Czy pożyczkę zawartą ustnie trzeba zwracać ?

Czy pożyczkę zawartą ustnie trzeba zwracać ?

Zacznijmy od tego co to jest pożyczka. Zgodnie z art. 720 k.c. pożyczka to umowa, w której pożyczkodawca zobowiązuje się do udzielenia pożyczki, a pożyczkobiorca zobowiązuje się do zwrotu pożyczki. Umowa pożyczki dochodzi do skutku przez samo porozumienie się stron. Takie porozumienie stron może być dokonane ustnie. Po stronie pożyczkodawcy istnieje obowiązek przeniesienia własności i wydania przedmiotu pożyczki a po stronie pożyczkobiorcy obowiązek zwrotu, czyli powrotnego przeniesienia przedmiotu pożyczki, ewentualne powiększonego o ustalone wynagrodzenie. A więc jak długo pożyczkodawca nie wyda pożyczkobiorcy pożyczki tak długo nie powstanie obowiązek jej zwrotu.

Forma umowy pożyczki może być dowolna. Jednakże, gdy wartość umowy pożyczki jest wyższa niż 500 złotych to umowa pozyczki powinna być stwierdzona pismem dla celów dowodowych. Jeśli więc umowa pożyczki, powiedzmy na kwotę 10.000 zł została zawarta ustnie to pożyczający może mieć kłopoty z udowodnieniem przed sądem, iż doszło do zawarcia umowy pożyczki. Umowa pożyczki, zawarta w formie ustnej na kwotę przekraczającą 500 zł będzie ważna, ale w sytuacji gdy pożyczkobiorca nie będzie zamierzał jej zwrócić to pożyczkodawca będzie miał problem z udowodnieniem przed sądem cywilnym, że do zawarcia umowy pożyczki faktycznie doszło. Dlaczego? Ponieważ art. 74 § 1 i 2 k.c. stanowi, że zastrzeżenie formy pisemnej bez rygoru nieważności ma ten skutek, że w razie niezachowania zastrzeżonej formy (w naszym przypadku formy pisemnej dla celów dowodowych) w sporze sądowym nie jest dopuszczalny dowód ze świadków ani dowód z przesłuchania stron na fakt dokonania czynności. Zasadniczo więc pożyczkodawca nie ma jak udowodnić, że doszło do zawarcia umowy pożyczki, bo (1) nie ma dokumentu pisemnego, (2) nie może powołać świadków oraz stron sporu na okoliczność zawarcia umowy pożyczki przewyższającej wartość 500 zł.

Ponieważ od każdej zasady są wyjątki to i tak jest też tym razem.

Mimo niezachowania formy pisemnej przewidzianej dla celów dowodowych, dowód ze świadków lub dowód z przesłuchania stron jest dopuszczalny, jeżeli: (1) obie strony wyrażą na to zgodę, (2) żąda tego konsument w sporze z przedsiębiorcą (3) czynność prawna została dokonana w stosunkach między przedsiębiorcami albo (4) fakt dokonania czynności prawnej będzie uprawdopodobniony za pomocą pisma.

Zatrzymajmy się na chwilę na wyjątku nr (4), czyli uprawdopodobnieniem za pomocą pisma, iż pożyczka została zawarta. Wystarczy, że pismo, o którym mówi art. 74 § 2 k.c. będzie jedynie stwarzało podstawy do przypuszczeń, że udzielenie pożyczki nastąpiło. Pomimo więc faktu, iż pożyczka została zawarta w formie ustnej – fakt zawarcia pożyczki może być potwierdzony każdą wzmianką, zapiskiem lub informacją zawierającą treść bezpośrednio lub pośrednio wskazującą, że pożyczka doszła do skutku. W orzecznictwie i literaturze nazywa się to „początkiem dowodu na piśmie”. Takim „początkiem dowodu na piśmie” będzie przykładowo potwierdzenie przelewu kwoty 10.000 zł z tytułem przelewu – „pożyczka”, a nie będzie takim „początkiem dowodu na piśmie” potwierdzenie przelewu z opisem przelewu – „zasilenie konta”.

Jeśli więc żaden z powyższej wskazanych czterech wyjątków nie istnieje to pożyczkodawca nie udowodni, iż doszło do zawarcia umowy pożyczki. W sprawach o zwrot kwoty pożyczki – fakt zawarcia umowy pożyczki oraz wysokość i w konsekwencji obowiązek zwrotu kwoty otrzymanej z tego tytułu ma podstawowe znaczenie. Fakt ten musi udowodnić pożyczkodawca. Jeśli pożyczkodawca nie dysponuje spisaną umową pożyczki oraz nie posiada potwierdzeń (np.: w postaci przelewów z opisem – udzielenie pożyczki) to przed sądem nie udowodni, iż strony zawarły pożyczkę i w konsekwencji pożyczkodawca przegra proces cywilny o zwrot pożyczki.

Prosty wzór umowy pożyczki można pobrać klikając w ten link: Umowa pożyczki.

 

Foto dzięki uprzejmości Ambro / freedigitalphotos.net