Zamiar pokrzywdzenia przyszłych wierzycieli

Zamiar pokrzywdzenia przyszłych wierzycieli

Jednym z trudniejszych dowodowo postępowań cywilnych jest postępowanie z tzw. skargi pauliańskiej, dotyczącej ochrony przyszłych wierzycieli.

Na czym polega skarga pauliańska? Szczegółowe wyjaśnienie zostało zaprezentowane we wpisie: Skarga pauliańska. W skardze pauliańskiej wierzyciel żąda ochrony sądu przed działaniami dłużnika polegającymi na niekorzystnych rozporządzeniach majątkiem, które prowadzą do niewypłacalności lub większej niewypłacalności dłużnika.

Podtypem tego postępowania jest skarga pauliańska przyszłego wierzyciela, czyli dotyczy sytuacji, kiedy dłużnik najpierw dokonuje niekorzystnych rozporządzeń majątkiem a następnie zadłuża się wiedząc, że zaciągniętych długów nie spłaci.

Przesłanki skargi pauliańskiej

W skardze pauliańskiej „przyszłego wierzyciela” powód musi udowodnić, łączne zaistnienie następujących przesłanek:

  • istnienie godnego ochrony interesu przyszłego wierzyciela w postaci wierzytelności,
  • dokonanie przez dłużnika z osobą trzecią czynności prawnej,
  • dokonanie przez dłużnika czynności z pokrzywdzeniem wierzycieli, a zarazem takiej, z której osoba trzecia uzyskała korzyść majątkową,
  • dokonanie przez dłużnika czynności z zamiarem pokrzywdzenia wierzyciela, oraz
  • świadomość osoby trzeciej, co do zamiaru pokrzywdzenia przez dłużnika wierzyciela.

Zamiar pokrzywdzenia przyszłych wierzycieli

Skarga pauliańska dotycząca przyszłych wierzycieli, oprócz koniecznych elementów dotyczących typowej ochrony wierzyciela w razie niewypłacalności dłużnika, polega między innymi na udowodnieniu „zamiaru pokrzywdzenia wierzycieli przez dłużnika”.

W stosunku do wierzytelności przyszłych zaostrzona zostaje przesłanka podmiotowa skargi pauliańskiej. W przypadku bowiem, kiedy dłużnik najpierw dokonuje czynności powodującej czy pogłębiającej niewypłacalność, a dopiero potem powstaje jego zobowiązanie, nie wystarcza już sama świadomość dłużnika możliwości pokrzywdzenia przyszłych wierzycieli, lecz niezbędnym jest, by dłużnik działał w takim zamiarze, przy czym chodzi tu o zamiar bezpośredni i wyłączny, co oznacza, że podstawowym celem dokonania czynności pomiędzy dłużnikiem a osobą trzecią było spowodowanie niewypłacalności dłużnika. Udowodnienie istnienia tego zamiaru należy do powoda (wierzyciela).

Do obowiązków powoda należy więc udowodnienie następujących okoliczności:

  • w chwili dokonywania przez dłużnika zaskarżonej czynności dłużnik liczył się z tym, że w związku ze swoją działalnością może mieć w przyszłości wierzycieli;
  • dłużnik zdawał sobie sprawę ze skutków dokonywanej czynności dla jego majątku; oraz
  • dokonując zaskarżonej czynności, dłużnik działał z zamiarem pokrzywdzenia wierzycieli.

Zamiar dłużnika w orzecznictwie i literaturze

Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 9 listopada 2011 r. w sprawie II CSK 64/11: „Wykładnia art. 530 k.c. prowadzi do wniosku, że niezbędne jest udowodnienie nie tylko faktu, iż zawierając kwestionowaną czynność prawną dłużnik liczył się z tym, że w związku ze swoją działalnością może mieć w przyszłości wierzycieli ale niezbędne jest udowodnienie, że przez czynność miał zamiar pokrzywdzenia przyszłych wierzycieli, a więc, że celem czynności było spowodowanie niewypłacalności i uniemożliwienie uzyskania zaspokojenia. Do takiego wniosku prowadzi brzmienie art. 530 i art. 527 k.c.”. W kolejnym punkcie sentencji tegoż wyroku Sąd Najwyższy stwierdza ponadto, iż: „Przyszły wierzyciel może uzyskać ochronę jedynie w razie takiego działania dłużnika, które jest rozmyślnym dążeniem do uwolnienia się od spełnienia zobowiązania, którego powstanie w przyszłości jest realne. To rozróżnienie przesłanek odpowiedzialności dłużnika spowodowane jest faktem, że osoba, która chce nawiązać stosunki zobowiązaniowe ma możliwość zbadania stanu majątkowego swego przyszłego partnera handlowego, ma możliwość sprawdzenia czy nie dokonał on czynności uszczuplającej jego aktywa; może bez trudu uchronić się przed pokrzywdzeniem nie wchodząc w stosunki zobowiązaniowe z podmiotem, którego stan majątkowy nie daje gwarancji zaspokojenia.” Na uwagę zasługuje również wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 26 czerwca 2014 r. w sprawie I ACa 1573/13, w którym Sąd Apelacyjny wskazał, iż: „Przyszły wierzyciel może uzyskać ochronę jedynie w razie takiego działania dłużnika, które jest rozmyślnym dążeniem do uwolnienia się od spełnienia zobowiązania, którego powstanie w przyszłości jest realne. Brak jest podstaw do uwzględnienia skargi paulińskiej wówczas, gdy dokonywana czynność ma racjonalne uzasadnienie, a skutek krzywdzący jest jedynie jej dodatkowym efektem.”.

