Zaniżone dotacje gminne na niepubliczne przedszkola

Zaniżone dotacje gminne na niepubliczne przedszkola

Przedszkola niepubliczne powinny sprawdzić prawidłowość przyznawanej im dotacji na niepubliczne przedszkola i punkty przedszkolne w latach 2008-2017. Szereg samorządów znacząco zaniża kwotę przyznawanego niepublicznym przedszkolom dotacji. W jednej ze spraw zakończonych w Sądzie Najwyższym w Warszawie (wyrok SN z 23 marca 2017 r. sygn. akt I CSK 348/16) została oddalona skarga kasacyjna gminy na wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie, w którym sąd zasądził od gminy na rzecz niepublicznego przedszkola kwotę 710.743,28 zł. Przedszkole otrzymało więc tę kwotę.

Czego dotyczy spór o zaniżone dotacje gminne na niepubliczne przedszkola?

Na początku należy zaznaczyć, że art. 90 ustawy o systemie oświaty przestał obowiązywać z końcem 2017 roku. Od tego roku weszła w życie ustawa o finansowaniu zadań oświatowych, która reguluje m.in. dotacje na rzecz przedszkoli niepublicznych. Poniższy tekst dotyczy więc dotacji na niepubliczne przedszkola i punkty przedszkolne w latach 2008-2017.

Spór o zaniżone dotacje należne przedszkolom niepublicznym w latach 2008-2017 sprowadzał się ustalenia prawidłowej interpretacji pojęcia: „ustalonych w budżecie danej gminy wydatków bieżących ponoszonych w przedszkolach publicznych w przeliczeniu na jednego ucznia” (art. 90 ust. 20b ustawy o systemie oświaty). Od ustalenia wysokości tych wydatków zależy bowiem ustalenie należnej niepublicznym przedszkolom dotacji.

Ustawa o systemie oświaty nie definiuje, występującego w art. 90 ust. 2b ustawy o systemie oświaty, pojęcia „wydatki bieżące”. Należy zatem posłużyć się przepisami ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 roku o finansach publicznych, która dokonuje podziału wydatków budżetu jednostki samorządu terytorialnego na wydatki bieżące i majątkowe (w art. 236 ust. 1 ustawy o finansach publicznych). Przez wydatki bieżące budżetu jednostki samorządu terytorialnego rozumie się wydatki budżetowe niebędące wydatkami majątkowymi (art. 236 ust. 2 ustawy o finansach publicznych). Ustawa o finansach publicznych, w art. 124 ust. 3, wymienia wydatki jednostek budżetowych będące wydatkami bieżącymi:

  1. wynagrodzenia i uposażenia osób zatrudnionych w państwowych jednostkach budżetowych oraz składki naliczane od tych wynagrodzeń i uposażeń,
  2. zakupy towarów i usług,
  3. koszty utrzymania oraz inne wydatki związane z funkcjonowaniem jednostek budżetowych i realizacją ich statutowych zadań,
  4. koszty zadań zleconych do realizacji jednostkom zaliczanym i niezaliczanym do sektora finansów publicznych, z wyłączeniem organizacji pozarządowych.

Natomiast w art. 124 ust. 4 ustawy o finansach publicznych wymienia wydatki majątkowe:

  1. wydatki na zakup i objęcie akcji oraz wniesienie wkładów do spółek prawa handlowego, 2.
  2. wydatki inwestycyjne państwowych jednostek budżetowych oraz dotacje celowe na finansowanie lub dofinansowanie kosztów inwestycji realizowanych przez inne jednostki.

Wykaz wydatków bieżących jednostek samorządowych zawiera załącznik nr 4 do rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 2 marca 2010 r. w sprawie szczegółowej klasyfikacji dochodów, wydatków, przychodów i rozchodów oraz środków pochodzących ze źródeł zagranicznych – wydatki bieżące jednostek budżetowych: 400 do 434, 436, 438 do 470, 472, 473, 476 do 478, 481, 488 do 491 i 493 do 498.

Oznacza to, że wydatki bieżące, o których mowa w art. 90 ust. 2b ustawy o systemie oświaty, to wszystkie wydatki ustalone w budżecie gminy, ponoszone w przedszkolach publicznych prowadzonych przez daną gminę, za wyjątkiem wydatków majątkowych. Podstawę naliczenia dotacji na niepubliczne przedszkola stanowi taka suma, która w budżecie gminy została zakwalifikowana jako kategoria wydatków na określony cel (na funkcjonowanie przedszkola publicznego), a nie jako kategoria dochodów przeznaczonych na ich pokrycie. Oznacza to, że przy ustalaniu podstawy obliczania dotacji nie uwzględnia się dochodów, które służą finansowaniu wydatków (np. wpłaty od rodziców). Art. 90 ust 2b ustawy o systemie oświaty stanowi podstawę obliczenia dotacji należnej niepublicznym placówkom przedszkolnym i wskazuje kwotę ustaloną, a więc kwotę zaplanowaną jako ogół wydatków ponoszonych w przedszkolach publicznych, jako kwotę będącą podstawą wyliczenia dotacji na rzecz niepublicznych przedszkoli i punktów przedszkolnych. Zatem fakt, że część wydatków związanych z funkcjonowaniem przedszkoli publicznych znajduje swoje pokrycie w przychodach pochodzących np. z opłat uiszczanych przez rodziców, nie może prowadzić do zmiany ogólnej, przewidzianej w budżecie kwoty wydatkowanej przez gminę na utrzymanie przedszkola publicznego.

