Za co faktycznie odpowiada biuro księgowe?

biuro księgowe

Przekazanie obowiązków prowadzenia rachunkowości biuru rachunkowemu pozwala na oszczędzenie czasu i przeznaczenie go na prowadzenie własnej działalności. Warto zaufać profesjonalizmowi osób świadczących usługi księgowe. Jednakże wybór biura księgowego należy dokonać z namysłem, bo przekazanie prowadzenia własnej księgowości osobom niedoświadczonym może zakończyć się wysokimi stratami dla przedsiębiorcy.

Jak może odpowiadać biuro księgowe za popełnione błędy w prowadzonych księgach rachunkowych?

W zależności od stanu faktycznego (m.in. biorąc pod uwagę to czy błąd księgowy wynika z niewiedzy księgowego, czy też z celowego działania) księgowy może odpowiadać przed własnym klientem wyłącznie na płaszczyźnie prawa cywilnego (np.: na podstawie art. 471 k.c.) lub także na podstawie przepisów karnych.

Odpowiedzialność na podstawie art. 471 k.c.

Przesłankami odpowiedzialności z art. 471 k.c. są: (1) niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania przez biuro księgowe, (2) powstanie szkody w majątku klienta oraz (3) związek przyczynowy pomiędzy niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem zobowiązania a powstałą szkodą. Te przesłanki musi udowodnić klient biura księgowego. Przykładowo, klient biura księgowego musi wykazać, że istniał obowiązek, który nie został wykonany przez biuro rachunkowe, niewykonanie tego obowiązku naraziło klienta na szkodę majątkową oraz istnieje związek pomiędzy niewykonaniem obowiązku biura rachunkowego a szkodą klienta (nieprzekazanie informacji o wysokości zobowiązania podatkowego do zapłacenia i wynikła stąd szkoda w postaci konieczności zapłacenia odsetek za zwłokę od zaległości podatkowych).

Dla zwolnienia się od odpowiedzialności biuro księgowe musi wykazać, że niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania jest następstwem okoliczności, za które nie ponosi odpowiedzialności (np.: klient po terminie przekazał istotne dokumenty).

Odpowiedzialność na podstawie art. 77 ustawy o rachunkowości

Osoba prowadząca biuro księgowe może też być pociągnięta do odpowiedzialności karnej za przykładowo: nieprowadzenie ksiąg rachunkowych bądź prowadzenie ich wbrew przepisom ustawy o rachunkowości lub też podawanie w księgach rachunkowych nierzetelnych danych.

Należy zwrócić uwagę, że przedmiotowy czyn jest czynem zabronionym, który można popełnić jedynie umyślnie. Nie jest zatem możliwe jego popełnienie np. w wyniku błędu co do prawa, co jest bardzo istotne w kontekście wciąż zmieniających się przepisów podatkowych. W postępowaniu karnym oskarżyciel musi udowodnić umyślność sprawcy (np.: osoby prowadzącej biuro księgowe), aby doprowadzić do jego skazania.

Sąd Najwyższy wielokrotnie wskazywał, że przyczyną nieświadomości sprawcy (np.: pracownika biura księgowego) może być zła redakcja przepisu prawa, prowadząca do jego niejasności (np.: postanowienie Sądu Najwyższego z 7.10.1998 r., V KKN 414/98). Ponieważ odpowiedzialność karna wymaga umyślności sprawcy to pracownik biura księgowego może zostać uniewinniony od odpowiedzialności karnej w sytuacji, gdy źle zastosował niejasny przepis. Niemniej jednak wszystko zależy od kontekstu danej sprawy.

Odpowiedzialność na podstawie art. 303 Kodeksu karnego

Innym możliwym scenariuszem odpowiedzialności karnej osób prowadzących biuro księgowe może być czyn opisany w art. 303 k.k.. Czyn ten wiąże się z nieprowadzeniem dokumentacji gospodarczej mimo takiego obowiązku, z nierzetelną treścią dokumentacji gospodarczej lub jej treścią niezgodną z prawdą, którą dany podmiot ma obowiązek prowadzić na mocy przepisów prawa (np. księgi rachunkowe, rachunki, faktury, itp.).

