Ulga na złe długi w ustawie o terminach zapłaty w transakcjach handlowych

ulga na złe długi

Regulacje prawne ułatwiające wierzycielom egzekucję zaległych wierzytelności zawiera też ustawa o terminach zapłaty w transakcjach handlowych (dalej: ,,ustawa o terminach zapłaty”). Przepisy tej ustawy przewidują ulgi na złe długi; ułatwnienia te mają jednak zastosowanie wyłącznie do transakcji handlowych dokonywanych pomiędzy przedsiębiorcami. Ustawa nie ma zastosowania do umów między przedsiębiorcami a konsumentami.

Jednym z podstawowych celów tej ustawy było wprowadzenie takich uregulowań, które mają za zadanie zniechęcić przedsiębiorców do stosowania terminów zapłaty przekraczających 30 dni, licząc od dnia dostawy towaru lub wykonania usługi.

Jeśli strony transakcji handlowej przewidziały w umowie termin zapłaty dłuższy niż 30 dni, to w takiej sytuacji wierzyciel może żądać odsetek ustawowych po upływie 30 dni, liczonych od dnia spełnienia swojego świadczenia i doręczenia dłużnikowi faktury lub rachunku, potwierdzających dostawę towaru lub wykonanie usługi, do dnia zapłaty, ale nie dłużej niż do dnia wymagalności świadczenia pieniężnego (art. 5 ustawy o terminach zapłaty). Za dzień wymagalności świadczenia pieniężnego przepisy ustawy o terminach zapłaty uważają dzień wskazany w pisemnym wezwaniu dłużnika do zapłaty, dzień wskazany w doręczonej dłużnikowi fakturze lub rachunku, potwierdzających dostawę towaru lub wykonanie usługi, ale nie wcześniejszy niż dzień doręczenia wezwania do zapłaty.

W przypadku, gdy dzień zapłaty nie został przez strony określony w umowie, wierzycielowi przysługują odsetki ustawowe po upływie 30 dni, liczonych od dnia spełnienia świadczenia do dnia zapłaty, ale nie dłużej niż do dnia wymagalności świadczenia pieniężnego (art. 6 ust. 1 i 2 ustawy o terminach zapłaty).

Warto wiedzieć, że zgodnie z przepisami ustawy o terminach zapłaty w transakcjach handlowych wierzycielowi przysługują bez wezwania odsetki podatkowe, tj. odsetki wynikające z art. 56 § 1 Ordynacji Podatkowej. Jeśli jednak strony uzgodniły wyższe odsetki na wypadek opóźnienia się z zapłatą długu przez dłużnika to będą miały zastosowanie odsetki ustalone w umownej, wyższej niż wynikające z przepisów Ordynacji podatkowej, wysokości. Odsetki są naliczane za okres od dnia wymagalności świadczenia pieniężnego do dnia zapłaty, gdy wierzyciel spełnił swoje świadczenie i nie otrzymał zapłaty w terminie określonym w umowie albo wezwaniu dłużnika do zapłaty (art. 7 ust. 1 ustawy o terminach zapłaty).

Dodatkowo wierzycielowi przysługuje od dłużnika rekompensata za koszty odzyskiwania należności, stanowiąca równowartość kwoty 40 Euro (według średniego kursu Euro ogłoszonego przez Narodowy Bank Polski ostatniego dnia roboczego miesiąca poprzedzającego miesiąc, w którym świadczenie pieniężne stało się wymagalne). Jeśli koszty odzyskiwania należności, poniesione z tytułu opóźnień w zapłacie, faktycznie przekroczyły kwotę 40 Euro, to wierzycielowi przysługuje zwrot faktycznie poniesionych kosztów, w tym kosztów postępowania sądowego (art. 10 ustawa o terminach zapłaty), pomniejszonych o już otrzymaną kwotę 40 Euro.

 

 

foto dzięki uprzejmości  supakitmod / freedigitalphotos.net

Ulgi na złe długi – podatki dochodowe

złe długi

W poprzednim poście opisałem zasady przewidziane dla wierzyciela w ustawie o VAT regulujące ulgi na złe długi. Dalsza część podatkowych zmagań ze złymi długami dotyczy podatków dochodowych – od osób prawnych i od osób fizycznych.