W judykaturze wyrażany jest pogląd, że rozróżnienie przesłanek odpowiedzialności dłużnika w na gruncie art. 527 i art. 530 k.c. spowodowane jest faktem, że osoba, która chce nawiązać stosunki zobowiązaniowe ma możliwość zbadania stanu majątkowego swego przyszłego partnera handlowego, ma możliwość sprawdzenia, czy nie dokonał on czynności uszczuplającej jego aktywa; może bez trudu uchronić się przed pokrzywdzeniem nie wchodząc w stosunki zobowiązaniowe z podmiotem, którego stan majątkowy nie daje gwarancji zaspokojenia (tak Sąd Najwyższy w uzasadnieniu powołanego wyżej wyroku z dnia 9 listopada 2011 roku II CSK 64/11). Taka wykładnia przepisu art. 530 k.c. jest również powszechnie aprobowana w piśmiennictwie, gdzie dodatkowo podkreśla się, że brak jest podstaw do uwzględnienia skargi paulińskiej wówczas, gdy dokonywana czynność ma racjonalne uzasadnienie, a skutek krzywdzący jest jedynie jej dodatkowym efektem (M. Pyziak – Szafnicka [w:] System Prawa Prywatnego, Tom 6, Prawo zobowiązań część ogólna pod red. Adama Olejniczaka, Warszawa 2009, str. 1263; podobnie Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III pod red. A. Kidyby, Lex 2010, teza 4 do art. 530 k.c. i powołane tam piśmiennictwo).

Zamiar dłużnika podlega ocenie w kontekście okoliczności istniejących w chwili dokonywania zaskarżonej czynności. Na mocy art. 6 k.c. ciężar wykazania przesłanek z art. 530 k.c. spoczywa na powodzie (wierzycielu). Dodać również należy, podążając za stanowiskiem Sądu Apelacyjnego w Łodzi wyrażonym w wyroku, o którym mowa powyżej, że zamiar dłużnika podlega ocenie w kontekście okoliczności istniejących w chwili dokonywania zaskarżonej czynności. Powód ma obowiązek przedstawić sądowi okoliczności uzasadniające jego roszczenie w kontekście art. 530 k.c., w tym wykazanie istnienia u dłużnika zamiaru pokrzywdzenia wierzycieli, zamiaru bezpośredniego i wyłącznego.

 

Foto dzięki uprzejmości africa / freedigitalphotos.net

Próba mediacji lub innego pozasądowego sposobu rozwiązania sporu

Próba mediacji lub innego pozasądowego sposobu rozwiązania sporu

Z dniem 1 stycznia 2016 roku pozew do sądu musi być poprzedzony podjęciem próby mediacji lub innego pozasądowego sposobu rozwiązania sporu (art. 187 § 1 pkt 3 k.p.c.). Z dotychczasowej praktyki sądów wynika, że brak informacji w pozwie o podjętej próbie mediacji lub innego pozasądowego sposobu rozwiązania sporu oraz brak wyjaśnienia przyczyn niepodjęcia próby mediacji skutkuje zwróceniem pozwu z powodu braków formalnych.

Na czym ma polegać próba mediacji lub innego pozasądowego sposobu rozwiązania sporu?

Dodatkowe sformułowanie w wezwaniu do zapłaty

Pierwszym pomysłem, jak poradzić sobie z nowym obowiązkiem nałożonym na powoda jest wpisanie w wezwaniu do zapłaty, oprócz przypomnienia dłużnikowi o niezapłaconym długu, zawezwania do przystąpienia do próby mediacyjnej. Można wskazać też mediatora. Przykładem może być następujące zdanie: Wzywam do zapłaty kwoty 1.230 zł w terminie 7 dni od dnia doręczenia niniejszego wezwania do zapłaty lub w tym terminie do przystąpienia do próby mediacyjnej lub innego pozasądowego sposobu rozwiązania sporu.

Inna propozycja to: niniejsze wezwanie do zapłaty stanowi wyraz polubownego zakończenia sporu, brak zapłaty w wyznaczonym terminie oznacza brak woli rozwiązania sprawy w ten polubowny sposób.

Jeśli pozwany nie wypowie się w wyznaczonym terminie, co do zamiaru zapłaty zaległej kwoty oraz co do tego czy zamierza przystąpić do mediacji, to powód w pozwie wskaże, że „w zakreślonym w wezwaniu do zapłaty terminie do przystąpienia do próby mediacyjnej pozwany nie wypowiedział się co do zamiaru przystąpienia do mediacji„.

Zawezwanie do próby ugodowej

Zawezwanie przeciwnika do próby ugodowej (art. 184-186 k.p.c.) to  następny ze sposobów na rozwiązanie sporu przed wniesieniem pozwu. Jest to postępowanie bardzo uproszczone i opisane szczegółowo we wpisie: Zawezwanie do próby ugodowej z roszczeniem przeciwko towarzystwu ubezpieczeniowemu.

