Termin zwrotu pożyczki i przedawnienie roszczenia o zwrot

Termin zwrotu pożyczki i przedawnienie roszczenia o zwrot

Umowy nazwane, czyli opisane precyzyjniej w kodeksie cywilnym, charakteryzują się tym, iż posiadają pewne podstawowe cechy, bez wystąpienia których nie można stwierdzić, iż mamy do czynienia z określoną umową. Te fundamentalne cechy danej umowy określane są w języku prawniczym jako essentialia negotii (tj. istotne lub konieczne składniki) umowy. Wbrew powszechnemu mniemaniu, określenie terminu zwrotu udzielonej pożyczki, nie należy do koniecznych składników umowy pożyczki.

Określając w art. 720 § 1 kodeksu cywilnego najważniejsze cechy umowy pożyczki, ustawodawca nałożył na obydwie strony tej umowy po jednym obowiązku. Z jednej strony, dający pożyczkę (pożyczkodawca) zobowiązuje się do przeniesienia na własność na rzecz drugiej osoby pewną określoną ilość pieniędzy albo rzeczy oznaczonych co do gatunku (np. pewien zbiór innych rzeczy niż pieniądze). Natomiast z drugiej strony, biorący pożyczkę (pożyczkobiorca) zobowiązuje się do zwrotu tej samej ilości pieniędzy (aczkolwiek w umowie pożyczki strony mogą przewidzieć obowiązek zwrotu przedmiotu pożyczki wraz z dodatkowo naliczonymi odsetkami) albo tej samej ilości rzeczy tego samego gatunku i tej samej jakości. Oznacza to, że bez wystąpienia tych elementów nie będziemy mogli zdefiniować danej umowy jako umowy pożyczki.

Strony w umowie pożyczki mogą, ale nie muszą, obwarować konkretnym terminem zwrot (spłatę) pożyczki. W sytuacji, w której strony wskażą pewien termin, do którego pożyczka powinna zostać zwrócona, wymagalność zobowiązania pożyczkobiorcy powstaje następnego dnia po wskazanej dacie zwrotu (np.: jeśli strony wskażą w umowie pożyczki, że ma być ona zwrócona do 31 października 2016 roku, to bieg terminu przedawnienia roszczenia rozpoczyna się od dnia 1 listopada 2016 roku i przy przedawnieniu 10-letnim, przedawnienie nastąpi po 1 listopada 2026 roku). Strony umowy pożyczki nie muszą wskazywać konkretnej daty jej zwrotu, natomiast termin zwrotu mogą uzależnić od wystąpienia jakiegoś zdarzenia (np. ukończenie studiów, zawarcie związku małżeńskiego, sprzedaż auta, itp.). W umowie pożyczki można zawrzeć obowiązek jej zwrotu w ratach, co oznacza, że wymagalna nie będzie cała pożyczka od razu, a kolejno jej poszczególne części (raty).

Gdy umawiające się strony nie określą terminu zwrotu pożyczki, zwrot pożyczki powinien nastąpić w ciągu sześciu tygodni od wypowiedzenia umowy przez pożyczkodawcę. Teoretycznie zatem, bez określania terminu zwrotu pożyczki, pożyczkodawca już następnego dnia od udzielenia pożyczki może wypowiedzieć umowę, co spowoduje, że wymagalność pożyczki nastąpi następnego dnia po upływie sześciu tygodni od daty wypowiedzenia umowy. Istotnym jest by pamiętać, że bieg 6-tygodniowego terminu na zwrot pożyczki należy liczyć od daty, w której o wypowiedzeniu dowie się pożyczkobiorca, a także, by pamiętać o tym, iż w przypadku zawarcia umowy pożyczki na piśmie wypowiedzenie także powinno zostać dokonane w takiej formie (dla celów dowodowych każda umowa pożyczki kwoty powyżej 500 zł powinna być stwierdzona pismem, co oznacza, że przy zawarciu umowy pożyczki ponad tę kwotę bez formy pisemnej co do zasady nie będzie można udowodnić faktu udzielenia takiej pożyczki w drodze zeznań świadków lub przesłuchania stron). Ponadto, pożyczkodawca nie musi wskazywać terminu zwrotu pożyczki „bezterminowej” w przypadku wypowiedzenia terminu zwrotu pożyczki, ponieważ termin ten (6-tygodniowy) wynika wprost z przepisów, aczkolwiek w doktrynie wskazuje się, iż strony mogą również w umowie skrócić lub wydłużyć ustawowy termin wypowiedzenia. Wypowiedzenie stanowi jednostronne oświadczenie woli pożyczkodawcy, że żąda on zwrotu udzielonej pożyczki, w związku z czym ewentualna zgoda lub sprzeciw pożyczkobiorcy nie mają żadnego znaczenia dla skutecznego wypowiedzenia tej umowy.