 

Podatkowe ulgi na złe długi w ustawie o CIT

W ustawie o podatku dochodowym od osób prawnych (dalej ,,ustawy o CIT”) nie uważa się za koszty uzyskania przychodu wierzytelności opisanych jako nieściągalne, z wyjątkiem:

takich wierzytelności, które na podstawie art. 12 ust. 3 zostały zarachowane jako przychody należne i których nieściągalność została udokumentowana,

– nieściągniętych udzielonych kredytów lub pożyczek przyznanych przez jednostki uprawnione do ich udzielania na podstawie odrębnych przepisów, pomniejszonych o kwotę niespłaconych odsetek i równowartość rezerw na te kredyty lub pożyczki, zaliczonych uprzednio do kosztów uzyskania przychodów,

– strat poniesionych przez bank z tytułu udzielonych po dniu 1 stycznia 1997 r. gwarancji albo poręczeń spłaty kredytów i pożyczek. (art. 16 ust. 1 pkt 25 ustawy o CIT).

Udokumentowanie powyższych nieściągalnych wierzytelności dokonuje się za pomocą:

– postanowienia o nieściągalności wydanego przez właściwy organ postępowania egzekucyjnego, które wierzyciel uznał za odpowiadające stanowi faktycznemu,

– postanowienia sądu o: oddaleniu wniosku o ogłoszenie upadłości obejmującej likwidację majątku, gdy majątek niewypłacalnego dłużnika nie wystarcza na zaspokojenie kosztów postępowania; umorzeniu postępowania upadłościowego obejmującego likwidację majątku, gdy majątek niewypłacalnego dłużnika nie wystarcza na zaspokojenie kosztów postępowania; ukończeniu postępowania upadłościowego obejmującego likwidację majątku,

– protokołu sporządzonego przez podatnika stwierdzającego, że przewidywane koszty procesowe i egzekucyjne związane z dochodzeniem wierzytelności byłyby równe albo wyższe od jej kwoty (art. 16 ust. 2 ustawy o CIT).

Kosztami uzyskania przychodu nie są również rezerwy tworzone na pokrycie wierzytelności, których nieściągalność została uprawdopodobniona, z wyjątkiem rezerw utworzonych na pokrycie wymagalnych i nieściągniętych kredytów lub pożyczek w całości lub w odpowiednim procencie zakwalifikowanym do kategorii wątpliwych (art. 16 ust. 1 pkt 26 ustawy o CIT).

W ustawie o CIT nie jest kosztem uzyskania przychodu odpis aktualizujący od tej części należności, która uprzednio była zaliczona, na podstawie art. 12 ust. 3 ustawy o CIT, do przychodów należnych, a ich nieściągalność została uprawdopodobniona (art. 16 ust. 1 pkt 26a ustawy o CIT). Uprawdopodobnienie nieściągalności wierzytelności występuje w szczególności wtedy, gdy:

– dłużnik zmarł, został wykreślony z ewidencji działalności gospodarczej, został postawiony w stan likwidacji lub została ogłoszona jego upadłość obejmująca likwidację majątku,

– zostało wszczęte postępowanie upadłościowe z możliwością zawarcia układu w rozumieniu przepisów prawa upadłościowego i naprawczego lub na wniosek dłużnika zostało wszczęte postępowanie ugodowe w rozumieniu przepisów o restrukturyzacji finansowej przedsiębiorstw i banków,

– wierzytelność została potwierdzona prawomocnym orzeczeniem sądu i skierowana na drogę postępowania egzekucyjnego,

– wierzytelność jest kwestionowana przez dłużnika na drodze powództwa sądowego (art. 16 ust. 2a pkt 1 ustawy o CIT).

Ustawa o CIT wskazuje, że przychodem będą wartości zwróconych wierzytelności, które wcześniej zostały odpisane jako nieściągalne lub umorzone i zaliczone do kosztów uzyskania przychodów (art. 12 ust. 1 pkt 4 ustawy o CIT). Za przychód należy uznać także wartości należności odpisanych jako nieściągalne w tej części, od której dokonane odpisy aktualizujące zostały uprzednio zaliczone do kosztów uzyskania przychodów (art. 12 ust. 1 pkt 4d ustawy o CIT).