Wezwanie do próby ugodowej ma dodatkowe zalety, takie jak: (1) poznanie stanowiska pozwanego przed przystąpieniem do sporu sądowego, co pozwoli na lepsze przygotowanie sie do postępowania sadowego, jeśli zawezwanie do próby ugodowej zakończy się fiaskiem (oczywiście pod warunkiem, że pozwany odpowie na piśmie na zawezwanie do próby ugodowej) oraz (2) przerwanie biegu przedawnienia, zgodnie z art. 123 § 1 pkt 1 k.c. Opłata sądowa za zawezwanie do próby ugodowej nie jest wygórowana i wynosi 40 zł.

Profesjonalni mediatorzy – próba mediacji

Można też skorzystać z profesjonalnych mediatorów, którzy pomogą rozwiązać istniejący między stronami spór, jeszcze przed skierowaniem sprawy do sądu powszechnego. Przykładem organizacji zawodowo prowadzącej przedsądowe mediacje jest: Centrum Mediacyjne przy Naczelnej Rady Adwokackiej. Centrum Mediacyjne przy Naczelnej Radzie Adwokackiej prowadzi mediacje sądowe i pozasądowe oraz świadczy pomoc w rozwiązywaniu konfliktów, przy udziale mediatorów, będących jednocześnie adwokatami. Centrum Mediacyjne przy Naczelnej Radzie Adwokackiej, poza standardowymi sposobami prowadzenia mediacji, korzysta także z platformy do prowadzenia mediacji za pomocą Internetu (e-mediacja). Jeżeli nie jest możliwe bezpośrednie spotkanie stron, mediator wówczas może prowadzić postępowanie mediacyjne z wykorzystaniem e-mediacji co może znacznie ułatwić mediację i dodatkowo obniżyć jej koszty.

Innym polecanym ośrodkiem mediacyjnym jest Ośrodek Mediacji przy Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Warszawie. Ośrodek Mediacji przy Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Warszawie specjalizuje się w rozwiązywaniu sporów w zakresie spraw cywilnych i gospodarczych.

Także mediacja prowadzi do przerwania biegu przedawnienia, zgodnie z art. 123 § 1 pkt 3 k.c. przewidujący nową przyczynę przerwania – mediację.

Negocjacje, których celem ma być zawarcie ugody pozasądowej

Następnym rozwiązaniem sporu w fazie przedsądowej jest zwrócenie się do najbliższego adwokata lub radcy prawnego, aby poprowadził z profesjonalnym przedstawicielem drugiej strony negocjacje prowadzące do zawarcia ugody pozasądowej. Więcej na ten temat we wpisie: Ugoda.

Konsekwencje nieprzystąpienia do mediacji

A co się stanie, jak powód nie doprowadzi do próby mediacji? Jakie są sankcje, gdy któraś ze stron bezzasadnie odmówi udziału w mediacji? Albo gdy powód nie wyjaśni w pozwie, dlaczego strony nie przystąpiły do podjęcia próby mediacji lub innego pozasądowego sposobu rozwiązania sporu?

Oczywiście są spory, które nie kwalifikują się do mediacji; jedynym wyjściem jest skierowanie sprawy do sądu. Jednakże, w takim przypadku trzeba w pozwie wyjaśnić, dlaczego ten konkretnie spór nie został skierowany przez strony do mediacji (np.: strony nie podjęły próby pozasądowego sposobu rozwiązania sporu, ponieważ pozwany ma negatywny i emocjonalny stosunek do powoda, albo strony podjęły nieskuteczną próbę samodzielnego, pozasądowego sposobu rozwiązania sporu w drodze negocjacji).

Odpowiedź co do konsekwencji nieprzystąpienia do mediacji znajdziemy w zmienionym art. 103 k.p.c.

W art. 103 § 1 k.p.c. zapisano, że „sąd może włożyć na stronę lub interwenienta obowiązek zwrotu kosztów, wywołanych ich niesumiennym lub oczywiście niewłaściwym postępowaniem”, a w art. 103 § 2 k.p.c. wskazano, że „przepis § 1 dotyczy zwłaszcza kosztów powstałych wskutek uchylenia się od wyjaśnień lub złożenia wyjaśnień niezgodnych z prawdą, zatajenia lub opóźnionego powołania dowodów, a także oczywiście nieuzasadnionej odmowy poddania się mediacji.”.

A więc konsekwencją nieuzasadnionej odmowy przystąpienia do mediacji może być, niezależnie od wyniku sporu sądowego, zasądzenie kosztów procesu od tej strony, która nie chciała wziąć udziału w mediacji. Jak widać, może to dotyczyć także strony, która wygrała spór sądowy.