Jak wcześniej wskazano, zgodnie z art. 120 § 1 k.c. bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne. Wskazać należy, iż roszczenie staje się wymagalne z nadejściem momentu, w którym świadczenie ma być spełnione. Wymagalność roszczenia należy łączyć z nadejściem ostatniego dnia pozwalającego dłużnikowi spełnić świadczenie zgodnie z treścią zobowiązania (por. wyrok SN z 3.02.2006 r., I CSK 17/05).

Przepisy kodeksu cywilnego regulujące umowę pożyczki nie zawierają szczególnych przepisów, które precyzowałyby, w jakim terminie można sądownie dochodzić od pożyczkobiorcy zwrotu pożyczki. Oznacza to, że w tym zakresie będą stosowane terminy ogólne. W związku z tym, pożyczkodawca może żądać zasądzenia od pożyczkobiorcy należności w terminie 10 lat od daty wymagalności pożyczki, a jeśli pożyczka była udzielana w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą, to w terminie 3 lat od daty jej wymagalności. W celu zasądzenia odpowiedniej kwoty istotnym jest dysponowanie przez pożyczkodawcę pisemnym potwierdzeniem udzielenia pożyczki.

 

Foto dzięki uprzejmości worradmu / freedigitalphotos.net

Czy pożyczkę zawartą ustnie trzeba zwracać ?

Czy pożyczkę zawartą ustnie trzeba zwracać ?

Zacznijmy od tego co to jest pożyczka. Zgodnie z art. 720 k.c. pożyczka to umowa, w której pożyczkodawca zobowiązuje się do udzielenia pożyczki, a pożyczkobiorca zobowiązuje się do zwrotu pożyczki. Umowa pożyczki dochodzi do skutku przez samo porozumienie się stron. Takie porozumienie stron może być dokonane ustnie. Po stronie pożyczkodawcy istnieje obowiązek przeniesienia własności i wydania przedmiotu pożyczki a po stronie pożyczkobiorcy obowiązek zwrotu, czyli powrotnego przeniesienia przedmiotu pożyczki, ewentualne powiększonego o ustalone wynagrodzenie. A więc jak długo pożyczkodawca nie wyda pożyczkobiorcy pożyczki tak długo nie powstanie obowiązek jej zwrotu.

Forma umowy pożyczki może być dowolna. Jednakże, gdy wartość umowy pożyczki jest wyższa niż 500 złotych to umowa pozyczki powinna być stwierdzona pismem dla celów dowodowych. Jeśli więc umowa pożyczki, powiedzmy na kwotę 10.000 zł została zawarta ustnie to pożyczający może mieć kłopoty z udowodnieniem przed sądem, iż doszło do zawarcia umowy pożyczki. Umowa pożyczki, zawarta w formie ustnej na kwotę przekraczającą 500 zł będzie ważna, ale w sytuacji gdy pożyczkobiorca nie będzie zamierzał jej zwrócić to pożyczkodawca będzie miał problem z udowodnieniem przed sądem cywilnym, że do zawarcia umowy pożyczki faktycznie doszło. Dlaczego? Ponieważ art. 74 § 1 i 2 k.c. stanowi, że zastrzeżenie formy pisemnej bez rygoru nieważności ma ten skutek, że w razie niezachowania zastrzeżonej formy (w naszym przypadku formy pisemnej dla celów dowodowych) w sporze sądowym nie jest dopuszczalny dowód ze świadków ani dowód z przesłuchania stron na fakt dokonania czynności. Zasadniczo więc pożyczkodawca nie ma jak udowodnić, że doszło do zawarcia umowy pożyczki, bo (1) nie ma dokumentu pisemnego, (2) nie może powołać świadków oraz stron sporu na okoliczność zawarcia umowy pożyczki przewyższającej wartość 500 zł.

Ponieważ od każdej zasady są wyjątki to i tak jest też tym razem.

Mimo niezachowania formy pisemnej przewidzianej dla celów dowodowych, dowód ze świadków lub dowód z przesłuchania stron jest dopuszczalny, jeżeli: (1) obie strony wyrażą na to zgodę, (2) żąda tego konsument w sporze z przedsiębiorcą (3) czynność prawna została dokonana w stosunkach między przedsiębiorcami albo (4) fakt dokonania czynności prawnej będzie uprawdopodobniony za pomocą pisma.