 

Podatkowe ulgi na złe długi w ustawie o PIT

W ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych (dalej ,,ustawy o PIT”) nie uważa się za koszty uzyskania przychodu wierzytelności odpisanych jako nieściągalne, z wyjątkiem takich wierzytelności nieściągalnych, które uprzednio na podstawie art. 14 ustawy o PIT zostały zarachowane jako przychody należne i których nieściągalność została uprawdopodobniona. Sposób udokumentowania nieściągalnej wierzytelności jest identyczny jak w ustawy o CIT (art. 23 ust. 1 pkt 20 i art. 23 ust. 2 ustawy o PIT).

Nie uważa się również za koszty uzyskania przychodu odpisów aktualizujących, od tej części należności, która była uprzednio zaliczona na podstawie art. 14 do przychodów należnych, a ich nieściągalność została uprawdopodobniona. Nieściągalność tej wierzytelności jest uprawdopodobniona, w szczególności gdy:

– dłużnik został wykreślony z ewidencji działalności gospodarczej, postawiony w stan likwidacji lub została ogłoszona jego upadłość obejmująca likwidację majątku,

– zostało wszczęte postępowanie upadłościowe z możliwością zawarcia układu w rozumieniu przepisów prawa upadłościowego i naprawczego lub na wniosek dłużnika zostało wszczęte postępowanie ugodowe w rozumieniu przepisów o restrukturyzacji finansowej przedsiębiorstw i banków,

– wierzytelność została zasądzona prawomocnym orzeczeniem sądu i skierowana na drogę postępowania egzekucyjnego,

– wierzytelność jest kwestionowana przez dłużnika na drodze powództwa sądowego (art. 23 ust. 1 pkt 21 i art. 23 ust. 3 ustawy o PIT).

Ponadto w ustawie o PIT wskazuje się, że przychodem z działalności gospodarczej będą również wartości zwróconych wierzytelności, które zostały odpisane jako nieściągalne albo na które utworzono rezerwy zaliczone uprzednio do kosztów uzyskania przychodów oraz wartości należności odpisane jako nieściągalne w tej części, od której dokonane odpisy aktualizujące zostały uprzednio zaliczone do kosztów uzyskania przychodów (art. 14 ust. 2 pkt 7 i 7b ustawy o PIT).

 

foto dzięki uprzejmości  Vichaya Kiatying-Angsulee/ freedigitalphotos.net

Ulgi na złe długi – podatek od towarów i usług

złe długi

Kontrahent nie płaci zaległej faktury a termin płatności podatków zbliża się nieuchronnie. I kto jest w niekorzystnej sytuacji finansowej?

Oczywiście najgorzej ma sprzedawca towarów lub wykonawca usług. Z jednej strony nie otrzymał zapłaty za wystawioną i już przeterminowaną fakturę VAT a z drugiej strony musi już niedługo zapłacić podatek dochodowy oraz podatek od towarów i usług. Sytuacja nie jest do pozazdroszczenia a ostatnio dość często się zdarza.

Co taki przedsiębiorca może zrobić? Skorzystać z podatkowej ulgi na złe długi.

W tym poście opiszę zasady działania ulgi na złe długi, która jest zawarta w ustawie o VAT.

Zgodnie z art. 89a ustawy o VAT, podatnik VAT ma prawo dokonać korekty podstawy opodatkowania oraz podatku należnego z tytułu dostawy towarów lub świadczenia usług na terytorium kraju w sytuacji, gdy posiada wierzytelność, której nieściągalność została uprawdopodobniona. Można dokonać też korekty części wierzytelności, ponownie pod warunkiem, że nieściągalność części wierzytelności została uprawdopodobniona. Nieściągalność wierzytelności jest uprawdopodobniona, gdy nie została ona uregulowana przez dłużnika ani nie została zbyta przez wierzyciela w ciągu 150 dni od dnia upływu terminu płatności tej wierzytelności (najczęściej będzie do wynikać z terminu określonego w umowie lub na fakturze). Przepisy ustawy o VAT umożliwiając skorzystanie z ulgi na złe długi pod warunkiem, że:

1. dostawa towaru lub świadczenie usług została dokonana na rzecz podmiotu będącego czynnym podatnikiem VAT, niebędącego w trakcie postępowania upadłościowego lub w trakcie likwidacji,
2. na dzień poprzedzający dzień złożenia deklaracji podatkowej, w której dokonuje się korekty nieściągalnej wierzytelności:
a) wierzyciel i dłużnik są wciąż podatnikami zarejestrowanymi jako czynni podatnicy VAT,
b) dłużnik nie jest w trakcie postępowania upadłościowego lub w trakcie likwidacji,
3. od daty wystawienia faktury dokumentującej wierzytelność nie upłynęły 2 lata, licząc od końca roku, w którym została wystawiona.

Wierzyciel może dokonać korekty dopiero od dnia, w którym upłynął 150 dzień od terminu płatności wierzytelności określonego w umowie lub na fakturze. A więc dodajemy do terminu płatności 150 dni – i wiemy od którego dnia można skorzystać z ulgi na złe długi w podatku od towarów i usług. Ponownie trzeba podkreślić, że do dnia złożenia deklaracji VAT przez wierzyciela we właściwym urzędzie skarbowym nieściągalna wierzytelność nie może zostać spłacona przez dłużnika ani też nie może być zbyta przez wierzyciela w jakiejkolwiek formie.

Warto zapamiętać, że korekty dokonuje się w deklaracji miesięcznej lub kwartalnej, w którym upłynął 150. dzień od umownego terminu płatności. Składając korektę tej deklaracji przedsiębiorca powinien spełnić wszystkie warunki uprawniające go do dokonania takiej korekty. Warto też przed skorzystaniem z tej ulgi na złe długi sprawdzić czy nasz dłużnik jest wciąż zarejestrowany jako czynny podatnik VAT. Można to zrobić wysyłając zapytanie do naczelnika urzędu skarbowego korzytając z takiego wzoru pisma – wniosek o potwierdzenie zarejestrowania jako podatnik VAT czynny.

Zgodnie z przepisami VAT, prawo do skorzystania z ulgi na złe długi wygasa po dwóch latach, licząc od końca roku, w którym została wystawiona faktura z nieściągalną wierzytelnością. A więc gdy faktura nie została zapłacona w czerwcu 2011 – korekty można dokonać do końca grudnia 2013 roku.

Wierzyciel przy złożeniu deklaracji VAT, w której dokonuje korekty, jest zobowiązany do zawiadomienia właściwego dla siebie naczelnika urzędu skarbowego podając kwotę korekty oraz dane dłużnika. Zawiadomienie trzeba dokonać na odpowiednim  formularzu – VAT-ZD, który został wprowadzony 1 stycznia 2013 r. przez Ministra Finansów w rozporządzeniu z dnia 14 grudnia 2012 r. w sprawie wzoru zawiadomienia o skorygowaniu podstawy opodatkowania oraz kwoty podatku należnego.

Warto dodać, iż nie można korygować złych długów, które pochodzą od dłużników powiązanych z wierzycielem. Chodzi tu o sytuacje, gdy związek pomiędzy wierzycielem a dłużnikiem polega na powiązaniach rodzinnych (małżeństwo, pokrewieństwo lub powinowactwo do drugiego stopnia), więzi przysposobienia, powiązaniach o charakterze kapitałowym (dana osoba posiada prawo głosu wynoszące przynajmniej 5% wszystkich praw głosu lub dysponuje bezpośrednio lub pośrednio takim prawem), powiązaniach o charakterze majątkowym lub wynikających ze stosunku pracy. Powyższą możliwość pomniejszenia podstawy podatkowania, podatku należnego i możliwości złożenia korekty wyklucza również sytuacja, w której u kontrahenta funkcje zarządzające, kontrolne lub nadzorcze pełnią osoby powiązane z wierzycielem w ww. sposób.