 

Foto dzięki uprzejmości franky242 / freedigitalphotos.net

Niezapłacone faktury

Niezapłacone faktury

Niezapłacone w terminie płatności faktury są zmorą każdego przedsiębiorcy. Także problemem są kontrahenci, którzy idą w zaparte i twierdzą, iż niczego nie otrzymali mimo dowodów na to, że zamówili towar lub usługę, oraz że wszystko zostało prawidłowo wykonane lub dostarczone. Przykładem takiej przewrotnej argumentacji jest cytat z jednego z pism procesowych wystosowanych przez pozwanego:

Pozwana podkreśla, iż powódka, pomimo ciążącego na niej na podstawie art. 6 k.c. obowiązku przedłożenia dowodów na poparcie stawianych w pozwie twierdzeń, nie wykazała aby doszło do zawarcia i wykonania umowy sprzedaży, dotyczących towarów wyszczególnionych na załączonych do pozwu fakturach VAT. Takim dowodem z całą pewnością nie mogą być same faktury VAT nie opatrzone podpisem pozwanej, stanowiące w końcu jedynie dowód księgowy.

Faktura bowiem nie zastępuje umowy, nie stanowi dowodu ewentualnego jej zawarcia ani dowodu wydania towaru, a tym samym prawidłowego wykonania zobowiązania (tak m.in. Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 21.05.2013 r., w sprawie I ACa 1520/12). Faktura VAT, jako dokument prywatny, zgodnie z treścią art. 245 k.p.c., stanowi dowód jedynie tego, że osoba, która go podpisała (o ile go podpisała), złożyła oświadczenie zawarte w dokumencie.”.

Cóż, w relacjach biznesowych warto zawrzeć umowę z kontrahentem, w pismach procesowych powoda musi być też przekonywająco przedstawione twierdzenie powoda, iż doszło do zawarcia i wykonania umowy. Pomocne są: korespondencja poprzedzająca zamówienie, umowa, faktury, dokumenty wydania towaru lub protokoły zdawczo- odbiorcze.

Wracając do cytowanego na początku pisma pozwanego – jak bronić się przed tego typu argumentacją w sądzie gospodarczym?

Powód musi powołać się w sporze sądowym na fakt zaksięgowania faktur przez pozwanego.

Należy więc zawnioskować, aby pozwany złożył oświadczenie, czy zaksięgował i rozliczył pod względem podatkowym, w ramach prowadzonej działalności gospodarczej, kwestionowane przez niego faktury. A jeśli pozwany zaprzeczy i oświadczy, iż nie zaksięgował i nie rozliczył pod względem podatkowym, w ramach prowadzonej działalności gospodarczej, faktur powoda, to poprosić Sąd aby zwrócił się do właściwego Urzędu Skarbowego z wnioskiem o sprawdzenie prawdziwości oświadczenia pozwanego.

Także pomocne będzie zawnioskowanie przez powoda, aby sąd zobowiązał pozwanego na podstawie art. 248 k.p.c., do przedłożenia ksiąg rachunkowych i deklaracji podatkowych za okres, w którym pozwany otrzymywał faktury powoda. Na podstawie ksiąg rachunkowych pozwanego sąd będzie mógł przekonać się, która ze stron procesu ma rację.

Zgodnie z art. 248 §1 k.p.c. każdy obowiązany jest przedstawić na zarządzenie sądu w oznaczonym terminie i miejscu dokument znajdujący się w jego posiadaniu i stanowiący dowód faktu istotnego dla rozstrzygnięcia sprawy, chyba że dokument zawiera informacje niejawne.

Ten temat został też poruszony we wpisie: Jak odzyskać pieniądze z niezapłaconej faktury?

Foto dzięki uprzejmości nongpimmy / freedigitalphotos.net

Zastaw rejestrowy

Zastaw rejestrowy 

Zastaw rejestrowy jest formą zabezpieczenia zbliżoną w wielu aspektach do prawa zastawu opisanego w Kodeksie cywilnym. Kwestie dotyczące zastawu rejestrowego reguluje ustawa z dnia 6 grudnia 1996 r. o zastawie rejestrowym i rejestrze zastawów. Ogólnie celem zastawu jest zabezpieczenie oznaczonej wierzytelności prawem wierzyciela na rzeczy ruchomej lub na innym prawie, zgodnie z którym wierzyciel (zastawnik) będzie mógł dochodzić zaspokojenia z objętej zastawem rzeczy (lub prawa), bez względu na to, czyją rzecz stała się własnością oraz z pierwszeństwem przed wierzycielami osobistymi właściciela rzeczy objętej zastawem (zastawca).

W celu ustanowienia zastawu rejestrowego konieczne jest podjęcie dwóch czynności.

Po pierwsze, zastawca z zastawnikiem muszą podpisać umowę o ustanowienie zastawu rejestrowego (tzw. umowę zastawniczą), która pod rygorem nieważności musi być zawarta na piśmie. Po drugie, prawo zastawnika musi zostać wpisane do rejestru zastawów.

Umowa o ustanowienie zastawu rejestrowego

Umowa zastawnicza musi zawierać co najmniej: datę jej zawarcia, nazwy stron i miejsca ich zamieszkania (siedziby), przedmiot zastawu, wierzytelność zabezpieczoną zastawem oraz najwyższą sumę zabezpieczenia.

