażenie w urządzenia i stan techniczny lokalu użytkowego.

Jeżeli więc strony umowy najmu nie uzgodniły między sobą, jak rozliczą poniesione przez najemcę nakłady na przedmiot najmu, to zgodnie z art. 676 k.c. wynajmujący, który decyduje się na zatrzymanie ulepszeń poczynionych w najmowanej rzeczy przez najemcę, może to uczynić za zapłatą zwrotu sumy odpowiadającej ich wartości z chwili zwrotu. Warto nadmienić, że wynajmujący ma obowiązek zapłaty najemcy jedynie za te nakłady na przedmiot najmu, które są korzystne właśnie dla wynajmującego.

Warto też pamiętać o tym, że dokonane ulepszenia tracą na wartości, a więc upływ czasu i zużycie dokonanych nakładów oznacza, że wynajmujący nie będzie zobowiązany do zwrotu wartości wynikających z faktur i rachunków dokumentujących wydatki poczynione przez najemcę na początku trwania umowy najmu, gdyż po zakończeniu dłuższego okresu najmu nakłady są mniej warte. Przykładowo najemca przeprowadził modernizację lokalu użytkowego, która wyniosła 50.000 zł. Po kilku latach, ze względu na amortyzację wartości nakładów, ulepszenia będą warte 40.000 zł i taką kwotę może najemca żądać od wynajmującego.

Część spraw o zwrot poczynionych przez najemcę nakładów trafia do sądu. Sąd w tego typu sprawach zgadza się na przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego ustalającej wartość robót prac remontowych, adaptacyjnych i modernizacyjnych.

Na koniec warto wskazać, iż najemcy godzą się na niekorzystne dla nich zapisy umowy najmu, odbierające im prawo do uzyskania zwrotu poniesionych kosztów na przeprowadzone ulepszenia w przedmiocie najmu. Przykładem takiego zapisu jest: „najemca zrzeka się prawa do dochodzenia od wynajmującego roszczeń z tytułu nakładów poniesionych na remont, adaptację lub ulepszenie lokalu użytkowego w czasie trwania umowy najmu, jak i po jej zakończeniu”. W takim przypadku najemca nie będzie miał prawa do uzyskania zwrotu nakładów na przedmiot najmu.

Foto dzięki uprzejmości jannoon028 / freedigitalphotos.net

Umowa dzierżawy

umowa dzierżawy

W umowie dzierżawy strony umawiają się na korzystanie z rzeczy lub praw, dlatego też umowa dzierżawy jest zbliżona do umowy najmu, użyczenia czy też leasingu.

Istotą umowy dzierżawy jest to, że wydzierżawiający oddaje w odpłatnie korzystanie rzecz albo prawo (art. 709 k.c.) dzierżawcy. Ale to nie wszystko. Dzierżawca musi być uprawiony nie tylko do korzystania z rzeczy (prawa), lecz także musi być uprawniony do pobierania pożytków z rzeczy (prawa). Pożytki to, inaczej mówiąc, określone przez prawo korzyści (dochody) uzyskiwane z rzeczy (prawa). Pożytkami mogą być płody rolne (np.: zebrane w trakcie trwania umowy dzierżawy sadu jabłka) albo czynsz najmu (dzierżawca dzierżawi cały budynek usługowy i pobiera od najemców czynsz za najem kolejnych, różnych lokali użytkowych znajdujących się w tym budynku). Inaczej mówiąc, umowa dzierżawy różni się tym od umowy najmu, że oprócz (1) prawa do korzystania z rzeczy (prawa) dzierżawca ma też dodatkowo (2) prawo do pobierania pożytków (takim pożytkiem naturalnym może być wełna ze stada owiec).

Warto wiedzieć, że wydzierżawiający nie musi być właścicielem rzeczy lub prawa, które chce wydzierżawić. Niemniej jednak, nie będąc właścicielem, musi mieć prawo do wydzierżawiania posiadanej rzeczy (prawa) a dodatkowo ma obowiązek zapewnić dzierżawcy możliwość korzystania i czerpania pożytków z przedmiotu dzierżawy.

Dla bezpieczeństwa obu stron umowę dzierżawy warto zawrzeć na piśmie. Jeśli strony nie spiszą umowy dzierżawy to taka umowa ustna będzie ważna i co więcej przyjmuje się, że ustna umowa dzierżawy została zawarta na czas nieoznaczony.