Dla prawidłowego określenia kwoty stanowiącej podstawę obliczenia dotacji, należy oddzielić wysokość wydatków od wysokości przychodów na ich pokrycie.

Jak prawidłowo powinna być wyliczona dotacja?

Stosownie do treści art. 90 ust. 2 b ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty – „dotacje dla niepublicznych przedszkoli przysługują w wysokości nie niższej niż 75% ustalonych w budżecie danej gminy wydatków bieżących ponoszonych w przedszkolach publicznych w przeliczeniu na jednego ucznia, z tym że na ucznia niepełnosprawnego w wysokości nie niższej niż kwota przewidziana na niepełnosprawnego ucznia przedszkola i oddziału przedszkolnego w części oświatowej subwencji ogólnej otrzymywanej przez jednostkę samorządu terytorialnego – pod warunkiem, że osoba prowadząca niepubliczne przedszkole poda organowi właściwemu do udzielania dotacji planowaną liczbę uczniów nie później niż do dnia 30 września roku poprzedzającego rok udzielenia dotacji (…)”.

Podstawę naliczenia dotacji dla przedszkoli niepublicznych stanowi wyłącznie taka suma środków, która została zaplanowana (zakwalifikowana) w budżecie jednostki samorządu terytorialnego – jako kategoria wydatków na funkcjonowanie przedszkoli publicznych. Zatem kwota wydatków stanowiąca podstawę obliczania dotacji, o jakiej mowa w art. 90 ust. 2b ustawy, to ogólna kwota wydatków zaplanowanych w budżecie jako tych, które są ponoszone na utrzymanie jednego ucznia w przedszkolu publicznym. Należy pamiętać, że „wydatki bieżące”, o których mowa w art. 90 ust. 2b ustawy o systemie oświaty. to wszystkie wydatki ustalone w budżecie gminy ponoszone w przedszkolach publicznych prowadzonych przez daną gminę, za wyjątkiem wydatków majątkowych. Chodzi zatem o te wydatki bieżące przedszkoli publicznych, które ponosi gmina i które zostały zaplanowane (przewidziane) na ten cel w jej budżecie.

Jakie są najczęstsze błędy popełniane przez gminy prowadzące do zaniżenia kwoty dotacji?

Dotacja może być przez gminę nieprawidłowo ustalona, ponieważ:

  1. podstawą do ustalenia wysokości dotacji przypadającej na jednego ucznia w przedszkolu niepublicznym jest kwota wydatków zaplanowanych na dany cel w budżecie samorządu i wynikająca ze stosownej uchwały gminy a nie kwota rzeczywistych wydatków poniesionych na ten cel w danym roku budżetowym;
  2. przy ustalaniu wysokości dotacji dla przedszkoli i punktów przedszkolnych nie ma podstaw do uwzględnienia wydatków ponoszonych na oddziały przedszkolne funkcjonujące w szkołach podstawowych (dotyczy stanu prawnego obowiązującego w 2012 r.);
  3. dla potrzeb ustalenia wysokości dotacji, należy uwzględniać kwotę wydatków bieżących gromadzonych na wyodrębnionych rachunkach, których mowa w art. 223 ustawy o finansach publicznych (np.: wydatków na wyżywienie dzieci ponoszonych w przedszkolach publicznych, zakup produktów żywnościowych oraz zakup usług tzw. „cateringowych” do podstawy dotacji dla niepublicznych przedszkoli, które są gromadzone przez gminę na wydzielonym rachunku).

Czy roszczenie o wpłatę zaniżonej dopłaty przedawnia się?

Roszczenie o niewypłaconą dotację oświatową przedawnia się z upływem 10 lat, zgodnie z art. 118 k.c. Wypłata dotacji nie jest świadczeniem okresowym – dotacja jest świadczeniem jednorazowym, otrzymywanym w okresie roku, wypłacanym w comiesięcznych „ratach” (art. 90 ust. 3c ustawy o systemie oświaty). Chodzi tu o elementy składowe (raty) jednego świadczenia, które jest przyznawane na cały rok kalendarzowy. Takie stanowisko wyraził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 22 maja 2014 r., IV CSK 531/13, LEX nr 1504576.

Czy można żądać odsetek od niewypłaconej dotacji gminnej na niepubliczne przedszkola?

Termin wymagalności roszczenia o zapłatę brakującej kwoty dotacji wynika uchwały gminy, w której wskazany jest dzień do którego ma nastąpić wyrównanie kwoty dotacji. (najczęściej w uchwałach gminy wskazywane jest, iż dotacja ma zostać wyrównana do dnia 30 kwietnia następującego po roku udzielenia dotacji). Dlatego też należne odsetki ustawowe, na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c. – winny być liczone za poszczególne lata począwszy od dnia wskazanego w uchwale gminy jako termin wyrównania dotacji. Obecnie odsetki ustawowe wynoszą 7% w skali roku.