W przeciwieństwie do „zwykłego” zastawu (opisanego w Kodeksie cywilnym), nie jest konieczne fizyczne przekazywanie rzeczy (lub praw) objętej umową zastawniczą zastawnikowi lub wskazanej przez niego osobie trzeciej. Przedmiot objęty umową zastawniczą może zatem być przez cały okres trwania zabezpieczenia przechowywany i wykorzystywany przez zastawcę lub przez wskazaną przez niego osobę trzecią, jeśli osoba ta wyrazi na to zgodę. W przypadku braku odmiennych uregulowań w umowie zastawniczej, zastawca może korzystać z przedmiotu zastawu rejestrowego zgodnie z jego społeczno-gospodarczym przeznaczeniem, powinien należycie dbać o przedmiot zastawu rejestrowego oraz powinien umożliwić zastawnikowi zbadanie przedmiotu zastawu na żądanie.

Podobnie jak hipoteka, zastaw rejestrowy zabezpiecza odsetki i koszty zaspokojenia zastawnika mieszczące się w sumie wymienionej we wpisie zastawu.

Zastaw rejestrowy może zostać ustanowiony na rzeczach ruchomych i zbywalnych prawach majątkowych. Nie może zostać ustanowiony na rzeczach, prawach i wierzytelnościach objętych zabezpieczeniem w postaci hipoteki albo hipoteki morskiej. Ustawodawca przykładowo wylicza rzeczy lub prawa mogące być objęte zastawem rejestrowym. Są to: rzeczy oznaczone co do tożsamości (np. konkretny samochód zastawcy), rzeczy oznaczone co do gatunku przy jednoczesnym opisie ich ilości oraz sposobu ich wyodrębnienia od innych rzeczy tego samego gatunku (np. opis ilości i sposobu wyboru kamieni szlachetnych), zbiór rzeczy ruchomych lub praw stanowiący całość gospodarczą (np. wybrana część przedsiębiorstwa, aczkolwiek nie całe przedsiębiorstwo), wierzytelności (np. ustanowienie zastawu na uprawnieniu wynikającym z umowy pożyczki nieobjętej zabezpieczeniem w formie hipoteki), prawa na dobrach niematerialnych (np. zastaw na autorskich prawach majątkowych), prawa z papierów wartościowych (np. na obligacjach lub akcjach na okaziciela). Przedmiotem zastawu rejestrowego nie mogą być objęte prawa osobiste (np. autorskie prawa osobiste).

Rejestr zastawów

Co do zasady, zastaw rejestrowy obejmuje również rzeczy lub prawa, które weszły w miejsce pierwotnego przedmiotu zastawu, chyba że zmiana przedmiotu zastawu rejestrowego powoduje pokrzywdzenie zastawnika. Zmieniony przedmiot zastawu (np. uzyskane pieniądze z tytułu sprzedaży samochodu objętego zastawem rejestrowym) powinny być ujawnione w rejestrze zastawów. Jeśli zatem zastawca sprzeda rzecz obciążoną zastawem za zbyt niską kwotę, zastaw nadal obciąża tę rzecz. Co interesujące, w przypadku ustanowienia zastawu rejestrowego na pojeździe mechanicznym, fakt dokonania zastawu odnotowuje się w dowodzie rejestracyjnym pojazdu. Stosowna adnotacja dokonywana jest przez organ rejestrujący pojazd w rubryce „adnotacje urzędowe”.

W przeciwieństwie do hipoteki, za ważne należy uznać zobowiązanie zastawcy, iż ten przed wygaśnięciem zastawu rejestrowego nie sprzeda lub nie obciąży przedmiotu zastawu. Pomimo złożenia takiego zastrzeżenia, jeśli zastawca sprzeda lub obciąży przedmiot zastawu, to czynność ta jest ważna jedynie, gdy nabywca nie wiedział i przy zachowaniu należytej staranności nie mógł dowiedzieć się o złożonym zastrzeżeniu. Brak zapoznania się z treścią wpisu zastawu rejestrowego przez nabywcę nie jest sytuacją, która powoduje, iż czynność zbycia byłaby ważna pomimo zastrzeżenia zastawcy o tym, iż nie sprzeda przedmiotu zastawu rejestrowego. W sytuacji, gdy zastawca pomimo zastrzeżenia zbędzie lub obciąży przedmiot zastawu, zastawnik może żądać by zastawca natychmiast zaspokoił wierzytelność zabezpieczoną zastawem.

W przypadku objęcia przedmiotu zastawu kilkoma zastawami rejestrowymi, pierwszeństwo w zaspokojeniu przysługuje osobie, której prawo zostało wpisane wcześniej do rejestru zastawów. Zastawnik może zaspokoić się z przedmiotu zastawu rejestrowego co do zasady w drodze sądowego postępowania egzekucyjnego, czyli na podstawie tytułu wykonawczego. W celu przyspieszenia postępowania egzekucyjnego za uzasadnione można uznać zobowiązanie się zastawcy do dobrowolnego poddania się egzekucji z rzeczy objętej zastawem rejestrowym, sporządzone w formie aktu notarialnego. W sytuacjach przewidzianych w art. 22 ustawy o zastawie rejestrowym i rejestrze zastawów, jeśli strony tak umówią się w umowie zastawniczej, zastawnik może przejąć na własność przedmiot zastawu rejestrowego tytułem zaspokojenia własnych roszczeń, jeśli zastawca nie zaspokoi wierzytelności zastawnika do określonej daty. Strony mogą również zgodzić się, by zastawnik został zaspokojony z danej rzeczy objętej zastawem rejestrowym poprzez sprzedanie tej rzeczy w drodze przetargu publicznego prowadzonego przez notariusza lub komornika.