Do ważności umowy dzierżawy wystarczy, że strony porozumieją się co do zawarcia takiej umowy, a więc nie jest konieczne wydanie przedmiotu dzierżawy. W przypadku, gdy stroną umowy dzierżawy mają być osoby prowadzące spółkę cywilną to zawarcie umowy wymaga udziału wszystkich wspólników.

Co może być przedmiotem umowy dzierżawy? Przedmiotem dzierżawy mogą być:

  • rzeczy; nieruchomości lub rzeczy ruchome (np. maszyny, urządzenia, środki transportu, zwierzęta dające pożytki naturalne, grunt rolny, las, itp.);
  • prawa majątkowe (papiery wartościowe, prawo do znaku towarowego);
  • gospodarstwo rolne, zorganizowana część przedsiębiorstwa, przedsiębiorstwo.

Podstawowym obowiązkiem dzierżawcy jest płacenie wydzierżawiającemu umówionego czynszu dzierżawnego. Zdarza się, że czynsz dzierżawny jest określany jako część (procent) pożytków uzyskiwanych przez dzierżawcę z przedmiotu dzierżawy.

Istnienie pisemnej umowy dzierżawy nieruchomości można ujawnić w ewidencji gruntów oraz w dziale III księgi wieczystej.

Dzierżawienie nieruchomości rolnej, po spełnieniu dodatkowych warunków (odpowiedni czas trwania dzierżawy i inne) będzie prowadziło do powstania prawa pierwokupu nieruchomości rolnej przez dzierżawcę w sytuacji, gdy właściciel zamierza sprzedać taką nieruchomość.

Zasady wypowiedzenia umowy dzierżawy powinny być precyzyjnie ustalone w spisanej umowie. Przepisy kodeksu cywilnego wskazują, że jeśli strony nie uzgodniły w umowie dzierżawy zasad jej wypowiadania i rozwiązywania to umowę dzierżawy można wypowiedzieć na sześć miesięcy naprzód przed upływem roku dzierżawnego (gruntu rolnego na rok naprzód). Ponadto, wydzierżawiający może dzierżawę wypowiedzieć bez zachowania terminu wypowiedzenia, jeśli dzierżawca dopuszcza się zwłoki z zapłatą czynszu co najmniej za dwa pełne okresy płatności, a w wypadku gdy czynsz jest płatny rocznie, jeżeli dopuszcza się zwłoki z zapłatą ponad trzy miesiące. W takim przypadku wydzierżawiający musi jednak uprzedzić dzierżawcę o zamiarze rozwiązania umowy dzierżawy, udzielając dzierżawcy dodatkowego trzymiesięcznego terminu do zapłaty zaległego czynszu.

 

Foto dzięki uprzejmości photostock / freedigitalphotos.net

Hipoteka

Hipoteka

Hipoteka stanowi jedno z ograniczonych praw rzeczowych. Zgodnie z ustawą z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece, hipoteka polega na zabezpieczeniu oznaczonej wierzytelności wynikającej z pewnego stosunku prawnego (np. umowy pożyczki lub kredytu), prawem na nieruchomości, zgodnie z którym wierzyciel może zaspokoić swoje roszczenie z tej nieruchomości, bez względu na to, kto stał się właścicielem tej nieruchomości, a także z pierwszeństwem przed wierzycielami osobistymi właściciela nieruchomości.

Hipoteka – tylko na nieruchomości

Hipoteką można obciążyć zgodnie z powyższym nieruchomość oraz udział w nieruchomości, czyli prawo własności. Oprócz własności, przedmiotem hipoteki może być prawo użytkowania wieczystego, spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu oraz wierzytelność zabezpieczona inną hipoteką. Co do zasady, hipoteka obciąża również części składowe nieruchomości obciążonej np. budynki związane trwale z gruntem obciążonym hipoteką oraz obciąża również przynależności, czyli rzeczy ruchome potrzebne do korzystania z rzeczy głównej zgodnie z jej przeznaczeniem. W przypadku woli obciążenia nieruchomości wchodzącej w skład małżeńskiej wspólności majątkowej wymagana jest zgoda obojga małżonków.

Umowa ustanawiająca hipotekę

W celu ustanowienia hipoteki konieczne jest zawarcie umowy pomiędzy wierzycielem a osobą obciążaną hipoteką. W celu prawidłowego zabezpieczenia wierzytelności hipoteką konieczny jest jej wpis w księdze wieczystej. Stosowne oświadczenie osoby obciążanej hipoteką musi być złożone w formie aktu notarialnego. Zasady opisanej w zdaniu poprzednim nie stosuje się w przypadku ustanawiania hipoteki na rzecz banków.

