Jak obliczyć termin dwóch tygodni na wniesienie sprzeciwu od nakazu zapłaty?

W postępowaniu upominawczym, po złożeniu przez powoda pozwu o zasądzenie świadczenia sąd, na posiedzeniu niejawnym, rozważa czy żądanie powoda jest zasadne i nie budzące wątpliwości. Jeśli sąd dojdzie do przekonania, iż roszczenie powoda jest uzasadnione – wyda nakaz zapłaty.

Nakaz zapłaty jest, wraz z pozwem i załącznikami, wysyłany do pozwanego aby mu umożliwić zapoznanie się ze stanowiskiem powoda. W korespondencji z sądu musi się także znaleźć pouczenie o sposobie wniesienia sprzeciwu oraz o skutkach niezaskarżenia w terminie nakazu zapłaty.

Pozwany ma więc prawo do obrony, ale może z niego skorzystać w ściśle zakreślonym terminie, dwóch tygodni od doręczenia mu nakazu zapłaty.

Warto wiedzieć jak liczy się termin dwóch tygodni na wniesienie sprzeciwu od nakazu zapłaty. Kwestię obliczania terminów oznaczonych w tygodniach reguluje art. 112 k.c.: „Termin oznaczony w tygodniach kończy się z upływem dnia, który nazwą odpowiada początkowemu dniowi terminu.”

Na przykładzie: Dłużnik otrzymał korespondencję z sądu we wtorek (15 października). Dłużnik może złożyć sprzeciw od nakazu zapłaty do końca wtorku (29 października).

Czasem korespondencję z sądu odbiera domownik pozwanego. Zdarza się też, że domownik zapomni przekazać korespondencję dłużnikowi. Jak w takiej sytuacji liczyć termin na złożenie sprzeciwu od nakazu zapłaty?

Jeśli korespondencja do pozwanego (zawierająca nakaz zapłaty i pouczenie o prawie do wniesienia sprzeciwu) została skierowana na właściwy adres, a jej odebranie przez dorosłego domownika (żonę, męża, syna, córkę, teściową, teścia, itp.), to w świetle art. 138 § 1 k.p.c. stanowiło prawidłowe doręczenie, od którego skutecznie rozpoczął bieg terminu do wniesienia sprzeciwu.

Na przykładzie: Domownik dłużnik odebrał korespondencję z sądu we wtorek (15 października). Domownik dłużnika przekazał tę korespondencję dłużnikowi w czwartek (17 października). Dłużnik może złożyć sprzeciw od nakazu zapłaty wyłącznie do końca wtorku (29 października).

Z praktyki można też przytoczyć przypadek, gdy dłużnik wysłał sprzeciw od nakazu zapłaty, ale błędnie zaadresował sprzeciw do innego (niewłaściwego) sądu. Sąd niewłaściwy, przekazał sprzeciw sądowi właściwemu do rozpoznania sprawy, lecz sprzeciw dotarł do sądu właściwego już po upływie dwu tygodni. W takiej sytuacji sąd właściwy najprawdopodobniej odrzuci sprzeciw, jako złożony po dwutygodniowym terminie, powołując się na art. 504 § 1 k.p.c.

Zdarzają się też przypadki, gdy w korespondencji do pozwanego sąd przesyła nakaz zapłaty, ale bez pouczenia o terminie do wniesienia sprzeciwu od nakazu zapłaty. Co więc dłużnik powinien zrobić? Należy uznać, że brak pouczenia pozwanego o przysługującym mu terminie na wniesienie sprzeciwu od nakazu zapłaty uzasadnia złożenie przez pozwanego wniosku o przywrócenie uchybionego terminu (art. 168-172 k.p.c.). O wniosku o przywrócenie uchybionego terminu była mowa w: „E-sąd wysłał nakaz zapłaty na nieprawidłowy adres”.

 

foto dzięki uprzejmości  kjnnt / freedigitalphotos.net

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.