 

foto dzięki uprzejmości  Victor Habbick / freedigitalphotos.net

Odpowiedź dłużnika na wezwanie do zapłaty

odpowiedź dłużnika na wezwanie do zapłaty

To oczywiste, że przyjęte zobowiązania trzeba wykonać a zaciągnięte długi należy spłacić. Zdarzają się jednak sytuacje, gdy dłużnik bez jakiejkolwiek złej woli nie może wykonać przyjętego zobowiązania. Przyczyną może być jakieś zdarzenie losowe takie jak choroba lub strata pracy.

W takich losowych sytuacjach, odpowiedź dłużnika na wezwanie do zapłaty powinna zawierać propozycję zawarcia ugody z wierzycielem.

Po pierwsze, w odpowiedzi dłużnika na wezwanie do zapłaty dłużnik wyjaśnić swoją rzeczywistą sytuację finansową wraz z bieżącymi możliwościami spłaty długu. Po drugie, trzeba wierzyciela poinformować także o innych wierzycielach żądających spłaty ich wierzytelności. Wierzyciel powinien wiedzieć, jakie dłużnik ma zadłużenie u innych wierzycieli. Już na tym etapie restrukturyzacji zadłużenia warto przedstawić wierzycielowi propozycję spłaty istniejącego zadłużenia według bieżących możliwości finansowych dłużnika, która będzie uwzględniać też zadłużenie u innych wierzycieli. Gdy dłużnik ma wielu wierzycieli, korespondencję z propozycjami spłaty zadłużenia należy kierować jednocześnie do wszystkich wierzycieli dłużnika.

Co istotne, korespondencja dotycząca restrukturyzacji zadłużenia może być prowadzona przez dłużnika także i na etapie postępowania egzekucyjnego przez komornika. Jeśli dłużnikowi uda się przekonać wierzyciela do zawarcia ugody prowadzone postępowanie egzekucyjne zostanie zawieszone a nawet może zostać umorzone.

Może zacznę spłacać jednego wierzyciela?

W sytuacji, gdy dłużnik ma więcej niż jednego wierzyciela, może zacząć zastanawiać się czy nie lepiej jest spłacać jednego, najbardziej upominającego się wierzyciela. Warto pamiętać, że dłużnik nie może żadnego swojego wierzyciela faworyzować. Dłużnik nie może wybierać sobie wierzycieli, których najpierw spłaci.

Gdyby dłużnik zaczął faworyzować jednych wierzycieli kosztem innych to naraża się na odpowiedzialność karną. Odpowiedzialność karna wynika z art. 302 par. 1 kodeksu karnego, każdy kto, w razie grożącej mu niewypłacalności lub upadłości, nie mogąc zaspokoić wszystkich wierzycieli, spłaca lub zabezpiecza tylko niektórych, czym działa na szkodę pozostałych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch. Co ważne, nie ma żadnego znaczenia czy pokrzywdzonym wierzycielom stała się jakakolwiek szkoda. Do odpowiedzialności karnej dłużnika wystarczy, świadome narażanie innych wierzycieli na szkodę przez dłużnika.

Co więc może dłużnik zrobić, gdy nie ma wystarczającej kwoty na jednorazowe spłacenie swoich wierzycieli? W takiej sytuacji dłużnik powinien spłacać wszystkich wierzycieli proporcjonalnie.

A może ukryję majątek?

Jeśli dłużnikowi nie udało się przekonać wierzycieli do rozłożenia zadłużenia na raty dłużnik może szukać innych rozwiązać prowadzących do ochrony jego majątku. Takim dość oczywistym rozwiązaniem jest przepisanie całego posiadanego majątku na najbliższą rodzinę. Pomysł to z pewnością prosty, ale w większości przypadków nieskuteczny. Dlaczego?

Gdy pokrzywdzony wierzyciel ustali, że dłużnik przeprowadza czynności uniemożliwiające wierzycielowi przeprowadzenie skutecznej egzekucji to wierzyciel ma prawo skierować pozew przeciwko osobie, na rzecz której dokonano przysporzeń aby sąd orzekł, iż dokonane czynności dłużnika są nieskuteczne wobec tego wierzyciela („skarga paulińska”). I sąd stwierdzi, że czynności dłużnika prowadzące do uniemożliwienia lub utrudnienia egzekucji są nieskuteczne wobec wierzyciela, który złożył pozew. Wierzyciel ma pięć lat na złożenie takiego pozwu licząc, od dnia dokonania niekorzystnej czynności przekazania lub przepisania majątku.