W polskim porządku prawnym należy wyróżnić obecnie cztery rodzaje hipotek.

Hipoteka umowna

Pierwszą z form, najpopularniejszą w praktyce, jest hipoteka umowna polegająca na zawarciu umowy pomiędzy dwoma stronami stosunku prawnego, której skutkiem jest zabezpieczenie wierzyciela (np. pożyczkodawcy) w postaci ustanowienia hipoteki na nieruchomości dłużnika (np. pożyczkobiorcy).

Hipotek łączna

Drugim typem jest hipoteka łączna powstająca w przypadku podziału nieruchomości już obciążonej hipoteką. Nieruchomości powstałe w wyniku podziału nieruchomości pierwotnej zostają obciążone ustanowioną wcześniej hipoteką.

Hipoteka łączna umowna

Połączeniem przedstawionych powyżej typów hipotek jest hipoteka łączna umowna polegająca na zabezpieczeniu jednej wierzytelności, w drodze zawarcia umowy, na kilku nieruchomościach.

Hipoteka przymusowa

Trzecim rodzajem hipoteki jest hipoteka przymusowa, która jest ustanawiana na wniosek wierzyciela na wszystkich nieruchomościach dłużnika, jeśli dana wierzytelność jest stwierdzona tytułem wykonawczym, postanowieniem sądu o udzieleniu zabezpieczenia, postanowienia prokuratora i innych aktów wymienionych w art. 110 ustawy o księgi wieczystej i hipotece.

Hipoteka na wierzytelności hipotecznej

Czwartym rodzajem hipoteki jest hipoteka na wierzytelności hipotecznej, tzw. subintabulat. Sens subintabulatu można zobrazować następująco: nieruchomość należąca do osoby A jest zabezpieczona hipoteką na rzecz osoby B z tytułu pożyczki; osoba B zawiera z osobą C umowę, z której wierzytelność osoba B postanawia zabezpieczyć na hipotece na nieruchomości osoby A; osoba C chcąc zrealizować swoje zabezpieczenie w przypadku popadnięcia osoby B w zwłokę z tytułu np. zapłaty długu może zaspokoić się z nieruchomości należącej do osoby A. Teoretycznie, subintabulat polega na możliwości ustanawiania hipoteki na dalszych wierzytelnościach hipotecznych, czyli osoba D może zabezpieczyć swoją wierzytelność na zabezpieczeniu osoby C z B, osoba E może zabezpieczyć się na wierzytelności hipotecznej pomiędzy osobą D z C, itd. Ostatnia z osób w „łańcuszku” subintabulatu może zatem zaspokoić się z nieruchomości osoby A. W celu zapłaty kwoty wynikającej z subintabulatu konieczne jest stwierdzenie tej wierzytelności tytułem wykonawczym (np. dobrowolne poddanie się egzekucji zaopatrzone w klauzulę wykonalności); w przeciwnym wypadku za niezbędne należy uznać złożenie sumy wynikającej z wierzytelności hipotecznej do depozytu sądowego. Co istotne, w przypadku woli zapłaty należności przez osobę A, podmiot ten powinien dokonać zapłaty na rzecz ostatniej osoby znajdującej się w „łańcuszku” zabezpieczenia. Instytucja subintabulatu została po raz pierwszy wprowadzona do polskiego porządku prawnego już w 1818 r.

Od 2011 r. przestał obowiązywać w polskim porządku prawnym piąty typ hipoteki, hipoteka kaucyjna, która była ustanawiana na wierzytelności o wysokości nieustalonej do oznaczonej sumy najwyższej.

Dokonując wpisu hipoteki do księgi wieczystej konieczne jest podanie wysokości zabezpieczenia. W przypadku, gdy np. umowa pożyczki wyniesie 100.000 zł, zasadnym jest określenie wysokości zabezpieczenia na kwotę nieco wyższą, np. 150.000 zł, ze względu na fakt, iż hipoteka zabezpiecza również roszczenia o odsetki oraz koszty postępowania sądowego powstałego w wyniku dochodzenia przez wierzyciela swoich uprawnień. Przy narosłych odsetkach, wygranym procesie i jednoczesnym niespłaceniu przez dłużnika żadnej kwoty wynikającej z umowy pożyczki, łączna należność wierzyciela mogłaby wynieść np. 120.000 zł. Przy ograniczeniu hipoteki do kwoty 100.000 zł, wierzyciel mógłby zaspokoić się jedynie do tej kwoty z pierwszeństwem przed wierzycielami osobistymi dłużnika. Gdyby zatem dłużnik miał wielu wierzycieli osobistych, posiadających wobec dłużnika zadłużenie znacząco przewyższające jego majątek, wierzyciel zabezpieczony hipoteką mógłby nie uzyskać zaspokojenia całkowitej należności wynikającej z narosłych odsetek oraz kosztów postępowania sądowego. Na uwadze jednocześnie mieć należy, iż zabezpieczenie hipoteczne nie może być nadmierne, np. przy umowie pożyczki 100.000 zł nie powinno wynieść wielokrotności tej sumy, gdyż w przypadku uznania przez sąd, iż zabezpieczenie jest zbyt wysokie, suma hipoteki na wniosek właściciela nieruchomości obciążonej zostanie obniżona.