Przestępstwo z art. 303 § 1 k.k. musi prowadzić do wyrządzenia szkody majątkowej innemu podmiotowi (np.: nieprowadzenie ksiąg rachunkowych przez biuro księgowe doprowadziło do szkód w majątku klienta).

Inne przepisy karne mogące dotyczyć biura rachunkowego

Jeśli nierzetelność ksiąg rachunkowych prowadzi do uszczupleń fiskalnych, to takie czyny będą oceniane przez pryzmat regulacji zawartych w Kodeksie karnym skarbowym (np..: art. 60 § 1 lub art. 61 § 1–3 k.k.s.). Należy również podkreślić, że posługiwanie się nierzetelną dokumentacją z działalności gospodarczej jako sposób uzyskania pewnych świadczeń majątkowych lub korzyści majątkowych jest elementem składowym znamion przestępstwa o wyższej społecznej szkodliwości (art. 297 § 1 k.k.). Nierzetelnie prowadzone księgi rachunkowe mogą też wyczerpywać znamiona przestępstwa klasycznego oszustwa z art. 286 § 1 k.k.

Możliwe rozwiązania dla klientów biur księgowych

Klient rozważający ofertę biura księgowego w pierwszym rzędzie powinien sprawdzić czy dane biuro rachunkowe jest ubezpieczone od odpowiedzialności cywilnej. Warto też aby umowa zawierana pomiędzy klientem a biurem księgowym dobrze chroniła klienta przed błędami księgowych.

Warto przeczytać też: Odszkodowanie za błędy biura rachunkowego

Nowa forma zabezpieczenia należności dla przedsiębiorców

zabezpieczenie

Aby uzyskać zabezpieczenie roszczenia w trakcie postępowania sądowego trzeba: (1)  uprawdopodobnić roszczenie oraz (2) uprawdopodobnić istnienie interesu prawnego w udzieleniu zabezpieczenia.

Jak uprawdopodobnić roszczenie?

Roszczenie jest uprawdopodobnione, jeżeli po analizie stanu faktycznego istnieje znaczna szansa na jego istnienie. Roszczenie będzie uprawdopodobnione na przykład, gdy powód dostarczył pełnowartościowy towar pozwanemu, ale nie otrzymał za dostawę zapłaty.

Jak uprawdopodobnić istnienie interesu prawnego?

Uprawdopodobnienie istnienia interesu prawnego polega na wykazaniu, że nieudzielenie powodowi zabezpieczenia uniemożliwi lub poważnie utrudni wykonanie zapadłego w sprawie wyroku. Przykładami takich sytuacji są: wyzbywanie się przez dłużnika majątku, zajęcie części majątku dłużnika przez komornika, utratę pracy przez dłużnika lub zaprzestanie działalności gospodarczej, zagrożenie upadłością.

Brak konieczności uprawdopodobnienia istnienia interesu prawnego

Pierwszego stycznia 2020 r. został prowadzony nowy przepis do artykułu 730(1) k.p.c., który oznaczono § 2(1). Przepis umożliwia zażądania od sądu wydania postanowienia o zabezpieczeniu roszczenia pieniężnego, w przypadku gdy:

  1. powód i pozwany są przedsiębiorcami a więc do stron postępowania stosuje się przepisy ustawy z dnia 8 marca 2013 r. o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych;
  2. wartość roszczenia nie przekracza 75 tysięcy złotych,
  3. dochodzona należność nie została zapłacona przez pozwanego,
  4. należność jest przeterminowana ponad 3 miesiące.

Przepis ten wprowadza pewne uproszczenie, ponieważ nie trzeba przed sądem wykazywać istnienia interesu prawnego; wystarczy uprawdopodobnienie roszczenia oraz zaistnienie wyżej wymienionych czterech warunków.

Warto wskazać, że wskazana wartość 75.000 zł dotyczy całej transakcji, a więc nie jest możliwe składanie pozwu o część roszczenia i w tym zakresie żądanie udzielenia zabezpieczenia.