Czy proponować ugodę wierzycielowi?

Z pewnością warto zaproponować ugodę wierzycielowi w sytuacji, gdy wierzyciel skłonny jest zawrzeć ugodę, która będzie także korzystna dla dłużnika, a więc przykładowo w ugodzie zawarto postanowienie o rozłożeniu długu na raty. Czasem też wierzyciel zgadza się na częściowe umorzenie odsetek od zaległego długu.

Warto też zaproponować wierzycielowi aby spłacane kwoty były w pierwszej kolejności zaliczane na poczet zadłużenia głównego a dopiero potem na odsetki. Chodzi o to aby uniknąć sytuacji, w której mimo dokonywanych spłat zadłużenie główne nie zmniejsza się.

 

foto dzięki uprzejmości  Stuart Miles / freedigitalphotos.net

Otrzymałem wezwanie z firmy windykacyjnej – co robić dalej (2)?

wezwanie do zapłaty z firmy windykacyjnej

Każdego dnia takie pytanie zadaje sobie znaczne grono osób, które odebrały list polecony z wezwaniem z firmy windykacyjnej.

Wszystko jest zgodne z prawem, wtedy gdy, osoba odbierająca wezwanie  z firmy windykacyjnej wcześniej zawarła umowę o świadczenie pieniężne (np.: zaciągnęła kredyt, pożyczkę, itp.), nie uiściła swego długu w terminie oraz, gdy firma egzekucyjna wzywa do zapłaty zaległych sum w odpowiedniej wysokości.

Ale czasem windykator żąda zapłaty długu, którego nie było, który został już uregulowany albo też istnieje, lecz w innej, niższej wysokości.

Jak należy zachować się, gdy wezwanie z firmy windykacyjnej jest nieprawidłowe?

Na początku trzeba zrobić sobie porządek z papierami, a więc należy uporządkować dokumenty związane z tym wezwaniem do zapłaty. Przykładowo trzeba znaleźć umowę, z którą związane jest żądanie windykatora. Należy odszukać potwierdzenia przelewów lub pokwitowania otrzymania gotówki. Odnaleźć wszelką korespondencję mającą związek z tą sprawą (np.: wysyłane reklamacje, udzielone rozłożenie spłaty długu na raty, itp.). Należy też ustalić czy pomimo tego, iż dług nie został terminowo uregulowany roszczenie nie jest już  przedawnione, a więc czy dług jest już taki, który możemy, ale nie musimy spłacić. Zdarza się, że egzekutorzy małych płatności (np.: zaległych rachunków za telefon, energię elektryczną, itp.) próbują windykować i należności, które są już przedawnione.

Warto też ustalić czy windykator nie doliczył dodatkowych, nieistniejących w umowie wydatków albo odsetek.

Czy warto prowadzić spór sądowy z windykatorem?

Najważniejszym zadaniem windykatora jest szybkie i możliwie tanie odzyskanie zaległego długu. Dlatego też, w wezwaniu  z firmy windykacyjnej egzekutor zawsze ostrzega przed wysłaniem sprawy do sądu. Czasem osoby otrzymujące wezwanie do zapłaty decydują się na zapłatę długu wyłącznie dlatego aby uniknąć stresu związanego z koniecznością uczestniczenia w rozprawie sądowej. Nawet, gdy nie są do końca przekonane czy dług z przed kilkunastu lat trzeba zapłacić. A prawda jest taka, że windykator też nie chce kierować sprawy do sądu. Po pierwsze, kierując sprawę do sądu firma windykacyjna musi wpłacić od 1,25% do 5% wartości wierzytelności. Ponadto, nie zawsze wierzyciel wygrywa w sądzie, ponieważ dłużnik może się skutecznie powołać na przedawnienie roszczenia lub brak czynnej legitymacji procesowej egzekutora. Na koniec, gdy dłużnik wygra spór w sądzie, a zatrudnił  profesjonalnego pełnomocnika, ma prawo zażądać zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.