 

Foto dzięki uprzejmości: nenetus / freedigitalphotos.net

Na czyją rzecz przyznawane są koszty zastępstwa adwokackiego?

koszty dla adwokata

Podczas prowadzenia sporu sądowego każda ze stron ma prawo korzystać z pomocy profesjonalnego pełnomocnika (adwokata lub radcy prawnego). Zasadą jest odpłatność za usługi prawnicze. Minimalna wysokość wynagrodzenia należna adwokatowi jest regulowana w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie, zmienione rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości z dnia 12 października 2016 roku. W orzeczeniu kończącym sprawę sąd rozstrzyga, jakie koszty w postępowaniu muszą pokryć strony. Zasadą jest, że przegrywający sprawę płaci wygrywającemu na jego żądanie „koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu)” (art. 98 § 1 k.p.c.). Do niezbędnych kosztów procesu zalicza się również wynagrodzenie, jakie strona zapłaciła reprezentującemu ją profesjonalnemu pełnomocnikowi. Wynagrodzenie zasądzone stronie z tego tytułu nie może być wyższe niż wskazane w ww. rozporządzeniu. Celem zatem zwrotu kosztów przez przegrywającego poniesionych na adwokata przez wygrywającego jest złagodzenie negatywnych ekonomicznie kosztów, które wygrywający musiał ponieść, by uzyskać potwierdzające jego roszczenia orzeczenie. Co do zasady zatem poniesione koszty zastępstwa adwokackiego są zasądzane na rzecz strony wygrywającej i należne są tej osobie.

Klient oraz reprezentujący go profesjonalny pełnomocnik mogą umówić się w ramach swobody umów, iż w razie wygrania sprawy zasądzone na rzecz strony (klienta) koszty zastępstwa adwokackiego będą traktowane jako dodatkowy element wynagrodzenia adwokata. Takie działanie umożliwia nie tylko wspomniana swoboda umów, ale również § 50 ust. 3 Kodeksu etyki adwokackiej: „Adwokat może zawrzeć umowę przewidującą dodatkowe honorarium za pozytywny wynik sprawy”. W razie umówienia się na takie rozwiązanie, dodatkowe honorarium w postaci kosztów zastępstwa adwokackiego jest opodatkowane przez adwokata na zasadach ogólnych, czyli tak jak zapłacone wynagrodzenie.

Nieco odmiennie uregulowane są koszty zastępstwa świadczonego przez profesjonalnego pełnomocnika z urzędu. Co do adwokatów kwestię te reguluje rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu. W razie świadczenia takiej pomocy zasądzone koszty należne są prowadzącemu sprawę adwokatowi bez względu na wynik sprawy. W razie wygrania sprawy cywilnej stosowne koszty pokrywa nie Skarb Państwa, a przegrywający przeciwnik procesowy. W celu uzyskania stosownych kosztów udzielający pomocy prawnej adwokat musi złożyć oświadczenie, że nie uzyskał ani w  całości, ani w części kwoty, która należałaby mu się od Skarbu Państwa.

 

Foto dzięki uprzejmości: fantasista / freedigitalphotos.net

W jakich przypadkach możliwa jest sprzedaż ziemi rolnej bez ograniczeń?

nieruchomość rolna

Należy wskazać, że nie każdy grunt rolny podlega ograniczeniom w obrocie nieruchomościami, wynikającymi z przepisów ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego. Poniżej przedstawiam ważniejsze przykłady sytuacji, w których obrót nieruchomościami rolnymi nie jest objęty ograniczeniami wynikającymi z tej ustawy.

Nieruchomość rolna mniejsza niż 30 arów powierzchni

Ograniczeniom nie podlegają nieruchomości rolne o powierzchni mniejszej niż 0,3 ha.

Takie nieruchomości mogą być sprzedawane każdemu bez ograniczeń zawartych w ustawie o kształtowaniu ustroju rolnego. Podstawą prawną jest tu art. 1a lit. b) ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego.

Nieruchomość rolna z siedliskiem mniejsza niż 50 arów powierzchni

Jeżeli w dniu 30 kwietnia 2016 roku nieruchomość rolna była zabudowana budynkami mieszkalnymi oraz innymi budynkami, budowlami i urządzeniami niewykorzystywanymi do produkcji rolnej, wraz z gruntami do nich przyległymi umożliwiającymi ich właściwe wykorzystanie oraz zajętymi na urządzenie ogródka przydomowego, jeśli całość nieruchomości oraz budynków, budowli i urządzeń tworzy zorganizowaną całość gospodarczą oraz nieruchomość ta nie została wyłączona z produkcji rolnej to nieruchomość ta może być, bez ograniczeń wynikających z ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego, przedmiotem obrotu.

Podstawą prawną jest tu art. 11 pkt 1) ustawy o wstrzymaniu sprzedaży nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa oraz o zmianie niektórych ustaw.