Niewykonywanie umowy agencyjnej w całości lub znacznej części

agent

Firmy dystrybucyjne w celu utrzymania lub rozszerzenia rynków zbytu zawierają umowy agencyjne. Najczęściej umowy agencyjne są zawierane z osobami prowadzącymi jednoosobowo działalność gospodarczą. Zdarzają się przypadki, gdy agent wystawia faktury za „wykonane prace”, jednakże w rzeczywistości żadne działania nie były przez agenta podejmowane.

W takim przypadku powstają dwa zasadnicze pytania: (1) czy takiemu agentowi należy się wynagrodzenie za okres, w którym nie wykonywał prac, lecz wystawił fakturę oraz (2) czy z takim agentem można rozwiązać umowę agencyjną, a jeśli tak to czy można to zrobić w trybie natychmiastowym.

Wynagrodzenie agentowi nie należy się

Zgodnie z art. 758 § 1 k.c., przez umowę agencyjną przyjmujący zlecenie (agent) zobowiązuje się, w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa, do stałego pośredniczenia, za wynagrodzeniem, przy zawieraniu z klientami umów na rzecz dającego zlecenie przedsiębiorcy albo do zawierania ich w jego imieniu.

Swoboda zawierania umów jest ograniczona przez przepisy bezwzględnie obowiązujące, ktych strony umowy nie mogą zmienić (przykładowo: art. 353(1) k.c., art. 58 § 1 k.c.). Przepis art. 758 § 1 k.c. posługuje się sformułowaniem „do stałego pośredniczenia, za wynagrodzeniem”, co należy rozumieć w ten sposób, że agentowi wynagrodzenie należy się za wykonanie usług stałego pośredniczenia. Umowa agencyjna jest umową starannego działania i strony umowy mogą ułożyć swój stosunek umowny według uznania, także w ten sposób, że roszczenie o zapłatę wynagrodzenia powstaje niezależnie od uzyskania rezultatu przez agenta. Wskazana fraza normy prawnej z art. 758 § 1 k.c. wskazuje jednak, że przesłanką powstania roszczenia o wynagrodzenie agenta jest wykonanie przez niego na rzecz dającego zlecenie usług pośrednictwa. Innymi słowy, niewykonanie (niewykonywanie) czynności, które zostały zlecone przyjmującemu zlecenie (agentowi), skutkuje tym, że nie powstaje roszczenie o wynagrodzenie. Nie można przecież żądać wynagrodzenia, jeżeli zlecenie nie zostało wykonane.

Wynagrodzenie przysługuje za wykonanie wszystkich czynności objętych umową agencyjną, w tym też za wykonanie obowiązków raportowych nałożonych na agenta na podstawie art. 760(1) k.c.. Wynagrodzenie agentowi nie należy się i nie powstaje roszczenie o wynagrodzenie, jeżeli zlecenie pośrednictwa w zawieraniu umów nie zostanie wykonane.

Umowa agencyjna może być rozwiązana natychmiast

Jeśli więc umowa agencyjna nie była przez agenta wykonywana w całości lub znacznej części to dający zlecenie może wypowiedzieć taką umowę bez zachowania terminów wypowiedzenia z powodu niewykonania obowiązków przez agenta w całości lub znacznej części, co jednoznacznie wynika z art. 764(2) § 1 k.c.

Deweloper nie chce wykonywać prac naprawczych

deweloper prace naprawcze

Zakup mieszkania od dewelopera może przysporzyć kupującemu sporo kłopotów. Ostatnio za budownictwo mieszkaniowe zabierają się podmioty nie mające żadnego doświadczenia w prawidłowym przeprowadzeniu procesu budowlanego i co ważniejsze, zgodnego z przepisami realizowania obowiązków posprzedażowych, polegających na wykonywaniu napraw gwarancyjnych i z tytułu rękojmi.

Jeden z naszych klientów po dokonaniu odbioru lokalu oraz po zawarciu umowy ustanowienia odrębnej własności i sprzedaży lokalu mieszkalnego wraz z miejscem parkingowym zauważył szereg usterek, polegających na wycieku wody w kuchni oraz łazience, nieprawidłowo działającej wentylacji, itp.

Klient kilkukrotnie ponaglał dewelopera w sprawie usunięcia tych usterek. Niestety deweloper ociągał się z wykonaniem prac naprawczych, mimo ponagleń ze strony kupującego.