Zabezpieczenie w formie zastawu rejestrowego może zostać przeniesione na jego nabywcę przez zastawnika jedynie wraz z wierzytelnością, która była zabezpieczona zastawem rejestrowym. Nabywca zastawu rejestrowego musi być uwidoczniony w rejestrze zastawu.

Wygaśnięcie zastawu rejestrowego

Ustawodawca przewidział kilka sposobów wygaśnięcia zastawu rejestrowego. Po pierwsze, najprostszą formą jest wygaśnięcie zabezpieczanej wierzytelności. W takim przypadku, w celu wykreślenia zastawu koniecznym jest złożenie wniosku o jego wykreślenie. Po drugie, zastaw rejestrowy wygasa, jeśli upłynie 20 lat od chwili wpisu do rejestru zastawów, chyba że strony w nowej umowie przedłużą trwanie zastawu o okres nie dłuższy niż 10 lat. Po trzecie, zastaw rejestrowy wygaśnie, gdy rzecz ruchoma obciążona zastawem stanie się częścią składową nieruchomości. W takim przypadku zastawnik może żądać od właściciela nieruchomości ustanowienia hipoteki na tej nieruchomości do wartości rzeczy przyłączonych. Po czwarte, dochodzi do wygaśnięcia zastawu, jeśli przedmiot zabezpieczony zastawem zostanie sprzedany, a nabywca nie wiedział lub nie mógł dowiedzieć się o zabezpieczeniu tej rzeczy zastawem rejestrowym (wymagane jest zatem co najmniej, by nabywca powziął informację z rejestru zastawów o niefigurowaniu danej rzeczy w rejestrze) albo gdy zastawca zbył rzecz objętą zastawem, która to rzecz należała do przedmiotów zwykle zbywanych w działalności gospodarczej zastawcy, przy jednoczesnym wydaniu rzeczy nabywcy i braku woli nabywcy pokrzywdzenia zastawnika. Uwagę warto zwrócić na pogląd orzeczniczy, iż należyta staranność nabywającego samochód na tzw. giełdzie samochodowej wymaga sprawdzenia w centralnej informacji o zastawach rejestrowych, czy jest on objęty zastawem rejestrowym (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 marca 2005 r., III CK 369/04).

Jak wskazywano na początku, zastawnik może zaspokoić się z rzeczy przed wierzycielami osobistymi zastawcy. Jedynie w wyjątkowych sytuacjach, opisanych w odrębnych przepisach, wierzyciel posiadający ustanowione prawo zastawu na danej rzeczy, nie mógłby zaspokoić się przed wybranymi wierzycielami osobistymi dłużnika (np. w przypadku zastawu skarbowego), aczkolwiek w przypadku zastawu skarbowego wcześniejszy wpis prawa zastawu do rejestru zastawów niweczy negatywne skutki pierwszeństwa zastawu skarbowego wobec wierzyciela posiadającego zabezpieczenie prawem zastawu podległym jedynie przepisom Kodeksu cywilnego.

 

 

Foto dzięki uprzejmości foto76 / freedigitalphotos.net

Jak zabezpieczyć się przed nieuczciwym kontrahentem

Jak zabezpieczyć się przed nieuczciwym kontrahentem

Wielu przedsiębiorców zastanawia się, jakie mają możliwości zabezpieczenia swych interesów, przy nawiązywaniu kontaktów biznesowych z nowymi kontrahentami lub mając relacje biznesowe z podmiotami o pogarszającej się kondycji finansowej. Jak można zabezpieczyć się przed nieuczciwym kontrahentem?

Na początku każdej współpracy z klientem należy z pewną dozą ostrożności podejść do zapewnień o jego wypłacalności. Warto przeprowadzić więc następującą, uproszczoną procedurę weryfikacyjną:

  1. Należy sprawdzić czy nowy kontrahent ma dokumenty rejestrowe takie jak: NIP, VAT, REGON, KRS lub Wpis do Ewidencji ew. wyciąg z CEIDG;
  2. Warto sprawdzić czy nowy kontrahent nie jest wpisany do rejestru dłużników (np.: Krajowy Rejestr Dłużników lub Biuro Informacji Kredytowej) lub nie pojawia się na giełdach wierzytelności (tzw. giełdy długów).

Z każdym kontrahentem należy spisać umowę lub co najmniej przekazać mu do akceptacji Ogólne warunki dostaw i sprzedaży. Ogólnymi warunkami dostaw i sprzedaży posługują się dostawcy i sprzedawcy – są to spisane zasady do zaakceptowania przy składaniu zamówienia wskazujące jak będzie realizowana współpraca. Ogólne warunki dostaw i sprzedaży zawierają ustalenia takich istotnych zagadnień jak: warunki i termin dostawy, moment przejścia ryzyka na kupującego, odpowiedzialność sprzedawcy za wady towaru, zasady zwrotu towarów, warunki płatności, ustalenie właściwości sądu właściwego dla sporu z kontrahentem.