Nieruchomość rolna z ostateczną decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu

Jeśli nieruchomość rolna posiada ostateczną decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, która została wydana przed dniem 30 kwietnia 2016 roku oraz w której to decyzji zezwala się na korzystanie z nieruchomości na cele inne niż rolnicze to obrót taką nieruchomością nie jest ograniczony zakazami wynikającymi z ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego.

Podstawą prawną jest tu art. 11 pkt 2) ustawy o wstrzymaniu sprzedaży nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa oraz o zmianie niektórych ustaw.

Obrót nieruchomością rolną pomiędzy osobami bliskimi

Obrót nieruchomością rolną pomiędzy osobami bliskimi nie jest reglamentowany przez ustawę o kształtowaniu ustroju rolnego. Osobami bliskimi są zgodnie z przepisami tej ustawy: zstępni (dzieci, wnuczki), wstępni (rodzice, dziadkowie), rodzeństwo, dzieci rodzeństwa, małżonka, osoby przysposabiające i przysposobione. Nieruchomość rolna może być sprzedana lub darowana osobie bliskiej. Także dziedziczenie nieruchomości rolnej nie jest ograniczone.

Podstawą prawną jest – art. 2a ust. 3 pkt 1) lit. a oraz pkt 2) ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego.

Zgoda Dyrektora Generalnego Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa

Dyrektor Generalny Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa może wyrazić zgodę na zbycie / nabycie nieruchomości rolnej w przypadku, gdy grunt rolny podlega reglamentacji wprowadzonej przez ustawę o kształtowaniu ustroju rolnego.

Przykładowo zbywca nieruchomości rolnej musi wykazać, że nie było możliwości przeniesienia własności nieruchomości na rzecz rolnika indywidualnego lub osobę bliską zbywcy albo na rzecz innych wskazanych w tej ustawie podmiotów a nabycie nieruchomości rolnej przez osobę nie będącą rolnikiem indywidualnym daje rękojmię należytego prowadzenia działalności rolniczej oraz w wyniku nabycia nie dojdzie do nadmiernej koncentracji gruntów rolnych.

Podstawa prawna to art. 2a ust. 4 ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego.

 

Foto dzięki uprzejmości: sritangphoto / freedigitalpgotos.net

Rozwiązanie umowy o pracę za porozumieniem stron

Rozwiązanie umowy o pracę za porozumieniem stron

Z różnych powodów pracownik lub pracodawca może rozważać zamiar zakończenia stosunku pracy. Z propozycją rozwiązania umowy o pracę za porozumieniem stron może wystąpić albo pracodawca albo też pracownik. Wystąpienie przez pracownika lub pracodawcę z propozycją rozwiązania umowy o pracę na mocy porozumienia stron stanowi ofertę zgodnego rozwiązania stosunku pracy, do której stosuje się odpowiednio art. 66 i n. k.c. w zw. z art. 300 k.p. (wyrok SN z dnia 4 października 2000 r., I PKN 58/00, OSNAPiUS 2002, nr 9, poz. 211). Oczywiście adresat takiej propozycji może odmówić zgody na polubowne rozwiązanie umowy o pracę, jednakże odmowa taka nie może naruszać zasady równego traktowania w zatrudnieniu (art. 18(3a) § 1 k.p.).

Jedną z najczęściej stosowanych metod zakończenia umowy o pracę jest zawarcie pomiędzy pracodawcą a pracownikiem porozumienia rozwiązującego umowę o pracę. Rozwiązanie umowy o pracę za porozumieniem stron musi zawierać pewne istotne elementy. Jednym z tych koniecznych elementów jest sprecyzowanie daty ustania stosunku pracy. Terminem tym może być dzień zawarcia porozumienia o rozwiązaniu umowy o pracę, może też to być data przyszła (np.: w miesiąc po zawarciu porozumienia rozwiązującego umowę o pracę lub konkretny, wskazany w porozumieniu dzień – 25 sierpnia 2017 roku). Jeśli jednak strony nie uzgodniły, kiedy ma rozwiązać się umowa o pracę to przyjmuje się, że następuje to z chwilą zawarcia przez zainteresowane strony porozumienia o rozwiązaniu umowy.

Jeśli pracownik i pracodawca uzgodnili późniejszy termin rozwiązania umowy o pracę to w okresie pomiędzy zawarciem porozumienia a faktycznym rozwiązaniem umowy o pracę pracownikowi nie przysługują dni wolne na poszukiwanie nowej pracy (art. 37 k.p.), ale też pracownik nie jest zobowiązany do wykorzystania urlopu udzielonego w trybie określonym w art. 167(1) k.p.

Warto też pamiętać, że ustalenie w porozumieniu stron późniejszego terminu na rozwiązanie umowy o pracę nie wyklucza możliwości dyscyplinarnego jej rozwiązania przed terminem w sytuacjach wymienionych w art. 52 i 53 kodeksu pracy. Podobne uprawnienie przysługuje pracownikowi – art. 55 k.p.