Zatrzymajmy się na chwilę na wyjątku nr (4), czyli uprawdopodobnieniem za pomocą pisma, iż pożyczka została zawarta. Wystarczy, że pismo, o którym mówi art. 74 § 2 k.c. będzie jedynie stwarzało podstawy do przypuszczeń, że udzielenie pożyczki nastąpiło. Pomimo więc faktu, iż pożyczka została zawarta w formie ustnej – fakt zawarcia pożyczki może być potwierdzony każdą wzmianką, zapiskiem lub informacją zawierającą treść bezpośrednio lub pośrednio wskazującą, że pożyczka doszła do skutku. W orzecznictwie i literaturze nazywa się to „początkiem dowodu na piśmie”. Takim „początkiem dowodu na piśmie” będzie przykładowo potwierdzenie przelewu kwoty 10.000 zł z tytułem przelewu – „pożyczka”, a nie będzie takim „początkiem dowodu na piśmie” potwierdzenie przelewu z opisem przelewu – „zasilenie konta”.

Jeśli więc żaden z powyższej wskazanych czterech wyjątków nie istnieje to pożyczkodawca nie udowodni, iż doszło do zawarcia umowy pożyczki. W sprawach o zwrot kwoty pożyczki – fakt zawarcia umowy pożyczki oraz wysokość i w konsekwencji obowiązek zwrotu kwoty otrzymanej z tego tytułu ma podstawowe znaczenie. Fakt ten musi udowodnić pożyczkodawca. Jeśli pożyczkodawca nie dysponuje spisaną umową pożyczki oraz nie posiada potwierdzeń (np.: w postaci przelewów z opisem – udzielenie pożyczki) to przed sądem nie udowodni, iż strony zawarły pożyczkę i w konsekwencji pożyczkodawca przegra proces cywilny o zwrot pożyczki.

Prosty wzór umowy pożyczki można pobrać klikając w ten link: Umowa pożyczki.

 

Foto dzięki uprzejmości Ambro / freedigitalphotos.net

Wezwanie do spełnienia świadczenia

We wcześniejszych wpisach opisywałem możliwości, które ma wierzyciel czekający na przelew przeterminowanej płatności. Ale zdarzają się i takie wcale nie rzadkie sytuacje, gdy zobowiązanie nie ma precyzyjnie określonego terminu wykonania. Najpopularniejszym przykładem takiego bezterminowego zobowiązania jest udzielenie pożyczki znajomemu lub komuś z rodziny. Zdarza się często, że strony nie uzgadniają w umowie pożyczki terminu zwrotu pożyczonej kwoty.

Właśnie w takich przypadkach, gdy termin spełnienia zobowiązania nie wynika z umowy ani z charakteru zobowiązania, wierzyciel musi wysłać dłużnikowi wezwanie do spełnienia świadczenia, żeby dłużnik wiedział, iż nadszedł czas na wykonanie zobowiązania.

Gdy dłużnik otrzyma wezwanie do spełnienia świadczenia, zobowiązanie bezterminowe przekształca się w zobowiązanie terminowe. Dłużnik ma wykonać zobowiązanie niezwłocznie.  Tak więc w zobowiązaniach bezterminowych, to głównie od wierzyciela zależy, kiedy dłużnik wykona swe zobowiązanie, bo to wierzyciel wyznacza termin wykonania zobowiązania, wzywając dłużnika do spełnienia świadczenia. Do czasu, gdy wierzyciel nie wzywa dłużnika do spełnienia świadczenia, dłużnik nie jest zobowiązany do wykonania ciążącego na nim zobowiązania. Oczywiście ma prawo wykonać je wcześniej, ale nie musi. Po wezwaniu przez wierzyciela dłużnik ma obowiązek niezwłocznie wykonać zobowiązanie.

Jak powinno wyglądać prawidłowe wezwanie do spełnienia świadczenia?

Przepisy nie mówią o szczególnej formie, jaką musi posiadać wezwanie do spełnienia świadczenia. Jak już wiemy z poprzednich wpisów dotyczących wezwania do zapłaty, iż lepiej jest zachować formę pisemną. Chodzi o to aby wierzyciel miał dowód na to, że wezwał skutecznie dłużnika do niezwłocznego wykonania zobowiązania.

Wezwanie do spełnienia świadczenia jest podobnie skonstruowane jak wezwanie do zapłaty. Wezwanie do spełnienia świadczenia zasadniczo zawiera takie informacje jak: kto jest wierzycielem oraz kto jest dłużnikiem, z jakiej czynności prawnej wynika zobowiązanie do świadczenia przez dłużnika oraz najważniejsze – żądanie wierzyciela do niezwłocznego spełnienia świadczenia przez dłużnika.

W sytuacji, gdy dłużnik mimo otrzymania żądania niezwłocznego wykonania świadczenia nie wykonuje zobowiązania w terminie, wierzyciel ma prawo złożyć w sądzie pozew przeciwko dłużnikowi będącemu w zwłoce z wykonaniem swego zobowiązania.