Przepisy mówią, że …

Należy przypomnieć, że zgodnie z art. 471 k.c. dłużnik obowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które dłużnik nie ponosi odpowiedzialności.

Dodatkowo na podstawie art. 566 § 1 k.c., jeżeli z powodu wady fizycznej rzeczy sprzedanej kupujący odstępuje od umowy albo żąda obniżenia ceny, może on żądać naprawienia szkody poniesionej wskutek istnienia wady, chyba że szkoda jest następstwem okoliczności, za które sprzedawca nie ponosi odpowiedzialności. Przepis ten stosuje się odpowiednio, gdy kupujący żąda dostarczenia rzeczy wolnej od wad zamiast rzeczy wadliwych albo usunięcia wady przez sprzedawcę (§ 2).

Przepis artykuł 354 § 1-2 k.c. nakłada na strony stosunku zobowiązaniowego obowiązek zgodnego współdziałania w celu jego wykonania zgodnie z treścią i w sposób odpowiadający jego celowi społeczno-gospodarczemu oraz zasadom współżycia społecznego.

jak kończą się tego typu sprawy?

Tego typu sprawy, najczęściej kończą się w momencie otrzymania przez dewelopera wezwania do wykonania prac naprawczych, skierowanego przez adwokata (radcę prawnego) reprezentującego niezadowolonego klienta. Zdarza się też, że deweloper mimo wezwania go do wykonania prac gwarancyjnych ich nie przeprowadza. W takim przypadku konieczne jest wykonanie prac przez podmiot zastępczy i obciążenie kosztami zastępczych napraw nierzetelnego dewelopera. Jeśli prace naprawcze uniemożliwiają zamieszkanie w remontowanym lokalu deweloper może być dodatkowo obciążony kosztem lokalu zastępczego.

Na koniec warto pamiętać o tym, że w tego typu sprawach ważne jest współdziałanie klienta z deweloperem, który chce przeprowadzić prace naprawcze. W przypadku sporu sądowego sąd będzie też brał pod uwagę czy roszczenie niezadowolonego klienta jest zasadne i czy umożliwił on deweloperowi wykonanie koniecznych prac naprawczych.

Jaki może być wpływ epidemii na możliwość wykonania umowy?

epidemia

Wybuch epidemii może znacząco wpłynąć na możliwość wykonania każdej umowy. Wprowadzone przez administrację państwową ograniczenia, zakazy lub nakazy (np.: w poruszaniu się, wprowadzenie kwarantanny, zamknięcie obiektów, granic, konfiskata pojazdów, nakaz wytwarzania i dystrybucji produktów leczniczych, środków spożywczych, itp.) mogą znacząco wpłynąć na wykonanie planowych dostaw towarów lub świadczenie usług.

Czy epidemia to siła wyższa?

Pojęcie siły wyższej nie jest ustawowo zdefiniowane. W orzecznictwie wskazuje się, że siła wyższa to zdarzenie charakteryzujące się trzema następującymi cechami: zewnętrznością, niemożliwością jego przewidzenia oraz niemożliwością zapobieżenia jego skutkom. Zdarzenie jest zewnętrzne wówczas, gdy następuje poza strukturą przedsiębiorstwa. Niemożliwość przewidzenia, że dane zdarzenie nastąpi, należy pojmować jako jego nadzwyczajność i nagłość. Niemożliwość zapobiegnięcia skutkom zdarzenia jest tłumaczona jako jego przemożność, a więc niezdolność do odparcia nadchodzącego niebezpieczeństwa. Za przejawy siły wyższej uznaje się katastrofalne zjawiska wywołane działaniem sił natury, np. powodzie, huragany, trzęsienia ziemi, pożary lasów. Jako siłę wyższą traktuje się także akty władzy publicznej oraz zjawiska społeczne lub polityczne o skali katastrofalnej. Taka definicja została zaprezentowana w wyroku Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 19 listopada 2019 r. (sygn.. akt III APa 15/19).

W znacznej części umów gospodarczych wprowadza się definicję „siły wyższej” oraz procedurę zawiadamiania kontrahenta o jej wystąpieniu.