W zawieranym porozumieniu o rozwiązaniu umowy o pracę za porozumieniem stron należy też określić możliwość wykorzystania urlopu w naturze, zasady wypłaty wynagrodzenia lub ustalić treść klauzuli konkurencyjnej i klauzuli poufności po ustaniu stosunku pracy.

Rozwiązanie umowy o pracę za porozumieniem stron należy zawrzeć w formie pisemnej dla celów dowodowych.

Warto też wiedzieć o jednym istotnym negatywnym elemencie związanym z rozwiązaniem umowy o pracę za porozumieniem stron. Mianowicie zgodnie z ustawą  o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy prawo do zasiłku nie przysługuje bezrobotnemu, który w okresie 6-ciu miesięcy przed zarejestrowaniem w powiatowym urzędzie pracy rozwiązał stosunek pracy na mocy porozumienia stron, chyba że nastąpiło ono z powodu upadłości, likwidacji pracodawcy lub zmniejszenia zatrudnienia z przyczyn dotyczących zakładu pracy bądź ze względu na zmianę miejsca zamieszkania. Ustawodawca wychodzi tu z założenia, że pozostawanie bez pracy po rozwiązaniu stosunku pracy za porozumieniem stron jest równoznaczne z bezrobociem dobrowolnym, co wyklucza pobieranie zasiłku przez ustanowiony w przepisach okres karencyjny 6-ciu miesięcy.

 

Foto dzięki uprzejmości: Sira Anamwong / freedigitalphotos.net

Nieuczciwe przejmowanie pracowników i klientów

nieuczciwe przejmowanie pracowników i klientów

Ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji definiuje szereg czynów będących działaniami sprzecznymi z prawem lub dobrymi obyczajami, działaniami, które mogą zagrażać lub naruszać interes innego przedsiębiorcy lub klienta.

Przykładem takiej nieuczciwej konkurencji jest nieuczciwe przejmowanie pracowników i klientów.

Na początku trzeba zastrzec, że nie każde przejmowanie pracowników i klientów będzie uznane za działanie nieuczciwej konkurencji. Samo składanie ofert nie będzie uznane za działanie nieuczciwej konkurencji. Natomiast przejawem nieuczciwego działania będzie: nakłanianie osób świadczących na rzecz przedsiębiorcy pracę na podstawie stosunku pracy lub innego stosunku prawnego do niewykonania lub nienależytego wykonania umowy w celu przysporzenia korzyści sobie lub osobom trzecim albo szkodzenia przedsiębiorcy. Czynem nieuczciwym jest także nakłanianie klientów kontrahenta oraz innych osób do niewykonania lub nienależytego wykonania, a także rozwiązania umowy.

Aktywne nakłanianie

Działanie nieuczciwego konkurenta musi przybrać odpowiednią formę aktywnego nakłaniania. Nakłanianiem będzie działanie polegające na namowach kierowanych do pracowników / klientów przedsiębiorcy, które mają prowadzić do nieuczciwej zmiany umów wiążących te podmioty z przedsiębiorcą. Nakłanianiem nie będzie sugestia, wskazówka, lecz przekonywanie oraz wpływanie na podjęcie decyzji przez pracownika / klienta przedsiębiorcy. Nakłanianie musi być jednoznaczne; przykładem będzie korespondencja sprawcy z klientem przedsiębiorcy oczerniająca tego przedsiębiorcę i proponująca przejęcie kontaktu lub przygotowanie dla pracownika wypowiedzenia umowy o pracę. Ogólnie mówiąc, nakłanianie ma naruszyć więź wiążącą przedsiębiorcę z pracownikiem / klientem przedsiębiorcy. Nakłanianie musi też mieć cel: przysporzenie sobie lub innej osobie korzyści lub zaszkodzenie interesom przedsiębiorcy. Nakłanianie musi być skierowane do co najmniej jednego pracownika przedsiębiorcy lub też do dwóch i więcej klientów przedsiębiorcy (art. 12 ust. 2 ustawy o zakazie nieuczciwej konkurencji mówi o „nakłanianiu klientów przedsiębiorcy lub innych osób„; nie będzie więc czynem nieuczciwej konkurencji nakłanianie tylko jednego klienta przedsiębiorcy, gdyż przepis używa liczby mnogiej).

Cel: przysporzenie korzyści lub wyrządzenie szkody

Nakłanianie musi być celowe. Aby uznać, że został popełniony czyn nieuczciwej konkurencji konieczne jest ustalenie, że działalnie nieuczciwego konkurenta miało za cel przysporzenie sobie lub osobie trzeciej korzyści lub też miało prowadzić do wyrządzenia szkody przedsiębiorcy. Nie jest przy tym istotne czy cel został faktycznie zrealizowany, wystarczy działanie „w celu” przysporzenia korzyści lub wyrządzenia szkody. Jeśli ostatecznie klient przedsiębiorcy, mimo namów sprawcy, nie przyniosło oczekiwanego skutku, to nie oznacza, że mimo wszystko działanie to nie było nieuczciwe i nie może podlegać sankcjom. Rozstrzygające znaczenie ma motywacja sprawcy a nie osiągnięty finalnie cel.