Czy więc warto zaangażować prawnika do sporu w sądzie?

Gdy do sporu w sądzie został zaangażowany adwokat lub radca prawny w Piasecznie, dłużnik ma wyrównane szanse wygrania sprawy. Profesjonalni egzekutorzy zawsze korzystają z kancelarii prawnych, gdy decydują się na skierowanie sprawy do sądu. Jeżeli u boku dłużnika będzie stać profesjonalny pełnomocnik, jest to czytelny sygnał dla firmy egzekucyjnej, iż dłużnik tak łatwo nie podda się w tej sprawie.

 

foto dzięki uprzejmości  David Castillo Dominici / freedigitalphotos.net

Brak reakcji dłużnika na wezwanie do zapłaty

brak reakcji dłużnika na wezwanie do zapłaty

Dłużnik doskonale wie, co i komu jest winien. Można więc powiedzieć, że brak reakcji dłużnika na wezwanie do zapłaty nie powinno dziwić wierzyciela. Zasadniczym celem użycia przez wierzyciela wezwania do zapłaty było upomnienie się o zwrot długu. Natomiast co do prawa do wystąpienia przez wierzyciela na drogę sądową nie ma żadnego znaczenia brak reakcji dłużnika na wezwanie do zapłaty.

Wierzyciel musi zachować należytą staranność, a więc wezwać dłużnika do zapłaty. Chodzi o to, aby umożliwić dłużnikowi ugodowe zakończenie sprawy długu, bez konieczności wszczynania sporu sądowego. Dlatego też wierzyciel musi wysłać wezwanie do zapłaty listem poleconym, za potwierdzeniem odbioru, aby mieć dowód odebrania listu przez dłużnika. Potwierdzenie otrzymania listu z wezwaniem do zapłaty oraz brak reakcji dłużnika na wezwanie do zapłaty oznacza, że dłużnik zrezygnował z ugodowego zakończenia sporu.

Brak reakcji dłużnika na wezwanie do zapłaty oznacza więc, że wierzyciel musi wnieść do sądu pozew o zapłatę.

Najczęściej dłużnicy przypuszczają, że sprawa sądowa będzie trwać długo. Złożenie pozwu w sądzie przez wierzyciela może być na rękę dłużnikowi. Dlatego też wierzyciel nie powinien odwlekać podjęcia decyzji o skierowaniu sprawy do sądu.

Podstawową zasadą w sprawach egzekucyjnych jest „bycie konsekwentnym”. Jeżeli wierzyciel przyznaje dłużnikowi nowy termin do zapłaty z tą uwagą, iż po bezskutecznym upływie terminu skieruje sprawę do sądu, to brak zapłaty w nowym terminie oznacza, iż wierzyciel musi niezwłocznie składać pozew.

Brak reakcji dłużnika na wezwanie do zapłaty z powodu nieaktualnego adresu – dłużnik przedsiębiorca

Gdy dłużnik jest przedsiębiorcą to brak aktualnego adresu, rodzi dla niego negatywne skutki. Dłużnik, który nie uaktualnił danych w rejestrze przedsiębiorców lub celowo nie odbiera korespondencji naraża się na domniemanie, iż odebrał adresowaną do niego korespondencję, gdyż w postępowaniu sądowym przyjmuje się, że pismo przesłane na adres figurujący w Krajowym Rejestrze Przedsiębiorców, nawet nieodebrane, jest skutecznie doręczone („przesyłka dwukrotnie awizowana”).

Brak reakcji dłużnika na wezwanie do zapłaty z powodu nieaktualnego adresu – dłużnik nie-przedsiębiorca

W przypadku, gdy dłużnikiem jest nie-przedsiębiorca i listu poleconego nie odebrano w terminie to należy przyjąć, że dłużnik nie zmienił adresu zamieszkania. Gdyby zaś nieodebrany list miał adnotację „adresat wyprowadził się” to trzeba ustalić aktualny adres dłużnika i ponownie wysłać wezwanie do zapłaty. W takim przypadku można skorzystać z informacji z urzędu gminy, w której mieszka dłużnik lub z zapytania o aktualny adres zameldowania w MSW.