Najczęściej umowna definicja „siły wyższej” wygląda następująco: przez siłę wyższą rozumie się zdarzenie bądź połączenie zdarzeń lub okoliczności, niezależnych od Stron, które zasadniczo utrudniają lub uniemożliwiają wykonywanie zobowiązań danej Strony wynikających z Umowy, a których dana Strona nie mogła przewidzieć ani im zapobiec lub przezwyciężyć poprzez działanie z dochowaniem należytej staranności. Czasem też do tej ogólnej definicji dodaje się przykłady zdarzeń będących „siłą wyższą”: wojny (wypowiedziane lub nie) oraz inne działania zbrojne, inwazje, mobilizacje, rekwizycje lub embarga; terroryzm, rebelia, rewolucja, powstanie, przewrót wojskowy lub cywilny lub wojna domowa; promieniowanie radioaktywne lub skażenie przez radioaktywność od paliwa jądrowego lub odpadów jądrowych, ze spalania paliwa jądrowego, radioaktywnych toksycznych materiałów wybuchowych oraz innych niebezpiecznych właściwości wszelkich wybuchowych zespołów nuklearnych składników; klęski żywiołowe, takie jak trzęsienie ziemi, powódź, pożar lub inne, ogłoszone zgodnie z przepisami obowiązującymi w kraju wystąpienia klęski żywiołowej.

Umowy zawierają też procedurę informowania kontrahenta o wystąpieniu „siły wyższej” w ten sposób, że strona doświadczająca działania siły wyższej ma obowiązek dokonania zawiadomienia o tym zdarzeniu bez zbędnej zwłoki drugą stronę, nie później niż w terminie 14 dni od powstania siły.

Ponieważ zostało opublikowane Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 13 marca 2020 r., w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu zagrożenia epidemicznego, to istnieją przesłanki aby co najmniej przeanalizować, czy w konkretnym przypadku nie mamy do czynienia z pojawieniem siły wyższej u danego przedsiębiorcy. Aby przedsiębiorca mógł powołać się na „siłę wyższą” musi, po pierwsze poinformować swoich kontrahentów o jej wystąpieniu, oraz po drugie wskazać, jaki wpływ pojawienie się „siły wyższej” ma na działalność gospodarczą danego przedsiębiorcy.

Przykładem takiego pisma informującego o pojawieniu się „siły wyższej” oraz jej wpływie na działalność przedsiębiorcy będzie pismo do wynajmującego – przykład pisma: pismo dotyczące obniżenia/zwolnienia z czynszu najmu z powodu zagrożenia epidemicznego.

Co zrobić, jeśli w umowie nie ma wprowadzonej klauzuli „siły wyższej”?

W takim przypadku należy odwołać się do przepisów kodeksu cywilnego. W stosunkach umownych przedsiębiorcy zasadniczo odpowiadają za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania na zasadzie winy (art. 471 i 472 k.c.). Przepisy te stanowią, że dłużnik obowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi oraz, że jeżeli ze szczególnego przepisu ustawy albo z czynności prawnej nie wynika nic innego, dłużnik odpowiedzialny jest za niezachowanie należytej staranności. Pomocne też będzie stosowanie klauzuli „rebus sic stantibus” art. 357(1) § 1 k.c. Zastosowanie klauzuli rebus sic stantibus według art. 357 (1) k.c. polega na sądowej zmianie świadczenia stron. Strona powołująca się na klauzulę rebus sic stantibus musi wykazać, że strony nie przewidywały przy zawarciu umowy ustawowo określonych następstw nadzwyczajnej zmiany stosunków (np. epidemii lub pandemii), która nastąpiło w okresie pomiędzy powstaniem zobowiązania, a jego wykonaniem oraz że wystąpienie tej nadzwyczajnej zmiany stosunków miało wpływ na realizację zobowiązań umownych stron. Sąd może zmienić lub nawet rozwiązać umowę, której ze względu na zaistniałe nadzwyczajne okoliczności wykonać się nie da.