Jak jeszcze może się zabezpieczyć sprzedawca? Poniżej przedstawiam dwa najczęściej spotykane sposoby: podpisanie faktury przez kontrahenta oraz weksel in blanco z porozumieniem wekslowym.

Podpisanie faktury przez kontrahenta

Zasadniczo, fakturę można wystawić przed dokonaniem dostawy towarów lub wykonaniem usługi – podstawą prawną jest tu art. 106 (i) ust. 7 pkt 1) ustawy o podatku od towarów i usług: „Faktury nie mogą być wystawione wcześniej niż 30. dnia przed dokonaniem dostawy towaru lub wykonaniem usługi”. Oznacza to, że faktury mogą być wystawione w okresie pomiędzy 30-tym dniem przed dokonaniem dostawy towaru lub wykonaniem usługi a 15 dniem miesiąca następującego po miesiącu, w którym dokonano dostawy towaru lub wykonano usługę (poza pewnymi wyjątkami, gdzie faktury mogą być wystawione dowolnie wcześnie, np.: faktur dla czynności rozliczanych w okresach rozliczeniowych).

Z powyższego wynika, że faktury te mogą być wystawione przed dokonaniem dostawy towaru lub przed wykonaniem usługi, byle nie nastąpiło to wcześniej niż przed 30 dniem od dnia dokonania dostawy towarów bądź od dnia wykonania usługi. Dla sprzedawcy oznacza to, że ma towar w magazynie i najpierw wysyła fakturę do podpisu i zaakceptowania, po otrzymaniu zaś podpisanej faktury wysyła towar.

Co umożliwia uzyskanie podpisu na fakturze przez kontrahenta? Księgowa lub doradca podatkowy powie, że nie ma już obowiązku podpisywania faktur, bo zgodnie z art. 229 Dyrektywy 2006/112/WE Rady z dnia 28.11.2006 r. w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej: „Państwa członkowskie nie wymagają podpisywania faktur”. Jednakże namówienie kontrahenta na podpis na fakturze służy innym, niepodatkowym celom, chodzi mianowicie o to, aby wystawiona przez sprzedawcę faktura, która została podpisana przez kupującego, nabrała waloru „zaakceptowanego przez dłużnika rachunku”, zgodnie z art. 485 § 1 pkt 2) k.p.c., a także aby stała się dowodem spełnienia świadczenia niepieniężnego przez sprzedawcę (np.: dostarczenia towaru bez wad).

Weksel in blanco

Weksel in blanco to weksel, który w momencie podpisania brakuje określonych elementów np.: kwoty zobowiązania lub daty płatności weksla. Weksel in blanco jest o tyle praktyczny, że przydaje się do zabezpieczenia roszczeń pieniężnych, których dokładna kwota będzie dopiero znana za jakiś czas. Do weksla in blanco dołącza się porozumienie wekslowe, w którym strony precyzyjnie opisują w jakich konkretnie przypadkach posiadacz weksla może go wypełnić.

Weksel in blanco, podobnie jak i zaakceptowana przez kupującego faktura, umożliwia skorzystanie z postępowania nakazowego – szybkiego i skutecznego postępowania sądowego.

W praktyce gospodarczej stosuje się też inne zabezpieczenia, takie jak: hipoteka, zastaw rejestrowy, poręczenie cywilne, zastrzeżenie prawa własności, przewłaszczenie na zabezpieczenie.

 

Foto dzięki uprzejmości Stuart Miles / freedigitalphotos.net

Pozwany tymczasowo aresztowany

Pozwany tymczasowo aresztowany

Przedsiębiorca, prowadząc działalność gospodarczą może, w wyniku niekorzystnego zbiegu okoliczności zostać tymczasowo aresztowany lub też osadzony w zakładzie karnym. Może to być też przyczyną dlaczego powstałe przed tymczasowym aresztowaniem lub osadzeniem w zakładzie karnym tego przedsiębiorcy zobowiązania nie są wykonywane (np.: niepłacone faktury, itp.).

Dla wierzycieli takie przedsiębiorcy pojawia się więc pytanie czy chcąc złożyć pozew do sądu muszą pozywać tymczasowo aresztowanego (osadzonego w zakładzie karnym) na adres tych jednostek penitencjarnych czy też wciąż mogą skierować pozew na adres zamieszkania przedsiębiorcy.

Jak ustalamy miejsce zamieszkania osoby fizycznej?

Kodeks cywilny definiuje miejsce zamieszkania osoby fizycznej jako miejscowość, w której osoba ta przebywa z zamiarem stałego pobytu (art. 25 k.c.). W komentarzach do tego artykułu wskazuje się, że ustalając miejsce zamieszkania osoby fizycznej muszą wystąpić łącznie dwa istotne elementy: fizyczne przebywanie w danej miejscowości (corpus) i zamiar, wola stałego pobytu w tym miejscu (animus).

W przypadku tymczasowo aresztowanego lub osadzonego w zakładzie karnym mamy do czynienia z następującą sytuacją: w zakładzie karnym (areszcie śledczym) osoba ta fizycznie przebywa, ale wbrew jej woli (spełniony element corpus, niespełniony element animus), natomiast w domu ta osoba chce przebywać, lecz fizycznie nie przebywa (niespełniony element corpus, spełniony element animus).