Hipoteka należy do praw akcesoryjnych, co oznacza, że w przypadku przelewu wierzytelności dochodzi do przejścia hipoteki. Hipoteki nie można jednocześnie przenieść bez wierzytelności, która jest zabezpieczana. Oznacza to, że w przypadku, gdy na nieruchomości osoby A ustanowiona jest hipoteka na rzecz osoby B z tytułu umowy pożyczki, a następnie osoba B ceduje na rzecz osoby C wszystkie uprawnienia wynikające z umowy pożyczki, to niepotrzebne jest zawieranie kolejnych umów przenoszących hipotekę, gdyż hipoteka na nieruchomości osoby A przechodzi automatycznie na osobę C, gdy ta zostanie wpisana do księgi wieczystej jako nowy wierzyciel osoby A. Opisana powyżej zmiana podmiotów w stosunku prawnym jest określana również zmianą wierzyciela hipotecznego.

Można stwierdzić, iż hipoteka podąża wraz z nieruchomością. Oznacza to, że w sytuacji zbycia przez dłużnika nieruchomości obciążonej hipoteką, obciążenie to przechodzi na nowego nabywcę. Co więcej, z mocy prawa niedopuszczalne są zastrzeżenia właściciela nieruchomości obciążanej, iż ten nie sprzeda lub dodatkowo nie obciąży nieruchomości przed wygaśnięciem ustanowionej hipoteki. W przypadku zawarcia takiego postanowienia w umowie, jest ono nieważne. Jeśli dojdzie do sprzedaży nieruchomości obciążonej hipoteką, wierzyciel uzyskując tytuł wykonawczy przeciwko dłużnikowi może zaspokoić się ze sprzedanej przez tego dłużnika nieruchomości będącej już własnością innej osoby. Sprzedaż nieruchomości obciążonej hipoteką nie powoduje zatem wygaśnięcia tej hipoteki.

Główną przyczyną wygaśnięcia hipoteki jest wygaśnięcie wierzytelności zabezpieczonej hipoteką, czyli np. spłata zaciągniętej pożyczki. Drugim z przypadków wygaśnięcia hipoteki jest jej wykreślenie z księgi wieczystej bez ważnej podstawy prawnej (np. w przypadku omyłkowego lub błędnego wykreślenia hipoteki) i upływ dziesięciu lat od jej wykreślenia. Trzecim z przypadków wygaśnięcia hipoteki jest zwłoka wierzyciela w odbiorze przysługujących mu należności z tytułu wierzytelności lub trudności w jego zaspokojeniu (np. dłużnik nie posiada informacji, gdzie wierzyciel mógłby przebywać lub nie posiada aktualnych danych dotyczących rachunku bankowego wierzyciela). Dłużnik w takim przypadku powinien złożyć zabezpieczoną kwotę do depozytu sądowego oraz zrzec się uprawnienia do odbioru tej kwoty z powrotem. Wykreślenie hipoteki dokonywane jest po złożeniu wniosku przez właściciela nieruchomości obciążonej, posiadającego prawomocne postanowienie sądu o zezwoleniu na złożenie do depozytu sądowego należnej kwoty oraz dysponującego dowodem wpłaty tej kwoty do depozytu wraz ze zrzeczeniem się odbioru tej kwoty z powrotem. We wszystkich przypadkach wygaśnięcia hipoteki, wierzyciel jest zobligowany do dokonania wszystkich czynności umożliwiających wykreślenie hipoteki z księgi wieczystej. Jeśli wierzyciel nie zechce wykonać tych czynności jedyną drogą jest wytoczenie przez właściciela obciążonej nieruchomości powództwa o usunięcie niezgodności między stanem prawnym nieruchomości ujawnionym w księdze wieczystej a rzeczywistym stanem prawnym.

 

Foto dzięki uprzejmości Stuart Miles / freedigitalphotos.net