Jak widać dłużnik (np.: najemca, dostawca, usługodawca, itp.) musi wykazać swemu kontrahentowi, że nie mógł wykonać prawidłowo swojego zobowiązania (zapłacić czynszu najmu, dostarczyć partii towaru, wykonać usługi) ponieważ pandemia spowodowała w jego przedsiębiorstwie określone następstwa, którym nie mógł zaradzić (gwałtowny spadek przychodów, zerwanie dostaw, brak współpracowników, którzy są na przymusowych urlopach). Istotne jest zgromadzenie dokumentów (dowodów) obrazujących zaistnienie siły wyższej i wpływ na działalność przedsiębiorstwa.

Zmiany dotyczące rekompensat 40 euro za nieopłaconą fakturę

40 Euro rekompensaty

            Z dniem 1 stycznia 2020 r. weszły w życie zmiany związane z płatnościami rekompensat za nieopłacone w terminie faktury. Dodatkowo wprowadzono szereg innych zmian. Zmieniono nazwę ustawy i obecnie nosi ona nazwę „o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych” (dalej jako „ustawa”).

Wyższe odsetki za opóźnienia w płatnościach

            Zwiększono wysokość odsetek ustawowych za opóźnienie w transakcjach handlowych. W przypadku dłużnika niebędącego podmiotem leczniczym odsetki te wynoszą stopę referencyjną NBP + 10 punktów procentowych, w miejsce wcześniejszych 8 punktów procentowych.

            Na podmioty będące dużymi przedsiębiorcami, czyli tymi którzy zatrudniają więcej niż 250 pracowników lub mają obroty powyżej 50 milionów euro rocznie, nałożono obowiązek składania drugiej stronie transakcji handlowej oświadczenia o byciu dużym przedsiębiorcą.

Termin płatności do 60 dni

            W ustawie wskazano dyrektywę, iż co do zasady terminy płatności za faktury nie powinny być dłuższe niż 60 dni liczonych od dnia doręczenia dłużnikowi faktury.

Nawet zatem w razie określenia w umowie dłuższego terminu płatności, wierzyciel już po upływie 60 dni może naliczać należne mu odsetki, czyli stopę referencyjną NBP + 10 punktów procentowych. Na dłużnika nałożono obowiązek wykazania, że termin zapłaty powyżej 60 dni jest uzasadniony, tj. dłuższy termin płatności nie rażąco nieuczciwy wobec wierzyciela. W razie określenia terminu płatności na dłuższy niż 120 dni w umowie, wierzyciel może odstąpić od takiej umowy lub ją wypowiedzieć i może dochodzić swoich należności już po upływie 7 dni od wypowiedzenia umowy.  

Termin 60 dni na dokonanie zapłaty za fakturę nie może być wydłużany wobec mikroprzedsiębiorcy, małego przedsiębiorcy albo średniego przedsiębiorcy, gdy dłużnikiem jest duży przedsiębiorca.

Wyższe rekompensaty za opóźnienia płatności

            Z chwilą nieotrzymania zapłaty w terminie istnieje możliwość naliczenia rekompensaty za każdą nieopłaconą fakturę. Przed 1 stycznia 2020 r. rekompensata wynosiła 40 euro za fakturę, a obecnie kwota rekompensaty została zróżnicowana od wartości faktury i wynosi:

a) 40 euro za transakcję poniżej 5.000 zł,

b) 70 euro za transakcję wyższą niż 5.000 zł, ale niższą niż 50.000 zł,

c) 100 euro za transakcję o wartości równej lub powyżej 50.000 zł.

            Co istotne, w ustawie dodano, że roszczenie o rekompensatę nie może być zbyte, to jest może ono przysługiwać wyłącznie podmiotowi, który dostarczył towary lub wykonał usługę. Nie ma zatem możliwości, by zbyć to roszczenie podmiotowi windykującemu za ułamek jego wartości.

            Gdyby strony w umowie chciały wyłączyć możliwość stosowania np. rekompensat lub terminów płatności, to ustawodawca wskazał, że takie rozwiązania są nieważne z mocy prawa i nie wiążą nikogo.