Gdzie jest więc miejsce zamieszkania osoby fizycznej takiej osoby fizycznej?

Miejscem zamieszkania osoby fizycznej pozbawionej wolności jest miejscowość, w której osoba ta ma zamiar mieszkać wtedy, gdy ustaną przeszkody w swobodnym wyborze miejsca zamieszkania. Taki pogląd został wyrażony w literaturze w odniesieniu do art. 25 k.c. i może znaleźć zastosowanie także do art. 7a p.d.g. (por. M. Pazdan, Kodeks cywilny. Komentarz, Tom 1, Warszawa 2002, s. 90). Podobne stanowisko zajął Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z 21 grudnia 2006r. sygn. akt II GW 5/06. W innym postanowieniu Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że: „Umieszczenie w zakładzie karnym czy areszcie śledczym nie jest jednoznaczne ze zmianą miejsca zamieszkania w rozumieniu art. 25 k.c. Niewątpliwie jednak taka zmiana miejsca pobytu obliguje stronę postępowania do poinformowania sądu o zmianie adresu do doręczeń, o ile domownicy strony nie zobowiązali się doręczania przesyłek osadzonemu bądź tymczasowo aresztowanemu.” (postanowienie NSA z dnia 6 lipca 2012, sygn. akt II OSK 1553/12).

 

Foto dzięki uprzejmości sakhorn38 / freedigitalphotos.net

Jak ustalić adres zamieszkania pozwanego ?

 Jak ustalić adres zamieszkania pozwanego ?

Decydując się na złożenie pozwu przeciwko dłużnikowi, trzeba pamiętać o wskazaniu w pozwie aktualnego miejsca zamieszkania pozwanego. Aktualne miejsce zamieszkania w przypadku przedsiębiorcy (np.: osoby fizycznej prowadzącej jednoosobową działalność gospodarczą) nie musi się pokrywać z miejscem prowadzenia działalności gospodarczej.

Jedną z czynności, którą przeprowadza sąd po trzymaniu pozwu jest weryfikacja danych stron – powoda i pozwanego, w tym sąd weryfikuje czy aktualny jest adres zamieszkania pozwanego. Jeśli sąd dostrzeże rozbieżność pomiędzy podanym w pozwie adresem pozwanego a wynikającym z danych dostępnych sądowi to wezwie powoda do wskazania aktualnego miejsca zamieszkania pozwanego.

Powód ma kilka możliwości ustalenia jakie jest miejsce zamieszkania pozwanego.

Pierwsza z możliwości to zwrócenie się do Centrum Udostępniania Danych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych o udostępnienie danych dotyczących dłużnika z rejestru PESEL. Osoba żądająca udostępnienia informacji o adresie zameldowania pozwanego musi wykazać interes prawny w uzyskaniu żądanych danych. Interes prawny można wykazać dołączając do wniosku kopię: wezwania do zapłaty, umowy, faktury, itp.. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych poda informację o adresie zameldowania, który w większości przypadków będzie pokrywał się z aktualnym miejscem zamieszkania pozywanego. Żądanie udostępnienia danych składa się na odpowiednim formularzu – wniosek o udostępnienie danych z rejestru PESEL.

Druga z możliwości uzyskania informacji o aktualnym miejscu zamieszkania to zwrócenie się do gminy w której wiemy, że pozwany mieszka z wnioskiem o udostępnienie danych z rejestru mieszkańców. Wydział spraw obywatelskich danej gminy udostępni dane pozwanego (adres zamieszkania) pod warunkiem, że wykażemy interes prawny w uzyskaniu tych danych – tak samo jak to zostało powyżej opisane. Jak uzyskać dane o osobie zamieszkałej w Piasecznie zostało opisane pod tym linkiem: udostępnienie danych mieszkańców gminy Piaseczno.

Trzecim sposobem może być sprawdzenie czy dana osoba zasiadała kiedykolwiek w zarządzie polskiej spółki, która jest zarejestrowana w Krajowym Rejestrze Sądowym. Można to przykładowo sprawdzić korzystając z wyszukiwarki kto kogo. Jeśli już znaleźliśmy spółkę, w której nasz dłużnik zasiadał w zarządzie lub był udziałowcem, to zamawiając akta spółki znajdziemy jego adres zamieszkania, PESEL i inne przydatne dane do sporządzenia pozwu w umowie spółki i innych zgromadzonych dokumentach w aktach prowadzonych przez sąd rejestrowy.

Jeśli wyżej opisane trzy sposoby zawiodą to można skorzystać z czwartej możliwości – prawnik będący pełnomocnikiem powoda lub sam powód może zażądać od sądu ustanowienia kuratora dla osoby, której miejsce pobytu nie jest znane (art. 143 k.p.c.). We wniosku o ustanowienie kuratora dla osoby, której miejsce pobytu nie jest znane trzeba wykazać, że podjęliśmy starania uzyskania aktualnego adresu zamieszkania – czyli przeprowadziliśmy kroki powyżej opisane.

 

Foto dzięki uprzejmości kjnnt / freedigitalphotos.net