Związek przyczynowy pomiędzy nakłanianiem a zakłóceniem stosunków umownych

Pomiędzy działaniem sprawcy (np.: namawiającego do niewykonania lub nienależytego wykonania umowy z przedsiębiorcą) i niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem umowy przez pracownika lub kontrahenta przedsiębiorcy musi istnieć związek przyczynowo- skutkowy. Taki związek będzie istniał gdy nieuczciwy konkurent będzie przygotowywał wypowiedzenia umów pomiędzy przedsiębiorcą a jego odbiorcami, taki też związek przyczynowy będzie istniał, gdy przedstawiciel konkurencyjnej spółki nakłaniając pracownika do złożenia wypowiedzenia umowy o pracę doprowadzi do pozyskania tego pracownika, który rozwiąże ze swoim dotychczasowym pracodawcą umowę o pracę i przejdzie do innego pracodawcy.

Uczciwe przejmowanie pracowników i klientów

Przy ocenie czy doszło do czynu nieuczciwej konkurencji bardzo ważne będzie ustalenie czy działanie sprawcy było właśnie nieuczciwe. Uczciwe przejęcie pracowników lub klientów musi opierać się wyłącznie na atrakcyjności przygotowanej oferty: lepszego wynagrodzenia dla pracownika, niższych cen dla odbiorców usług lub wyższej jakości towarów dla kupujących.

Natomiast nieuczciwym będzie działanie polegające na zniechęceniu dotychczasowych klientów do przedsiębiorcy (np. przez rozpowszechnienie wiadomości dotyczących jego niekorzystnej sytuacji finansowej, niskiej jakości produktów czy braku profesjonalizmu), czy też zobowiązywanie się do zapłacenia kar umownych za klientów, którzy rozwiążą umowę z przedsiębiorcą. Innym przykładem nieuczciwości będzie odejście od przedsiębiorcy pracownika, który podjął działalność gospodarczą na własny rachunek i który kieruje swoje oferty do klientów byłego pracodawcy, jednocześnie namawiając do rozwiązania umów wiążących ich z byłym pracodawcą.

Sankcje za popełnienie czynu nieuczciwej konkurencji

Fakt popełnienia czynu nieuczciwej konkurencji uzasadnia odpowiedzialność odszkodowawczą sprawcy. Zgodnie z art. 18 ust. 1 pkt 4 ustawy o zakazie nieuczciwej konkurencji, w razie dokonania czynu nieuczciwej konkurencji przedsiębiorca, którego interes został zagrożony lub naruszony, może żądać naprawienia wyrządzonej szkody na zasadach ogólnych. Sformułowanie to odsyła do treści art. 415 k.c., czyli do przepisów regulujących odpowiedzialność odszkodowawczą. Przesłankami odpowiedzialności są zatem: wystąpienie szkody, bezprawność działania oraz związek przyczynowy między szkodą a tym działaniem. Wysokość odszkodowania można wyliczyć jako porównanie przychodów przedsiębiorcy sprzed okresu działań niekonkurencyjnych wobec okresu po działaniach sprawcy czynu nieuczciwej konkurencji; czasem będzie konieczne powołanie biegłego, który ustali rzeczywistą wartość szkody.

Poza żądaniem odszkodowania, przedsiębiorca może wnieść o zobowiązanie sprawcy do zaniechania niedozwolonych działań w postaci nakłaniania dalszych klientów i pracowników przedsiębiorcy do rozwiązywania umów w celu przysporzenia sobie korzyści.

 

Foto dzięki uprzejmości: Sira Anamwong / freedigitalphotos.net

Zadośćuczynienie od Gminy za złamanie nogi na drodze gminnej

złamana noga

Klientka udając się pieszo do pracy poślizgnęła się i upadła. Upadek doprowadził finalnie do złamania podudzia wraz ze stawem skokowym. Przyczyną wypadku było występujące oblodzenie i zaśnieżenie drogi. W miejscu upadku nie było możliwości by iść chodnikiem, ze względu na jego niewystępowanie. Klientka przez blisko 2 miesiące była niezdolna, by prawidłowo funkcjonować, w tym by świadczyć pracę.

Miejsce, w którym doszło do wypadku jest drogą gminną, w związku zatem z brzmieniem art. 20 pkt 4 i art. 19 ust. 2 pkt 4 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych podmiotem odpowiedzialnym do utrzymania prawidłowego stanu nawierzchni w tym miejscu był Wójt Gminy. Następnego dnia po wypadku klientka przeprowadziła rozmowę telefoniczną w Urzędzie Gminy informującą o złamaniu nogi oraz o śliskiej nawierzchni w miejscu wypadku, po czym usłyszała, iż Urząd wkrótce wyśle kogoś w to miejsce i w niedługi czas później stosowne służby uprzątnęły miejsce zdarzenia. Mając powyższe na uwadze, a także brzmienie art. 3 ust. 2 pkt 11 ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, poczuwanie się przez Gminę do odpowiedzialności za zaistniałe zdarzenie, czyli wina, nie budzi wątpliwości.