Postępowanie Prezesa UOKiK dotyczące nadmiernego opóźniania się z płatnościami

            Znaczna część zmian w ustawie dotyczy wprowadzenia nowego rodzaju postępowania prowadzonego przez Prezesa UOKiK dotyczącego nadmiernego opóźniania się ze spełnianiem świadczeń pieniężnych. O nadmiernym opóźnieniu można mówić, gdy kwota zaległości danego podmiotu wynosi w okresie 3 kolejnych miesięcy w sumie 2.000.000 zł. Podmiot nadmiernie opóźniający się może zostać poddany kontroli, nawet z wykorzystaniem pomocy Policji, a następnie można nałożyć na niego karę pieniężną do równowartości 50 milionów euro.

            Wprowadzone zmiany są stosowane do transakcji mających miejsce po 1 stycznia 2020 r., chyba że transakcja miała miejsce przed tą datą, natomiast wymagalność faktury została określona po 1 stycznia 2020 r.

Opracowali: adw. Marcin Moj oraz adw. Marcin Hołówka

Jak ustala się wymagalność wierzytelności?

wymagalność wierzytelności

W większości przypadków wymagalność wierzytelności będzie wynikać z zapisów umowy wiążącej strony. Przykładowo postanowienie umowne stwierdzające, że płatność nastąpi do 31 grudnia 2019 roku wskazuje, iż wymagalność wierzytelności powstaje w dniu 1 stycznia 2020 roku i brak płatności w tym terminie uprawnia wierzyciela do podjęcia odpowiednich kroków – wezwania do zapłaty, naliczenia odsetek, itp.. Jeżeli strony nie uzgodniły terminu płatności – wierzyciel ma prawo wezwać dłużnika do dokonania płatności a dłużnik powinien niezwłocznie po otrzymaniu wezwania dokonać płatności.

Stosownie do art. 481 § 1 k.c., jeżeli dłużnik opóźnia się w spełnieniu świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żądanej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik nie ponosi odpowiedzialności. Odsetki pełnią więc także funkcje odszkodowawczą za opóźnienie dłużnika w wykonaniu zobowiązania pieniężnego.

Wymagalność wierzytelności ma także znaczenie dla rozpoczęcia biegu przedawnienia (art. 120 § 1 zd. 1 k.c.), ponieważ bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne.

Zdarzają się też sytuacje, gdy wierzytelność powstała z czynu niedozwolonego (np.: szkoda majątkowa w związku z wypadkiem samochodowym). W takim przypadku co do zasady wymagalność wierzytelności rozpoczyna się z datą powstania szkody. W tego typu sytuacjach bardzo ważne jest wezwanie dłużnika do niezwłocznego spełnienia świadczenia przez wierzyciela.

Termin płatności a termin wymagalności

Innymi słowy, mamy termin spełnienia świadczenia, a więc ostatni dzień, w którym najpóźniej dłużnik musi spełnić swoje świadczenie oraz dzień wymagalności roszczenia, a więc następny dzień po terminie spełnienia świadczenia przez dłużnika. Termin płatności ma znaczenie zasadniczo dla dłużnika, ponieważ w większości przypadków jest ustanowiony na jego korzyść (art. 457 k.c.). Z kolei termin wymagalności roszczenia ma znaczenie przede wszystkim dla wierzyciela, ponieważ z jego nastaniem wierzyciel nabywa szereg uprawnień prowadzących do egzekucji wierzytelności, w tym uprawnienie do żądania odsetek za opóźnienie.

Jak wcześniej wskazano, wymagalność wierzytelności ma ścisły związek z rozpoczęciem biegu przedawnienia roszczenia.

Termin przedawnienia

Artykuł 118 k.c. wskazuje ogólny sześcioletni termin przedawnienia roszczeń majątkowych, który jest liczony od chwili wymagalności wierzytelności. Co istotne, jeśli okres przedawnienia jest dłuższy niż 2 lata, to bieg przedawnienia kończy się w dniu 31 grudnia.

Do wyjątków należą wierzytelności związane z prowadzeniem działalności gospodarczej, gdzie obowiązuje ogólny, trzyletni termin przedawnienia. Podobnie jest ze świadczeniami okresowymi – wobec roszczeń okresowych także obowiązuje trzyletni termin przedawnienia.