 

foto dzięki uprzejmości  imagerymajestic / freedigitalphotos.net

Ochrona wierzyciela – zabezpieczenie roszczenia

ochrona wierzyciela

Ostatnio zdarza się, iż wyegzekwowanie przez przedsiębiorcę wymagalnych należności od kontrahenta jest trudne. Nierzadko dłużnik dokonuje czynności mających pokrzywdzić wierzycieli, np.: wyzbywa się majątku. Jak można zabezpieczyć swoją wierzytelność, aby uprzedzić zamiary niesolidnego dłużnika? Dla takich celów może zostać wykorzystane zabezpieczenia roszczenia.

Postępowanie zabezpieczające polega na przyznaniu wierzycielowi czasowej ochrony prawnej w ten sposób, że orzeczenie sądowe w sprawie zabezpieczenia roszczenia zwiększa szanse wierzyciela na skuteczną egzekucję korzystnego wyroku czy postanowienia, które zostanie wydane w przyszłości. Orzeczenie o zabezpieczeniu ma czasowy charakter – jest ważne do czasu wydania przez sąd merytorycznego rozstrzygnięcia sądu w sprawie o  zapłatę. Postanowienie o udzieleniu zabezpieczenia może być też wydane jeszcze przed złożeniem pozwu przeciwko dłużnikowi.

 

Co musi się zawrzeć we wniosku o zabezpieczenie roszczenia?

We wniosku z żądaniem przyznania zabezpieczenia muszą być przedstawione dwa nieodzowne elementy: (1) uprawdopodobnienie roszczenia oraz (2) wykazanie interesu prawnego w przyznaniu zabezpieczenia.

 

Uprawdopodobnienie roszczenia

Uprawdopodobnienie istnienie roszczenia polega na wskazaniu wszystkich okoliczności faktycznych świadczących istnieniu roszczenia. Uprawdopodobnienie roszczenia w postępowaniu zabezpieczającym, należy rozumieć w ten sposób, że uprawniony powinien przedstawić i należycie uzasadnić twierdzenia, które stanowią podstawę dochodzonego roszczenia. Chodzi po prostu o to, aby we wniosku o zabezpieczenie wskazać jak powstało roszczenie – np.: może to być niezapłacona faktura za wykonane prace lub sprzedane towary.

 

Wykazanie interesu prawnego

Interes prawny w udzieleniu zabezpieczenia istnieje tylko wtedy, gdy brak zabezpieczenia uniemożliwi lub poważnie utrudni wykonanie zapadłego w sprawie orzeczenia lub w inny sposób uniemożliwi lub poważnie utrudni osiągnięcie celu postępowania w sprawie. W praktyce dla wykazania interesu prawnego wskazuje się na niemożność ochrony przysługujących stronie praw, w związku z możliwością wyzbycia się majątku przez dłużnika, nieregulowania zobowiązań kontraktowych lub publicznoprawnych, nieracjonalnym obchodzeniem się z majątkiem oraz grożącą zobowiązanemu upadłością. W praktyce chodzi o przedstawienie uzasadnionych obaw wierzyciela, iż roszczenie może nie zostać zaspokojone.

 

Co jeszcze powinno się znaleźć we wniosku o zabezpieczenie roszczenia

Wniosek o udzielenie zabezpieczenia powinien też zawierać dokładne określenie sposobu zabezpieczenia (np.: zajęcie ruchomości, zajęcie kwot na rachunkach bankowych, obciążenie nieruchomości obowiązanego hipoteką przymusową, itp.) oraz wskazanie sumy zabezpieczenia (kwoty pieniężnej), której złożenie przez dłużnika wystarcza do zabezpieczenia. Wniosek składany przed wszczęciem sprawy sądowej musi też przedstawiać zwięźle przedmiot sprawy (okoliczności faktyczne). Wniosek o udzielenie zabezpieczenia podlega rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym, nie później niż w terminie tygodnia od dnia jego wpływu do sądu. Wniosek podlega opłacie stałej – 100 zł.

 

foto dzięki uprzejmości  stockimages / freedigitalphotos.net