Klientka domagała się od Gminy zapłaty zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w kwocie kilku tysięcy złotych. Klientka była ubezpieczona w PZU Życie S.A., które stwierdziło, że poniesiony przez nią uszczerbek na zdrowiu wyniósł 3%. Uwzględniając stanowisko orzecznicze sądów powszechnych, w szczególności sądów apelacyjnych, przyjęło się w ostatnich latach, że sądy wyliczają wartość 1% uszczerbku na zdrowiu na kwotę ok. 2.500 zł, natomiast w apelacji warszawskiej kwota ta przewyższa 3.000 zł (dane za: http://jakuzyskacodszkodowanie.pl/zadoscuczynienie-za-1-uszczerbku-na-zdrowiu-w-swietle-orzecznictwa-sadow-apelacyjnych-w-2015-r/). Klientka domagała się symbolicznego zadośćuczynienia w świetle poniesionego uszczerbku proponując polubowne i ugodowe rozwiązanie, bez woli procesowania się z Gminą przed sądem powszechnym. Klientka nie domagała się od Gminy odszkodowania, pomimo poniesionych kosztów leczenia i rehabilitacji, ze względu na uzyskanie świadczenia ubezpieczeniowego z tytułu poniesionych szkód. W trakcie rozmów ugodowych klientka zaproponowała, że zrezygnuje z dochodzenia innych roszczeń, o których mowa w kodeksie cywilnym, związanych z opisywanym zdarzeniem.

W tej sprawie warto zwrócić uwagę na wejście w życie, w dniu 1 czerwca 2017 r., nowelizacji ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych, która wprowadziła art. 54a, umożliwiający zawarcie ugody przez jednostkę samorządu terytorialnego w sprawach cywilnoprawnych przy jednoczesnej analizie zasadności żądań, przewidywanego czasu trwania oraz kosztów postępowania sądowego.

Sprawy z tytułu zadośćuczynień, ze względu na konieczność posiłkowania się opiniami biegłych, należą z reguły do najdłużej trwających postępowań i jednocześnie dość kosztownych. Koszty postępowania (czyli m.in. koszt opinii biegłego, koszty zastępstwa procesowego) w sprawie ponosi co do zasady przegrywający sprawę.

W świetle przedstawionego stanu faktycznego nie może budzić wątpliwości odpowiedzialność gminy za poniesiony uszczerbek na zdrowiu przez klientkę. W przypadku skierowania sprawy do sądu klientka mogłaby domagać się zadośćuczynienia w kwocie ok. kilkunastu tysięcy złotych (tak jak to wynika z przeciętnych kwot przyznawanych z tytułu uszczerbku w apelacji warszawskiej). Do tego doliczyć należy koszty co najmniej jednej opinii biegłego oraz koszty zastępstwa procesowego, które łącznie wyniosą kilka tysięcy złotych.

Uwzględnić również należy, że zgodnie z pkt 162 załącznika do rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 18 grudnia 2002 r. w sprawie szczegółowych zasad orzekania o stałym lub długotrwałym uszczerbku na zdrowiu, trybu postępowania przy ustalaniu tego uszczerbku oraz postępowania o wypłatę jednorazowego odszkodowania, przyjmuje się procentowo, iż uszczerbek poniesiony przez klientkę kształtuje się w przedziale 1-15%. Co częste, zakłady ubezpieczeń wyceniają co do zasady własną odpowiedzialność na mniejszą, zatem jest dość prawdopodobne, iż ewentualna opinia biegłego uzyskana w trakcie procesu sądowego oszacowałaby procentowy uszczerbek na zdrowiu jako wyższy niż 3%, w związku z czym roszczenie klientki wobec Gminy znacznie zwiększyłoby się.

Opracował: adwokat Marcin Moj i adwokat Marcin Hołówka

Foto dzięki uprzejmości: Ben Schonewille / freedigitalphotos.pl

Przejęcie działki pod drogę po podziale nieruchomości

Przejęcie działki pod drogę po podziale nieruchomości

             W związku z prowadzeniem przez Skarb Państwa lub podmioty samorządowe inwestycji służących celom publicznym (np. budowa dróg) zdarza się, że koniecznym jest przejmowanie działek stanowiących własność osób prywatnych. Najczęściej dzieje się to poprzez wywłaszczenie. Przepisy ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (dalej jako „u.g.n.”) przewidują również inny tryb przejęcia działek, który jest stosowany wyłącznie w chwili, gdy właściciel nieruchomości (lub użytkownik wieczysty) występuje z wnioskiem o jej podział.

