Nierozpoznanie istoty sprawy

nierozpoznanie istoty sporu

Wśród spraw rozstrzyganych przez sądy apelacyjne często spotykany jest zarzut „nierozpoznania przez sąd niższej instancji istoty sprawy”, który prowadzi do uchylenia wyroku pierwszej instancji i przekazania jej do ponownego rozpoznania.

Czym jest więc „istota sprawy sądowej”?

Istotą sprawy jest, w dużym uproszczeniu, to co żąda powód w pozwie (np.: zapłaty swego wynagrodzenia) oraz to co podnosi pozwany (np.: to, że wynagrodzenie nie jest należne). Tak zakreślona istota sprawy jest przedstawiana sądowi pierwszej instancji do rozpoznania.

Zdarza się, że sąd drugiej instancji stwierdza, iż pierwszej instancji nie rozpoznał istoty sprawy, ponieważ przykładowo: (1) nie ustalił, co jest roszczeniem powoda, (2) nie dokonał ustaleń faktycznych na podstawie zaoferowanych przez strony dowodów, (3) nie dokonał oceny i weryfikacji dowodów, (4) z przeprowadzonych ustaleń faktycznych wyprowadził niewłaściwe wnioski, które są sprzeczne z logiką lub zasadami doświadczenia życiowego, (5) nie orzekł w przedmiocie zgłoszonych przez strony procesu roszczeń.

Jak widać, pojęcie “nierozpoznania istoty sprawy” należy rozumieć jako nierozstrzygnięcie zgłoszonych przez strony żądań, czyli po prostu niezałatwienie przedmiotu sporu.

Zdarzają się przypadki, gdy sąd apelacyjny nadużywa tej oceny, że istota sprawy nie została rozpoznana przez sąd pierwszej instancji. Należy pamiętać, że sąd apelacyjny ma obowiązek merytorycznie ustosunkować się do sprawy i ewentualnie skorygować niedociągnięcia sądu pierwszej instancji.

Jeśli w sprawie Sąd pierwszej instancji w prawidłowy sposób określił roszczenie powoda i wskazywaną przez niego podstawę faktyczną, jeśli sąd dokonał ustaleń faktycznych na podstawie zaoferowanych sądowi dowodów oraz dokonał ich oceny i weryfikacji, a następnie z ustaleń faktycznych wyprowadził logiczne wnioski, które są zgodne z zasadami doświadczenia życiowego i na koniec orzekł o zgłoszonych roszczeniach stron to zarzut nierozpoznania istoty sprawy jest nieuzasadniony. W takich przypadkach od wyroku sądu apelacyjnego służy stronie zażalenie do Sądu Najwyższego w trybie art. 394(1) § 1(1) k.p.c. Jak to wskazano w uzasadnieniu do wprowadzenia tego przepisu do kodeksu postępowania cywilnego: „Zbyt częste uciekanie się do uchylenia wyroku sądu pierwszej instancji z równoczesnym przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania prowadzi do wypaczenia tego założenia i przedłużenia postępowania, w związku z czym celowe jest zapewnienie Sądowi Najwyższemu możliwości kontroli tego rodzaju rozstrzygnięć” (zob. Druk Sejmowy nr 4332, VI kadencji). Warto z tego przepisu korzystać, aby pomóc sędziom w szybkim i merytorycznym rozstrzyganiu sporów sądowych.