Przejęcie części działki na cele publiczne przy jej podziale

Z chwilą wydania decyzji administracyjnej zatwierdzającej podział nieruchomości określona działka może przejść z mocy prawa na własność podmiotu publicznego, ale jedynie w celu wykorzystania tej działki na utworzenie lub poszerzenie drogi publicznej (gminnej, powiatowej, wojewódzkiej lub krajowej). Przejście prawa własności odbywa się automatycznie, z chwilą uprawomocnienia się decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości, zatem żadne inne decyzje (np. wywłaszczające) nie muszą zostać wydane. Warunkiem, który musi spełnić się, by zawrzeć w decyzji o zatwierdzeniu podziału nieruchomości rozstrzygnięcie dotyczące przejścia działki na podmiot publiczny jest przeznaczenie działki pod drogę publiczną w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego lub w decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Modelowo, w decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości i zawierającej rozstrzygnięcie co do przejęcia działki przez podmiot publiczny powinny znaleźć się 3 elementy:

  1. Dane dotyczące przejmowanej działki pod drogę publiczną (jej numer, powierzchnię, przeznaczenie),
  2. Akt prawny, z którego wynika, że działka może być przeznaczona pod drogę publiczną (plan przestrzenny lub decyzja),
  3. Informacja o skutkach przejścia z mocy prawa działki na rzecz podmiotu publicznego i wskazanie podmiotu, który nabył prawo własności.

Po uprawomocnieniu się decyzji o podział nieruchomości organ powinien złożyć do właściwego wydziału ksiąg wieczystych wniosek o ujawnienie w księdze wieczystej praw podmiotu publicznego do działek, na których ma powstać droga (w formie ostrzeżenia o niezgodności stanu prawnego ze stanem rzeczywistym). Następnym krokiem powinno być utworzenie nowej księgi wieczystej dla działki przejętej przez podmiot publiczny. Przejście prawa własności następuje jednak nie z chwilą założenia nowej księgi wieczystej lecz z chwilą, gdy decyzja o podziale nieruchomości stała się ostateczna.

Odszkodowanie za utraconą działkę

Opisane postępowanie organów może zostać opisane jako quasi-wywłaszczające. Z tej przyczyny podmiot prywatny, na podstawie którego wniosku dzielono nieruchomość, ma prawo do uzyskania odszkodowania za utraconą działkę, o czym stanowi art. 98 ust. 3 u.g.n. Przepis ten wskazuje, że w pierwszej kolejności pomiędzy byłym właścicielem (użytkownikiem wieczystym) a właściwym organem powinny toczyć się uzgodnienia w kwestii wysokości należnego odszkodowania. Przeprowadzenie tego etapu jest niezbędne, by przejść ewentualnie do drugiej fazy. Podczas uzgodnień powinien zostać co najmniej sporządzony protokół zawierający stanowisko obydwu stron. Pamiętać należy, że procedurę dotyczącą uzgodnień można rozpocząć najwcześniej w chwili, gdy decyzja o podziale nieruchomości stanie się ostateczna.

Jeśli strony (byli właściciele działki i organ administracji) nie osiągną porozumienia na etapie uzgodnień, to były właściciel powinien złożyć odrębny wniosek, w którym powinien zażądać ustalenia i wypłacenia odszkodowania na zasadach obowiązujących przy wywłaszczaniu nieruchomości. Z tej przyczyny, że takich sprawach w sposób odpowiedni stosuje się przepisy o wywłaszczeniu, to na etapie złożenia odrębnego wniosku o ustalenie i wypłacenie odszkodowania już nie będzie możliwe zawarcie ugody pomiędzy stronami. Ponadto obowiązkowym będzie przeprowadzenie rozprawy administracyjnej. Organ, w drodze odpowiedniego stosowania przepisów o wywłaszczeniu, będzie musiał ustalić wysokość odszkodowania. W tym celu organ administracji powoła rzeczoznawcę majątkowego, którego zadaniem będzie sporządzenie opinii zawierającej wartość przejętej przez podmiot publiczny działki. Opierając się o wyliczania biegłego rzeczoznawcy organ administracji wyda decyzję o odszkodowaniu, na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 1 u.g.n., w której zawrze informację o wysokości należnego odszkodowania. Jeśli były właściciel jest niezadowolony z wysokości odszkodowania to na taką decyzję przysługuje mu odwołanie, a następnie skarga do sądu administracyjnego. Podstawą zaskarżenia powinny być przepisy dotyczące sposobu opracowywania przez biegłego opinii stanowiącej podstawę do wyceny przejętej działki. Skarżąc decyzję do sądu administracyjnego strona musi liczyć się z koniecznością dokonania opłaty od skargi w postaci wpisu stosunkowego, czyli procentowo wyliczonej kwoty od szacowanej wartości działki. Samo odszkodowanie jest wypłacane w formie pieniężnej albo w formie przekazania byłemu właścicielowi za jego zgodą nieruchomości zamiennej (i dopłaceniu ewentualnej różnicy wartości nieruchomości).

Brak przedawnienia, odszkodowania można dochodzić za „dawne” wywłaszczenia

Warto również wskazać, że zgodnie z poglądami orzecznictwa uprawnienie do dochodzenia odszkodowania z tytułu opisywanego przejęcia działki pod drogę publiczną nie ulega przedawnieniu. Orzecznictwo zwraca również uwagę, że były właściciel posiada prawo do przelewu wierzytelności (prawa do dochodzenia odszkodowania z tytułu utraconej działki) na rzecz innego podmiotu (osoby trzeciej).

 

Opracował: adwokat Marcin Moj

Foto dzięki uprzejmości: sakhorn38 / freedigitalphotos.net